Niepozorne skarpetki H&M oburzyły klientów. Sieć się tłumaczy i wycofuje produkt ze sklepów

Obok koszulki ze swastyką znalezionej w jednym ze sklepów odzieżowych w centrum Warszawy skarpetki H&M z niepozornym motywem Lego są w ostatnich dniach najbardziej kontrowersyjnymi elementami garderoby, jakie trafiły do sprzedaży (tym samym szwedzka sieciówka mierzy się z kolejnym skandalem po głośnej reklamie z czarnoskórym chłopcem prezentującym bluzę z napisem "Najfajniejsza małpa w dżungli"). Na budzących wśród klientów wiele emocji skarpetkach umieszczony został ludzik Lego trzymający w rękach młot pneumatyczny, spod którego wychodzi czarny ślad. Co z tym wzorem jest nie tak? Wielu dopatrzyło się w nim... odwróconego do góry nogami słowa "Allah" (grafika obok przedstawia to słowo zapisane po arabsku i wzór z kontrowersyjnych skarpetek). Przez sieć przelała się fala negatywnych komentarzy. "W H&M zawsze staramy się oferować produkty, które naszym zdaniem docenią nasi klienci. Grafika na tej skarpecie przedstawia figurkę Lego, a każde inne znaczenie jest przypadkowe. Przepraszamy, jeśli ten motyw kogoś uraził" - tłumaczył Peter Buchinger, rzecznik H&M. Zdecydowano, że produkt zniknie ze sklepów. Czy teraz H&M będzie musiało na każdym kroku mieć się na baczności? Więcej o sprawie znajdziecie poniżej.