Po 44 latach padł nowy rekord najlepiej zarabiającego horroru. "Egzorcysta" już nie króluje!

Na nową ekranizację powieści z demonicznym Pennywisem czekali nie tylko fani prozy Stephena Kinga. Przerażające zwiastuny i pozytywne recenzje przyciągnęły do kin również miłośników horrorów oraz osoby z sentymentem traktujące lata 80. i 90. "It" w reżyserii Andresa Muschietti'ego to nie tylko adaptacja godna literackiego pierwowzoru o tym samym tytule (w 1990 roku wyprodukowano miniserial na podstawie "It"), ale także wciskający w fotel film grozy oraz klimatyczna opowieść o przyjaźni. Nic dziwnego, że kinomani tak tłumie ruszyli na premierę. W ciągu niecałych czterech tygodni "It" zarobił tyle, ile najbardziej kasowy horror w historii USA. Tytuł najlepiej zarabiającego horroru w Stanach Zjednoczonych przez 44 lata dzierżył "Egzorcysta". Od 1973 roku zarobił tyle, ile "It" od 29 sierpnia 2017 roku - 232,9 miliona dolarów. Na rynku międzynarodowym ekranizacja ma już 404,3 miliona dolarów, a "Egzorcysta" 441,3 miliona dolarów.