Nad Bałtykiem, w górach... Policja ostrzega przed grą w "trzy kubki"!

Morze Bałtyckie i Tatry to wciąż najpopularniejsze wśród polskich turystów kierunki wakacyjnych wojaży. W podnieceniu związanym z wymarzonym urlopem ("w końcu!") można jednak zapomnieć, że nie tylko pogoda będzie miała wpływ na to czy wyjazd uznamy za udany. Ma być przede wszystkim bezpiecznie! W ramach akcji uświadamiających policja m.in. w Zakopanem i Kołobrzegu zaapelowała do turystów, by podczas wolnego nie dali się wciągnąć w nielegalną uliczną grę w "trzy kubki" (popularna wśród oszustów jest także gra w "trzy cukierki" lub "trzy karty"). Biorąc w nich udział można bowiem stracić tysiące złotych! Na czym to polega? Uliczny iluzjonista ma przed sobą trzy kubki i jedną kulkę. Kulka jest "chowana" pod jednym z kubków i jeśli zgadniemy pod jakim, wygrywamy pieniądze. Ale tylko w teorii, bo w tę grę nie da się wygrać! By przyciągnąć jak największe tłumy do swego stoiska, oszust wykorzystuje podstawionych ludzi, którzy na naszych oczach, po nieudolnych ruchach iluzjonisty, wygrywają pieniądze. Jednak gdy do gry przystępuje prawdziwy gracz, wtedy dla ulicznego oszusta rozpoczyna się zabawa. Kulka zamiast pod kubek wędruje z powrotem w ręce sprytnego prowadzącego. Od początku wakacji do funkcjonariuszy zgłaszają się poszkodowani turyści, którzy przegrali mnóstwo pieniędzy. W kołobrzeskich kurortach i ośrodkach znajdziemy ulotki informujące o zagrożeniu. Jeśli nie chcecie, by Wasz urlop był tak kosztowny, nie bierzcie w tych grach udziału!

grawtrzykubkiwakacjepolicja