Karmi piersią 3-letniego syna i pokazuje to na Instagramie. "To kobieca pedofilia" - piszą internauci!

W pierwszym tygodniu sierpnia w ponad 120 krajach, w tym także w Polsce, obchodzono Światowy Tydzień Karmienia Piersią. Głównym założeniem tej niezwykłej inicjatywy jest promowanie karmienia wyłącznie mlekiem matki przez pierwsze pół roku po narodzinach dziecka. Jak wskazują badania, mleko matki dla zdrowia malucha ma ogromne znaczenie: zmniejsza u niego ryzyko wystąpienia wielu chorób, infekcji, a nawet alergii. Co odważniejsze mamy publikowały z tej okazji w mediach społecznościowych zdjęcia przedstawiające je ze swoimi maluchami przy piersi, inne w swych postach podkreślały nie tylko rolę pokarmu matki, ale także niesamowitą więź z dzieckiem, jaka się dzięki temu nawiązuje. Głośną zwolenniczką karmienia piersią jest Yaki Di Roma, amerykańska fotografka wenezuelskiego pokolenia, która na Instagramie i Facebooku publikuje zdjęcia przedstawiające ją podczas karmienia cierpiącego na autyzm synka o imieniu Hans. Mimo że chłopiec ma już trzy lata, Yaki nie zrezygnowała z przystawiania go do piersi. "Staram się popularyzować karmienie piersią na swoich profilach. Dlatego postanowiłam walczyć o tolerancję razem z dzieckiem" - mówi Yaki. Kobieta przyznaje, że z tego powodu pod jej adresem padają okropne zarzuty, m.in. że jest to forma "kobiecej pedofilii", a chłopiec z wiekiem nie będzie mógł normalnie funkcjonować w społeczeństwie. Jednak Yaki ma ważny powód, dla którego w ten sposób karmi Hansa. "Z powodu jego autyzmu trudno jest znaleźć coś innego, co sprawiłoby, że poczułby się tak spokojnie i bezpiecznie, jak podczas karmienia piersią. Chcę być po prostu dobrą mamą (...)" - podkreśla. Wielu gdy poznaje jej motywację, chwali jej postępowanie. Jednak inni wciąż są tym oburzeni. A jakie jest Wasze zdanie?

karmieniepiersiąwsieciinstagramkobieta