Polski gadżet erotyczny podbija świat. Jego funkcje Was zaskoczą!

Do korzystania z erotycznych gadżetów przyznaje się coraz więcej par. Nic dziwnego - pozwalają one m.in. na nowo się odkrywać i rozwijać swoją seksualność. Pokaźny już zbiór tego typu akcesoriów zasilił nie tak dawno wielofunkcyjny gadżet stworzony przez polski start-up, którego założycielem jest Jakub Konik. Lovely, bo tak nazwano ten niezwykły produkt, to silikonowa, wibrująca nakładka na penisa w kształcie pierścienia, która służy zwiększeniu doznań kochanków. Dostosowując się do rozmiaru i kształtu członka, przedłuża erekcję, a tym samym pobudza łechtaczkę partnerki. Lovely ma jeszcze jedno ważne zastosowanie. Dzięki połączeniu ze specjalną aplikacją Lovely App (odpowiadają za nią seksuolodzy z Polski i USA) potrafi zmierzyć czas stosunku, a także szybkość i ilość ruchów, by znaleźć sposób na poprawę seksualnego pożycia. Koszt "gadżetu erotycznego przyszłości", jak się go określa, wynosi 169 dolarów, co w przeliczeniu na złotówki daje nam niecałe 600 zł. Sprzedawany w niemal 50 krajach cieszy się ogromną popularnością. Twórcy Lovely mogą mówić też o niesamowitym sukcesie na rodzimym podwórku. Dlaczego? Ich gadżet zdobył zebrał aż 1,64 mln zł przez tzw. crowdfunding udziałowy (rodzaj grupowych inwestycji). Nikomu wcześniej nie udało się w ten sposób tak wiele zebrać! Jakub Konik zapowiada, że nie osiądzie na laurach i będzie dalej rozwijał swój biznes (wywiad z nim znajdziecie w drugim poniższym linku). Gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów!