Tymi zdjęciami zachęcają do adopcji bezpańskich zwierzaków. Ich magia tkwi w optycznej iluzji!

Porzucone zwierzaki potrzebują kogoś, kto obdarzy ich miłością, potrzebują ciepłego domu, w którym nie spotka ich już żadna krzywda. Często myślimy o tym, żeby przygarnąć takie zwierzę do domu, jednak na tym się kończy, pomysły nie doczekują realizacji... Nie dziwi więc fakt, że powstaje coraz więcej kampanii zachęcających do zaadoptowania porzuconych psów czy kotów. O jednej z takich kampanii mówi dziś cały świat! Akcję pod hasłem "Zawsze znajdzie się miejsce. Adoptuj" promują niezwykłe zdjęcia autorstwa fotografa Amola Jadhava i dyrektora artystycznego Pranava Bhide'a. Na niesamowity projekt składa się seria iluzji optycznych - dwóch obrazów w jednym. Artyści dzięki temu uzyskali wspaniały efekt, pokazali, że między ludźmi znajdzie się miejsce także dla zwierzaka. W Mombaju, gdzie kampania promowała wydarzenie World For All Adoptathon, frekwencja w adopcji zwierząt wzrosła aż o 150 procent w porównaniu do ubiegłego roku, a jednego dnia adoptowano tam aż 42 zwierzaki! Gratulujemy twórcom kampanii fenomenalnego pomysłu!

iluzjaoptycznazdjęciazwierzęta

"Co zostało zobaczone, już się nieodzobaczy"

To zdjęcie zrobiło furorę w mediach społecznościowych za granicą. Fotografia po opublikowaniu na Twitterze i Insagramie podzieliła internatów. Część pisała, że właścicielka nóg musiała je naoliwić, przez co wyglądają jak plastikowe. Inni, że taki efekt mogła uzyskać tylko poprzez... naciągnięcie na kończyny prezerwatyw. Msbreeezyyy, autorka zdjęcia podpisanego "Once you see it you can't unsee it" ("Co zostało zobaczone, już się nieodzobaczy") przyznaje, jak było naprawdę. Widoczny "błysk" to efekt iluzji optycznej, którą nieświadomie uzyskała po... ubrudzeniu nóg farbą!

iluzjaoptyczna