Z powodu menstruacji wyganiane są z domów na kilka dni. Parlament w końcu uznał to za przestępstwo!

Chhaupadi to nepalska tradycja, która zakłada, że w czasie menstruacji kobiety nie mogą przebywać w swoich domach, w otoczeniu bliskich, by nie skazać siebie i rodziny na gniew bogów, którzy, jak twierdzi tamtejsza starszyzna, uważają, że w tym czasie są one nieczyste. Z obawy przed boską karą Nepalki skazywane są na kilkudniową izolację, którą spędzają w tzw. chatkach menstruacyjnych (przypominających budę dla psa zimnych pomieszczeniach wypełnionych często zwierzęcymi odchodami). Mężatki w czasie miesiączki przebywają tam od trzech do czterech dni, kobiety niezamężne pełny tydzień, a reprezentantki młodszego pokolenia pięć dni (tradycja chhaupadi dotyczy także kobiet w połogu!). Nepalczycy uważają, że w tym czasie kobiety nie są godne spędzania z nimi czasu, nie należy im się jedzenie i picie, a także dotyk. Wiele kobiet w chatkach menstruacyjnych umiera z powodu wycieńczenia organizmu... Teraz jest jednak nadzieja na to, że ta kilkusetletnia tradycja przestanie być praktykowana. Nepalski parlament ustanowił bowiem nowe prawo, które uznaje chhaupadi za przestępstwo. Każdy, kto wyrzuci za próg miesiączkującą kobietę zostanie skazany na trzy miesiące pozbawienia wolności. Tylko czy miejscowa ludność będzie potrafiła zaprzestać wielopokoleniową tradycją?