Rzucił pracę i sprzedał dom, by podróżować z kotem. Od 2,5 roku żyją w kamperze

A gdyby tak rzucić wszystko i wyjechać gdzieś daleko? Pytanie to nie raz zadaje sobie każdy z nas. Niewielu odważnych decyduje się jednak na realizację podobnych planów. Jeśli chcecie się dowiedzieć, jak ich spełnienie wygląda naprawdę, powinniście poznać historię Richa! Australijczyk 2,5 roku temu sprzedał dom i spieniężył cały dorobek, by rzucić pracę i oddać się podróżom. Jego przygoda rozpoczęła się w maju 2015 roku, kiedy opuścił rodzinną Tasmanię i kamperem wyruszył w świat. Jedynym, z czym nie mógł się pożegnać, była jego kotka Willow. Dlatego postanowił, że z przygarniętego ze schroniska pupila uczyni towarzysza przygód! Rich i Willow zwiedzili wspólnie już 6 stanów i 2 terytoria Australii - przejechali łącznie 50 tys. km. Mężczyzna zapewnia, że kotka pokochała ich nowy styl życia. Wszystkich nadopiekuńczych internautów uspokaja - Willow ma umieszczony w obroży specjalny nadajnik, dzięki któremu jej właściciel nie martwi się o samodzielne, kocie eskapady. Duet podróżników obserwuje na Instagramie prawie 40 tys. osób. W materiałach zamieszczonych poniżej znajdziecie link do konta VanCatMeow. Rich dzieli się na nim zdjęciami z ekscytujących podróży.