Wystawiły na sprzedaż swoje dziewictwo. Chcą zdobyć pieniądze na wymarzone studia

18-letnia Aleexandra Khefren z Rumunii czy jej równolatka Yulia z Ukrainy to młode dziewczyny, które zdecydowały się potraktować swoje dziewictwo jak sklepowy produkt (obie były bohaterkami naszych artykułów). Za otrzymane pieniądze chciały m.in. zabezpieczyć swoją przyszłość... Twierdzenie, że "pierwszy raz to wyłącznie biznes" przyświeca również 18-letniej Loli i 20-letniej Monice z Holandii, o których rozpisują się zagraniczne serwisy. Obie szukają odpowiedniego kandydata na pierwszą noc za pomocą stworzonego do tego portalu Cinderella Escort. Cena wywoławcza za seks z jedną z nich to, jak donosi brytyjski "The Sun", 20 tysięcy funtów. Dlaczego zdecydowały się na taki krok? Chcą iść na wymarzone studia. "Wiele osób nie utrzymuje kontaktów z osobą, z którą straciło dziewictwo. Wolę zamienić to na biznes i mieć z tego jakieś korzyści, niż płakać po tym, jak ktoś zostawi mnie zaraz po naszym pierwszym razie. Kiedy sprzedam cnotę, będę mogła opłacić swoją edukację i żyć spokojnym, dostatnim życiem. Poza tym pomogę rodzinie uporać się z różnymi długami" - mówi Lola. A Monica dodaje: "Cieszę się, że żyjemy w społeczeństwie, w którym mamy prawo decydować o tym, co i kiedy chcemy zrobić ze swoim ciałem. To dla mnie bardzo ważne, żeby mieć możliwość kontrolować swoją cielesność. Pieniądze ze sprzedaży dziewictwa przeznaczę na studia, które nie należą do najtańszych. To będzie mój wkład w stabilną i spokojną przyszłość". O podobnych przypadkach słyszy się coraz częściej. Również w Polsce łatwo natknąć się na ogłoszenia nastolatek chcących sprzedać swoje dziewictwo. Być może wszystkie wierzą, że otrzymają za nie tyle, ile wspomniana wyżej Aleexandra, która swoją cnotę sprzedała za 2,3 mln funtów, czyli ponad 10 mln złotych...

dziewictwonasprzedażkobietapieniądze

18-letnia Ukrainka wystawiła na aukcji swoje dziewictwo. "Lepiej zrobić to w ten sposób, niż będąc pijaną podczas jakieś imprezy"

Żyjemy w czasach, kiedy dziewictwo traktowane jest jak produkt. Kiedy coraz więcej młodych kobiet poddaje się zabiegowi odtworzenia błony dziewiczej, inne wystawiają na sprzedaż swoją pierwszą noc spędzoną z mężczyzną. "Wcześniej czy później będę musiała się z tym pożegnać. Lepiej zrobić to w ten sposób, niż będąc pijaną podczas jakieś imprezy" - uważa 18-letnia Yulia. Ukrainka za pośrednictwem strony Torbinka.com zamieściła ogłoszenie zatytułowane "Dziewictwo na sprzedaż". Z opisu dowiadujemy się, że nastolatka szuka "prawdziwego mężczyzny". Cnotę oddaje za 500 tysięcy hrywien (ok. 70 tysięcy złotych). Studentka zaznacza, że potrzebuje tych pieniędzy i nie przeznaczy ich na "rozrywkę". Odmawia jednak przyznania, na co wyda całą kwotę. Chętnym umożliwia kontakt przez Skype'a. Jeśli mężczyzna będzie tego wymagał, gotowa jest poddać się badaniu ginekologicznemu, aby potwierdzić, że nie miała wcześniej żadnego partnera. "Nie będzie żadnej konkurencji. Powiem 'tak' pierwszemu prawdziwemu mężczyźnie" - 18-latka jest zdeterminowana, chociaż przyznaje, że do tej pory nie otrzymała żadnego poważnego zgłoszenia.

dziewictwonasprzedażkobietapieniądze

18-letnia Kim wystawiła na sprzedaż swoje dziewictwo. Chce pobić rekord!

Po Aleexandrze Kefren z Rumunii to kolejny głośny przypadek, kiedy młoda, zaledwie 18-letnia dziewczyna, decyduje się wystawić na sprzedaż swoje dziewictwo. Kim zainspirowała się historią Aleexandry, która na utracie swojej cnoty z biznesmenem z Hong Kongu zarobiła prawie 2,5 miliona euro. Dziewczyna zdecydowała się na taki krok, gdyż chciała zabezpieczyć przyszłość swojej rodziny. Kim chce pobić rekord swojej koleżanki z agencji Cinderella Escorts. Na co wyda zarobione pieniądze? 18-latka chce kupić mieszkanie, samochód i rozpocząć studia w Austrii lub Niemczech. Twierdzi, że lepiej jest zarobić mnóstwo pieniędzy i stracić dziewictwo, niż stracić dziewictwo i pozostać z niczym... Na stronie agencji, do której zgłosiła się dziewczyna (https://www.cinderellaescorts.com/en/sedcard/kim) możemy przeczytać, że nastolatka interesuje się fitnessem, lubi grecką kuchnię, sok pomarańczowy i perfumy marki Dior. Minimalna kwota za cnotę Kim wynosi 100 tysięcy euro. Czy znajdzie się ktoś, dzięki komu dziewczyna pobije rekord swojej poprzedniczki?

dziewictwonasprzedażkobietaseks

18-latka sprzedała swoje dziewictwo za ponad 2 miliony euro. "Myślę, że to wyłącznie biznes, a nie emocje"

O 18-letniej Aleexandrze Kefren zrobiło się głośno pod koniec zeszłego roku, kiedy udzieliła ona wywiadu brytyjskiej telewizji, w którym wyjawiła, że chce sprzedać w internecie swoje dziewictwo za nie mniej niż milion euro (link do wywiadu w materiałach poniżej). "Wolę sprzedać moje dziewictwo z pomocą portalu, niż dać je mężczyźnie, który za jakiś czas może odejść bez słowa(...). "Myślę, że to wyłącznie biznes, a nie emocje" - tłumaczyła. Pieniądze miały rozwiązać problemy finansowe jej rodziny, a także zabezpieczyć jej i ich przyszłość. Z pomocą w znalezieniu odpowiedniego partnera na pierwszą noc przyszła agencja towarzyska Cindirella Escorts. W szranki o nastolatkę stanęło wielu mężczyzn. Aukcja została już zakończona, "zwycięzca" został wybrany. Okazał się nim anonimowy biznesmenem z Hong Kongu, który za dziewictwo dziewczyny zapłaci prawie 2,5 miliona euro. 20 procent z tej kwoty trafi do agencji. Aleexandra rozmawiała już z owym mężczyzną przez telefon. Pokój także został już wynajęty. To nie pierwszy raz, kiedy młoda dziewczyna wystawia swoją cnotę na sprzedaż... I niestety na pewno nie ostatni.

dziewictwonasprzedażdladorosłychseks