Artystka dzieli się smakiem swojego życia. Dosłownie!

Marina Abramović znana szerszej publiczności z performance'u zorganizowanego 7 lat temu w Muzeum Sztuki Współczesnej w Nowym Jorku "The Artist is Present", podczas którego spędziła w bezruchu ok. 700 godzin (więcej w linkach zamieszczonych poniżej), po raz kolejny daje odbiorcom swojej sztuki możliwość przeżycia tego, co ona. Tym razem serbska artystka pragnie podzielić się z innymi smakiem swojego życia. I to dosłownie! Dzięki współpracy z łączącym cukiernictwo i sztukę konceptem Kreëmart stworzyła makaroniki (małe ciasteczka bezowe), które mają smakować jak jej doświadczenia i ciało. Inspiracjami do stworzenia tego projektu były przede wszystkim wspomnienia dzieciństwa Mariny oraz zapachy, jakie towarzyszyły jej podczas podróży po całym świecie. Zapamiętane przez nią smaki i zapachy zamknęła w jednym makaroniku. Cukier ma być narzędziem jej wypowiedzi. Wyroby cukiernicze są z kolei nośnikiem jej sztuki. Tak jak doświadczenie twórczości artystycznej popularnej performerki jest ulotne, tak chwilowa ma być konsumpcja jej makaroników. Jaki konkretnie jest to smak? Abramović przyznaje, że na pewno nie dla każdego.