Ciężarna kobieta nie zamierza rezygnować z pracy w domu publicznym. "Sprawia mi to przyjemność"

Możliwość decydowania o swoim ciele to ostatnio gorący temat. Na wyznanie, które ma również zachęcić inne kobiety do walki o swoje prawa zdecydowała się Summer Sebastian - prostytutka, będąca w 3 miesiącu ciąży. Kobieta pomimo swojego stanu wciąż pracuje w domu publicznym. Co więcej, ma taki zamiar nawet do końca ciąży. Seks sprawiał jej przyjemność wcześniej, a w tym momencie za sprawą hormonów, jak twierdzi kobieta, przyjemność jest jeszcze większa. Chce ona aby mężczyźni nie bali się zbliżenia z ciężarną, a przy okazji będzie to dla nich nowe doświadczenie i nowy fetysz. W jednym z wywiadów powiedziała: "Okazało się, że dopóki z dzieckiem jest wszystko w porządku, mogę uprawiać seks tak jak lubię! Nie chcę skrzywdzić mojego maleństwa. Nic mu nie grozi, bo natura odpowiednio je zabezpieczyła. Mogę kochać się w każdej możliwej pozycji, dopóki jest to dla mnie wygodne". Summer poza pracą jest też studentką. Zostało jej mniej niż 4 lata do zdobycia tytułu lekarza medycyny sądowej. Ojcem dziecka, jest straszy od niej o 40 lat mężczyzna. Kobieta twierdzi, że w tej sytuacji zrezygnowanie z pracy byłoby dla niej złą decyzją, ponieważ chce zabezpieczyć finansowo i siebie i dziecko. Wyznanie kobiety podzieliło internautów. Część z nich gratuluje jej podjętej decyzji i wspiera ją, wiedząc że praca jest dla niej ważna. Inni krytykują za nieodpowiedzialność i możliwość rozwoju chorób wenerycznych. A Wy uważacie, że podjęta decyzja jest słuszną?