Mike Epps wystąpił na scenie z kangurem. Fani są oburzeni

Amerykański aktor, komik i raper Mike Epps podczas swojego występu na Festiwalu Śmiechu w Detroit, zaskoczył swoich fanów. Artysta podczas wykonywania jednego z kawałków, wprowadził na scenę kangura! Zwierzę było przywiązane na smyczy. Epps tańczył i przytulał kangura oraz robił sobie z nim zdjęcia. Zwierze natomiast wyglądało na bardzo przerażone, powodem tego była publiczność zgromadzona na koncercie oraz głośna muzyka. Artysta po swoim show spotkał się z wielką krytyką, nawet od swoich fanów. Wielu z nich uważa, że bardzo niewłaściwym jest wykorzystywanie do takich celów (komercyjnych) niewinnych zwierząt. Epps przeją się słowami fanów i napisał: "Chciałbym powiedzieć, że przekazuję pieniądze fundacji zajmującej się ochroną kangurów! Przepraszam, jeśli kogoś uraziłem".

prawazwierzątmuzykakangur

On udowodnił, że Twoim najlepszym przyjacielem może zostać...kangur!

Czasami można odnieść wrażenie, że zwierzęta rozumieją nas lepiej niż ludzie. Tak jest na przykład z psem, który uchodzi za najlepszego przyjaciela człowieka. Ale dla naszego czworonożnego kompana wyrósł jak spod ziemi nowy konkurent - kangur! W sieci pojawił się niesamowity filmik, który pokazuje, że ten zwierzak może robić z nami wszystko: zakupy, spacery, wspólne lunche, a nawet praca na budowie nie stanowią dla niego żadnego problemu! Zobaczcie wideo i koniecznie zdradźcie nam, czy przekonało Was ono do zmiany pupila na bardziej...egzotycznego ;)

zwierzętaśmiesznekangur