Turyści szturmują Giewont, a internauci ich hejtują. O tym zdjęciu mówią wszyscy!

Pierwszy miesiąc wakacji za nami. Chociaż znaczna jego część pod względem pogody nas rozczarowała, to jego ostatnie upalne dni choć trochę wynagrodziły nam niskie temperatury i ulewne deszcze (pierwsze dni sierpnia i dalsze prognozy wskazują, że ma być równie gorąco jeszcze przez co najmniej kilka dni). Upały i bezchmurne niebo sprawiają, że turyści masowo wychodzą w góry. Oblężenie przeżywają zwłaszcza tatrzańskie szlaki, a w drodze na popularne szczyty tworzą się długie kolejki. Traktem nad Morskie Oko codziennie maszeruje tysiące osób, a by kupić bilety na wyjazd kolejką na Kasprowy Wierch trzeba spędzić w kolejce po bilety aż trzy godziny. Jednak nie tylko te miejsca są pod ostrzałem wczasowiczów. Ostatniego dnia lipca na facebookowym profilu Portalu Tatrzańskiego pojawiła się fotografia Stanisława M. Brzezińskiego przedstawiająca ogromną kolejkę turystów chcących postawić stopę na szczycie Giewontu. Patrząc na nią, można chwycić się za głowę (a niemal codziennie jest ona taka sama)! Zdjęcie zdobyło ogromną popularność w sieci. Polubiło ją ponad sześć tysięcy użytkowników, a na swoich profilach udostępniło ją ponad 900. Nie zabrakło też wielu komentarzy, których przeważająca część nie pozostawia na szturmujących Giewont suchej nitki. "Polaki cebulaki:) Jak nie w kolejce po croxy w Lidlu to w korku na zakopiance. No to nie ma inaczej, na Giewont też trzeba w tłumie. To jest prawdziwa solidarność:)", "Janusze turystyki!", "Wyprzedaż jakaś ? DRAMAT. To nie są turyści. To są kolejkowicze. 'Kolejkowicze, podgatunek pozornie wymarły w latach 90. poprzedniego stulecia'" - piszą. Pod zdjęciem nie zabrakło też dobrych rad na ominięcie kolejek i komentarzy od tych, którzy bronili "kolejkowiczów". Co roku w polskich górach jest podobnie, ale to według nas świadczy tylko o tym, że są one piękne i wciąż dla wielu warte zobaczenia! A czy z tego nie trzeba się cieszyć? :)