Uniwersytet Szczeciński nagim męskim torsem próbował przyciągnąć przyszłych studentów italianistyki. Nie wyszło...

Uczelnie co roku prześcigają się w pomysłach na to, jak przyciągnąć w swoje mury liczne grono studentów. Oryginalne specjalności czy nietypowa promocja to to, na co stawia większość z nich. Nieco ognia do i tak gorącego, rekrutacyjnego okresu postanowił dorzucić Uniwersytet Szczeciński, który maturzystów (a raczej maturzystki) zachęcał do studiowania italianistyki z elementami studiów nad chrześcijaństwem... nagim, umięśnionym męskim torsem! Kierunek Wydziału Teologicznego na Facebooku szczecińskiej uczelni przestawiony został jako nauka o "języku, historii, kulturze, geografii i religii Włoch". Prócz półnagiego mężczyzny z rękawicami bokserskimi na rękach i mającym go definiować włoskim słowem "forza" ("siła") Uniwersytet Szczeciński do promowania italianistyki użył także pizzy, spaghetti i piłki nożnej. Internauci na "oryginalnej" reklamie nie pozostawili suchej nitki. "Chyba mało chętnych mają na ten kierunek, że gołą klatą trzeba zachęcać" - napisała jedna z użytkowniczek, zanim post szczecińskiej uczelni został usunięty. Zdążył on jednak zdobyć rozgłos w internecie i udostępniono go na profilu "Seksizmu naszego powszedniego", gdzie internauci również dali wyraz swojemu oburzeniu. "Żałosne. Jak uczelnia może się tak ośmieszać?", "No niby obrazek pasuje do wyrazu, ale śmiem wątpić, że użyto go tutaj losowo. Tzw. szczucie cycem - ooo, męska umięśniona klata, może skuszą się nowe studentki" - pisali. Znaleźli się jednak i tacy, którzy docenili umięśniony tors... A jak Wam podoba się taki sposób promowania nauki?