11-latka z Katowic napisała list do minister edukacji!

"Jestem uczennicą 6 klasy. Od dziecka kocham malować, oglądać i tworzyć sztukę. Chciałam pójść do gimnazjum plastycznego w ZST w Katowicach. Od czerwca słyszę, że nie mogę. Dlaczego?" - tymi słowami rozpoczyna się list 11-letniej Alicji Juszkiewicz z Katowic adresowany do Anny Zalewskiej, minister edukacji narodowej. Dziewczynka mimo swojego młodego wieku zdaje się być doskonale poinformowana w planach rządu dotyczących oświaty i pragnie uzyskać od pani minister odpowiedzi, które sprawią, że nie będzie się ona musiała martwić o swoją przyszłość. "Szłam do 1 klasy w wieku 6 lat. Wtedy wszystkim musiałam pokazać, że nie jestem gorsza od moich koleżanek z klasy... Dziś znowu muszę to udowadniać. Dlaczego ta reforma nie może dopiero objąć mojego brata, który pójdzie do 1 klasy?" - pyta. 11-latka zadaje również pytania o podręczniki, które trzeba będzie wyrzucić do kosza, a także o nauczycieli, którzy stracą pracę...Jej list na Facebooku umieściła jej mama, Katarzyna Juszkiewicz, założycielka profilu "STOP zbyt szybkiej reformie edukacji". Takich zmartwionych dzieci będzie przybywało...Czy nowa reforma planowana na przyszły rok ma jakikolwiek sens?