Poznaliśmy nominacje do Węży - nagród przyznawanych najgorszym polskim filmom

Akademia Węży ogłosiła nominacje do nagród przyznawanych najgorszym polskim filmom. To już 6 raz, kiedy 150 członków organizacji (dziennikarze, twórcy oraz animatorzy kultury) wyróżni rodzime produkcje, których lepiej unikać. Polskie Złote Maliny przyznawane są, jak określa Akademia, za "filmowe potknięcia" i mają skłonić do dyskusji o kondycji naszego kina oraz określić jego niepokojące trendy. Do tytułu tegorocznego "zwycięzcy" nominowano cztery obrazy: "Smoleńsk", "#wszystkogra", "Gejsza" i "Kobiety bez wstydu". Wielki Wąż, czyli nagroda przyznawana za Najgorszy Film, to tylko jedna z 13 kategorii Węży. Prawdziwym faworytem tegorocznej edycji jest "Smoleńsk". Obraz Antoniego Krauzego zebrał aż 17 nominacji (w niektórych kategoriach został nominowany kilkukrotnie). Laureatów antynagród polskiej branży filmowej poznamy 1 kwietnia - w Prima Aprilis.

polskiekinofilmowenagrodyguiltypleasurefilm

Złote Maliny przyznane. Najgorszym filmem roku dokument o Clinton

W przeddzień ceremonii rozdania Oscarów poznaliśmy laureatów filmowych "antynagród". Tegorocznymi "triumfatorami" były dwa filmy. "Hillary's America: The Secret History of the Democratic Party" oraz "Batman v Superman: Świat sprawiedliwości" zdobyły po aż cztery Złote Maliny. Jednak to dokument krytykujący kandydatkę Demokratów do Białego Domu został okrzyknięty najgorszą produkcją ubiegłego roku. Dzieło Dinesha D'Souzy zgarnęło nagrody we wszystkich najważniejszych kategoriach: najgorszy film, najgorszy aktor, najgorsza aktorka, najgorszy aktor drugoplanowy oraz najgorszy reżyser. Co ciekawe, Golden Raspberry Foundation przyznała także jedną pozytywną nagrodę. Dzięki "Przełęczy ocalonych" do łask wrócił Mel Gibson. Reżyser został wyróżniony tzw. "nagrodą odkupienia".

ZłoteMalinyfilmowenagrodyguiltypleasurefilm

"Kiepskie filmy doceniają tylko inteligentni ludzie"

Jeśli dobrze bawisz się oglądając kolejny raz "Piranię 3DD" i nie rozumiesz, jak Twoim znajomym może nie podobać się "Rekinado", może to być oznaką Twojej ponadprzeciętnej inteligencji! Podobno osoby czerpiące przyjemność z filmów typu guilty pleasure lubią analizować absurdalne scenariusze i kiepską grę aktorską, co świadczy o ich wysokim wykształceniu. Kiepskie filmy są alternatywą dla mainstreamowego kina i trafiają głównie do ludzi zainteresowanych szerokim spektrum sztuki. Badań tych nie przeprowadzili "amerykańscy naukowcy", ale Kevyan Sarkhosh, adiunkt instytutu estetyki empirycznej im. Maxa Plancka :) Poniżej znajdziecie listę 10 filmów, którymi zainteresowany byłby każdy "inteligentny" kinoman.

guiltypleasurefilm