Ukradł z baru 30 kurczaków, a potem je zjadł. Grozi mu 10 lat więzienia!

W sierpniu ubiegłego roku doszło w Kłodzku do dość nietypowego włamania, którego ofiarą padł jeden z miejscowych lokali gastronomicznych. Pod osłoną nocy złodziej wybił szybę w barze, a następnie ukradł codziennie serwowane tam smakołyki - kurczaki, sosy oraz napoje. "Łasuch" nie zadowolił się jednak kilkoma sztukami mięsa. Jego łupem padło aż 30 kurczaków! Właściciele lokalu ponieśli straty w wysokości 1800 złotych. Policjantom prawie pół roku zajęło ustalenie tożsamości złodzieja z "dużym apetytem". Okazał się nim 51-letni mieszkaniec Kłodzka, który przyznał się do dokonania kradzieży i... skonsumowania całego łupu. Kara go nie ominie. Jak donoszą tamtejsze serwisy, za kradzież z włamaniem grozi mu 10 lat pozbawienia wolności.

więzieniezazjedzonekurczakiprawokradzież

Najdroższą butelkę wódki odnaleziono na... placu budowy!

Kilka dni temu z baru Café 33 w stolicy Danii skradziono wartą ponad milion euro butelkę wódki marki Russo-Baltique. Wykonana z trzech kilogramów złota, trzech kilogramów srebra oraz kawałka skórzanej tapicerki samochodu, który brał udział w jednym z pierwszych rajdów Monte Carlo, jest uznawana za najdroższą na świecie. Zaginiony "skarb" odnalazł anonimowy mieszkańca Kopenhagi na placu budowy w dzielnicy Charlottenlund. Złodziej zdążył ją jednak opróżnić. Odnalezienie skradzionego trunku przyniosło ogromną ulgę właścicielowi lokalu. Brian Ingberg zdradził bowiem, że butelka nie jest jego własnością, a wypożyczył ją z Rosji z miejsca zwanego Dartz Factory, w którym produkowane są najdroższe na świecie samochody i właśnie wódka. Butelka nie była ubezpieczona. Czy Wy też poczuliście ulgę? ;)

najdroższabutelkawódkialkoholkradzież

Złodziej próbował okraść bar. Nie pozwolił mu na to odważny klient

W jednej z kalifornijskich restauracji Starbucks doszło do napadu. W godzinach porannych zamaskowany mężczyzna wszedł do środka lokalu i machając przed oczami ekspedientki pistoletem, próbował wymusić przekazanie pieniędzy. Na szczęście broń okazała się atrapą. Na napastnika rzucił się siedzący w barze klient. Uderzył go w plecy znajdującym się obok krzesłem. Chwile później pomiędzy mężczyznami wywiązała się bójka. Starszy pan zdarł z głowy złodzieja maskę i okładał go pięściami, ten natomiast ranił go nożem w szyje. Kiedy próbował uciec złapała go policja. Napastnik przebywa obecnie pod obserwacją w szpitalu. Funkcjonariusze policji, choć mówią, ze zachowani klienta nie powinno do końca tak wyglądać, mogą nazwać go bohaterem, który uratował bar przed kradzieżą dużej sumy pieniędzy.

złodziejprawokradzież

"Spacer wstydu" za kradzież roweru!

Na wyspie Gili Trawangan w Indonezji panuje wśród miejscowych nietypowy zwyczaj. Każdy z mieszkańców, który dopuści się kradzieży musi przejść przez tzw. "spacer wstydu". Na czym on polega? Na szyi oskarżonego wiesza się tabliczkę z napisem "Jestem złodziejem. Nie róbcie tego, co ja zrobiłem", a po pokonaniu wyznaczonej trasy zmusza się go do opuszczenia wyspy. Chociaż nie jest to do końca zgodne z prawem - to mieszkańcy bowiem utworzyli lokalne siły bezpieczeństwa i egzekwują własne prawa - taka kara spotkała ostatnio dwóch australijskich turystów, którzy w jednym z indonezyjskich hoteli ukradli rower! Muhamad Taufik, przedstawiciel miejscowych władz, przyznał, że kradzież została zarejestrowana przez hotelowe kamery i nie może być mowy o pomyłce. Sprawców ujęto i upokorzono, wieszając na ich szyjach wspomniane tabliczki, by zniechęcić innych do podobnych czynów. Zdjęcia z owego incydentu zostały udostępnione na oficjalnej stronie wyspy Gili na Facebooku. Australijscy turyści są pierwszymi w tym roku cudzoziemcami, którzy musieli przejść "spacer wstydu".

spacerwstyduturystykakradzież

Przez błąd banku wydał 2 miliony dolarów!

Luke Moore, 29-letni mieszkaniec Australii, niedawno opuścił zakład karny, w którym odbywał karę 7 lat pozbawienia wolności za defraudację pieniędzy z banku St George. Mając 22 lata, bezrobotny i pobierający zasiłek Luke założył w tymże banku konto. Po roku wybrał z niego 9 tys. dolarów australijskich, po czym uciekł! Kiedy zrozumiał, że ma możliwość wybierania pieniędzy, których na swoim koncie nie posiadał, zafundował sobie ekskluzywne wakacje m.in. w Tajlandii! Wśród zakupów jakich dokonał Australijczyk można znaleźć takie rzeczy jak: podpisane płyty Boba Dylana i Michaela Jacksona, łódź, Aston Martina oraz Maserati! Zaradny Luke ukrył również znaczną kwotę na kontach w innych bankach. Jego wyrok został skrócony w wyniku apelacji. Teraz mężczyzna mieszka z matką oraz studiuje prawo. Pomimo pełnej resocjalizacji przyznaje, że tęskni za kokainą, striptizerkami i szybkimi samochodami...

milionowybłądpieniądzekradzież

Jak kraść to miliony? Nie! On ukradł flaszkę!

W miejscowości Kiczyce w powiecie Cieszyńskim (województwo śląskie) doszło do nietypowej sytuacji podczas wesela. W trakcie oczepin na salę weselną wdarł się nieproszony gość (nawet nie próbował udawać, że nie jest jednym z gości państwa młodych!) i ukradł butelkę wódki! Kradzież została zarejestrowana przez kamerzystę i dzięki niemu cały internet może teraz podziwiać to zdarzenie! Zobaczcie, jak wyglądała jedna z najbardziej zuchwałych kradzieży ostatnich lat :D

weseleśmiesznekradzież