Torebki na wymioty w zestawie z biletem. Jesteście gotowi na "Raw"?

O belgijsko-francuskim filmie "Raw" znowu jest głośno. Debiut reżyserski Julii Ducournau zyskał miano "niechlubnej produkcji" podczas Festiwalu Filmowego w Toronto, kiedy w trakcie jego przedpremierowego pokazu kilka osób zemdlało i potrzebowało opieki medycznej. Tym razem dosłowność jego scen wywołuje u właścicieli kin obawę przed... wymiotującymi widzami. Kino Nuart w Los Angeles do każdego zakupionego biletu rozdaje także torebki na wymiociny. Prewencyjny środek jest z pewnością świetnie przeprowadzoną akcją marketingową, która przyciągnie do kin rzesze szukających mocnych wrażeń kinomanów. Niemniej recenzje krytyków wskazują na to, że do kina naprawdę warto się wybrać. Średnia ocen "Raw" na Rotten Tomatoes to 7,7. Do polskiej premiery będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Film wejdzie do rodzimych kin 22 września. Jeśli wydaje Wam się, że mało co jest w stanie wywrócić Wasze żołądki do góry nogami, obejrzyjcie zwiastun. "Raw" opowie o młodej wegetariance, która rozpoczyna studia weterynaryjne. Po skosztowaniu surowego mięsa odkrywa swoją prawdziwą naturę. Jej organizm zaczyna domagać się ludzkiego mięsa.