Podręczniki do historii bez Wałęsy! Kolejne posunięcie w kierunku "dobrej zmiany"!

Znikną gimnazja, wróci stary system, to wiemy! Powoli także dowiadujemy się o podstawach programowych, które już wkrótce będą obowiązywały uczniów i nauczycieli. Wiadomo już, czego "ofiary dobrej zmiany" będą musiały uczyć się na przykład podczas lekcji historii. Po raz pierwszy z tym przedmiotem uczniowie zetkną się w czwartej klasie. Przez pierwszy rok będą poznawać dzieje Polski, jej bohaterów i najbardziej znaczące wydarzenia. W podzielonym na 18 punktów programie znajdują się konkretne zagadnienia i kluczowe dla niego postacie. Zaskakujący jest jeden punkt, punkt dotyczący "Solidarności". Według nowej podstawy programowej nazwisko Lecha Wałęsy nie będzie wymieniane na lekcji dotyczącej ruchu zapoczątkowanego w sierpniu 1980 roku! Nie od dziś wiadomo, że wielu zwolenników obecnej partii to braci Kaczyńskich uznaje bowiem za jego przywódców! Wałęsa przez rząd PiS został skazany na zapomnienie, choć, jak zaznacza Ośrodek Kontroli Obywatelskiej, "dla całego świata jest on przywódcą ruchu, który obalił komunizm i symbolem walki o wolność"! W podstawie programowej nie zabrakło natomiast Dobrawy, Władysława Jagiełły, Jana Pawła II czy Augustyna Kordeckiego. Kogo jeszcze z historii będzie chciał wymazać rząd PiS? Jedno jest pewne: "dobra zmiana" ma się "dobrze"...