Gigantyczny wyciek danych Polaków z bazy PESEL. Co robić? - Huba.news

"Gdzieś ktoś ma kilka milionów bardzo precyzyjnych danych i składa teraz wnioski kredytowe" - ostrzega Bertold Kittel. Zdaniem dziennikarza śledczego wyciek danych może dotyczyć nawet połowy dorosłych obywateli. Prokuratura sprawdza, kto stoi za gigantycznym wyciekiem z bazy PESEL. Najnowsze informacje dotyczą kancelarii komorniczych w Łodzi i w Warszawie. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Biuro Informacji Kredytowej radzi zamówienie alertu, co pozwoli na monitorowanie zapytań kredytowych złożonych na nasze dane. Działania oszustów wykorzystujących informacje o nas może także utrudnić wymiana dowodu osobistego na nowy. Warto też ze szczególną ostrożnością korzystać z poczty e-mail, nie otwierać podejrzanych wiadomości, nie odpowiadać na nie i nie przesyłać dalej.