Najpierw Niemcy, teraz Rosja... Zapasy żywności na wypadek wojny

Pierwsi w gromadzeniu żywności i wody pitnej w obawie przed wybuchem wojny byli Niemcy. Niemiecki rząd od ponad miesiąca zachęca do robienia zapasów produktów potrzebnych do przeżycia przynajmniej 10 dni podczas ewentualnego kryzysu. Teraz normy żywnościowe wprowadza także Petersburg... Gubernator podpisał dekret "o zapewnieniu bezpieczeństwa żywnościowego i o wspieraniu produkcji rolnej". W razie działań wojennych mieszkańcy Rosji mają mieć zagwarantowane wydawanie 300 g chleba dziennie przez 20 dni. Jak donoszą lokalne media, podobne normy ustalono ostatnio podczas II wojny światowej. Szef niemieckiej dyplomacji Frank-Waleter Steinmeier przekonywał w sobotę, że napięcia między USA a Rosją są bardziej niebezpieczne niż podczas zimnej wojny.

konfliktypolitycznewojnaUSARosja