Kot-robot ma pocieszać i uspokajać swoim ogonem. Czy zastąpi prawdziwe zwierzaki?

Dla wszystkich tych, którzy chcieliby mieć w domu zwierzaka, ale obawiają się wszechobecnej sierści i kilku spacerów dziennie Japończycy proponują kota-robota Qoobo, który swoją obecnością ma działać cuda. Ta przypominająca poduszkę z długim ogonem maszyna została zaprogramowana tak, by posiadać najlepsze cechy żywego kota. Qoobo reaguje na głaskanie i drapanie, dzięki czemu jest świetnym pocieszycielem. Gdy właściciel kilka dni nie będzie się nim zajmował, powiadomi o potrzebie czułości swoim ogonem. Ruchy tej części robota zostały odwzorowane na podstawie obserwacji zachowań żywych zwierzaków. Jak zapowiadają producenci, ogon Qoobo tak jak ogony jego żywych odpowiedników ma uspokajać! Elektroniczny kompan został wyceniony na sto dolarów. Do sprzedaży, w dwóch kolorach, ma trafić na początku 2018 roku. Będzie świetnym prezentem na Walentynki?