"Despacito" wzięto za hymn państwowy! Jak to możliwe?

"Despacito" to zdecydowanie hymn tegorocznych wakacji. Gdziekolwiek nie wyjechaliśmy, tam z głośników dało się słyszeć: "Despacito, quiero respirar tu cuello, despacito, deja que te diga cosas al oído, para que te acuerdes si no estás conmigo"... Ale żeby przebój Luisa Fonsiego uznano za hymn państwowy? Tego jeszcze nie było! A wszystko przez jeden błąd! Aplikacja Siri, inteligentna asystentka Apple, informowała użytkowników, że przebój "Despacito" jest hymnem Bułgarii! Błąd zauważył bułgarski internauta, jednak zanim pomyłkę usunięto, minęło dobrych kilka godzin. Jak do tego doszło? Między tekstem piosenki Fonsiego i tekstem pieśni narodowej Bułgarów ("Miła Rodino") nie zachodzi przecież żadna zbieżność! Apple nie skomentowało sprawy, więc pewnie nigdy nie poznamy na to pytanie odpowiedzi. To chyba kolejny "sukces" wykonawcy z Portoryko!

Despacitohymnempaństwowymmuzykahymn

Oryginalny hymn Polski na Turnieju Czterech Skoczni?

Podczas ceremonii rozdania pucharów w Turnieju Czterech Skoczni można było usłyszeć polski hymn. Nasz skoczek Kamil Stoch zajął pierwsze miejsce. Na podium stanął również Piotr Żyła. Niestety kibice, a nawet sami skoczkowie nie kryli zdziwienia, kiedy zabrzmiała muzyka. "Mazurek Dąbrowskiego" grany przez austriacką orkiestrę brzmiał nieco dziwnie. I nie ze względu na złe nuty. Hymn Polski grany jest zawsze w szybszym i dynamicznym tempie. Tu jednak było bardzo wolno. Kibice śpiewali swoją wersję szybciej, a orkiestra grała w tle inną sekwencję. Wyszło śmiesznie? Nie zmienia to faktu, że gratulujemy Kamilowi pierwszego miejsca!

TCSKamilStochhymn