Założyła pierwszy kościół dla zwierząt. Udziela im ślubów i odprawia pogrzeby

58-letnia Shirley Wakefield założyła kościół dla zwierząt i ogłosiła się pierwszym "zwierzęcym pastorem". Brytyjka jest właścicielką dwóch psów i uważa, że nasi czworonożni towarzysze również posiadają duszę. Dlaczego więc mielibyśmy odmawiać ich "rodzinom" możliwości ostatniego pożegnania, jakim jest ceremonia pogrzebowa (z modlitwą!), czy uczestnictwa w obrzędzie zaślubin? Usługi pełnione przez Shirley cieszą się sporą popularnością. Zamówienia na odprawianie rytuałów oraz duchowe wstawiennictwo za domowym zwierzęciem przyjmuje telefonicznie. Dla niektórych funkcje, jakie pełni "zwierzęcy pastor", porównywalne są do stanowiska księdza chrześcijańskiego. Przeciwnicy Shirley nazywają ją wariatką i osobą igrającą z religią. Brytyjce na pewno nie można odmówić jednego - niewątpliwie jest dobrą biznesmenką!