Wyjątkowe święto dla Kubusia Puchatka

" Jaki dziś dzień?" - zapytał Puchatek. "Dziś" – odpowiedział Prosiaczek. Na to Puchatek: "To mój ulubiony dzień". Dziś możemy świętować z nietypowego powodu - Międzynarodowego Dnia Kubusia Puchatka. Dlaczego akurat 18 stycznia? Dokładnie 135 lat temu na świat przyszedł Alan Aleksander Milne, twórca misia, który uwielbia miodek. I to właśnie data narodzin pisarza przypisywana jest temu świętu. Wszyscy znamy i uwielbiamy przygody żółtego misia "o małym rozumku". Autor pisał powieści dla swojego syna Christophera. To jego zabawka, pluszowy miś Winnie, stała się pierwowzorem dla bajkowego Kubusia. Pierwsza książka została wydana w 1926 roku, a wszystkie dzieła pisarza przetłumaczono na kilkanaście języków i sprzedano w nakładzie ponad 7 milionów egzemplarzy. Mało kto wie, że pierwotnie miś miał na imię... Pan Edward Niedźwiedź!

nietypoweświętadzieckokubuśpuchatek

7-latka robi furorę w internecie po swoim występie na scenie!

W filipińskiej wersji "Twoja twarz brzmi znajomo. Kids" 7-letnia Xia Vigor odegrała spektakularne show. Dziewczynka wykonała utwór Taylor Swift "You Belong With Me" z 2008 roku. Swój występ rozpoczęła ubrana w biały mundur. Na twarzy dziecka zauważyć możemy pełny makijaż. Chwile później widownia zawrzała brawami, kiedy z dziewczynki zdjęto pierwszy strój! Całe show i kostiumy wzorowane były oczywiście na koncertach samej Taylor. Ojciec Xiai mówi, że podziwia występy córki oraz jest z niej dumny, gdyż dziewczynka stała się na Filipinach bardzo znaną osobą. Wcześniej 7-latka wystąpiła w znanym serialu Langit Lupa, a także wygrała konkurs piosenek, gdzie wykonywała utwór Seleny Gomez. Czy wróżycie jej wielką karierę?

dzieckotwojatwarzbrzmiznajomoshow

Wycieczka 5-latków. Dzieci zobaczyły martwe renifery i zakrwawione skóry

Grupa 5-latków została zabrana na wycieczkę, podczas której przedszkolaki miały lepiej poznać życie Lapończyków. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że "farma reniferów" okazała się być ich rzeźnią... Mimo że mali Norwegowie podobno byli zachwyceni nowo zdobytą wiedzą, opinia publiczna ma na ten temat inne zdanie. Po tym, jak na facebookowy profil przedszkola w Henning dodano zdjęcia z wycieczki (obok fotografia przedstawiająca chłopca ciągnącego za sobą skórę renifera), sprawą zainteresowały się media. "Dzieci muszą wiedzieć, skąd się bierze mięso" - tłumaczył dyrektor placówki Dag Olav Stoelan po tym, jak w tej sprawie zatelefonował do niego reporter z "New York Timesa". W tym samym przedszkolu kilka lat wcześniej hodowano świnię. Mimo że dzieci ją polubiły, w końcu została oddana do rzeźni - z tych samych, edukacyjnych względów.

przedszkolakiwrzeźnidzieckookrucieństwowobeczwierząt

Zmęczeni rodzice usypiają dzieci lekami. Nowy trend niepokoi lekarzy i władze

"Kropelki nie smakowały dziecku, ale mówimy, że są zaczarowane i wtedy jakoś łyka. Kto nie chce być czarodziejem...”, "Tak bym chciała znowu przespać osiem godzin, choć właściwie nie chcę małemu podawać środka nasennego. Ale jestem u granic wytrzymałości", "Moja znajoma podaje hydroksyzynę, dziecko ma roczek. Normalnie lekarka pediatra jej przepisuje" - to niektóre z komentarzy dotyczących "radzenia sobie" z problemem bezsenności u dzieci, jakie możemy przeczytać na forach internetowych dla młodych rodziców. Niemiecka minister zdrowia Melanie Huml zasygnalizowała, że nieustannie zwiększa się liczba opiekunów, którzy podają dzieciom środki nasenne. "Leki te mogą powodować uzależnienia psychiczne i uszkadzać wewnętrzne narządy jak wątroba czy nerki" - mówi minister. Jak twierdzą pediatrzy, podanie dziecku nawet niewielkiej dawki środka nasennego może spowodować zatrzymanie akcji oddechowej. Rodzice jednak mają swoje powody i argumenty...

środkinasennedladziecidzieckorodzicielstwo

Lekarz odmówił udzielenia pomocy dziecku, bo "był czas na modlitwę". Dwuletnia dziewczynka zmarła

Lekarz odmówił udzielenia pomocy dwuletniej dziewczynce, która dostała ataku epilepsji. Tłumaczył, że w czasie przeznaczonym modlitwie nie może spełnić swojego obowiązku. Dziecko zmarło. Do tragicznej sytuacji doszło w Kirgistanie (Azja Środkowa). "Religia praktycznie już rządzi instytucją rodziny w kraju. Możemy już zobaczyć, że wpływa to na kwestię nieodpowiedzialnych poligamicznych małżeństw oraz porzuconych dzieci. Nie możemy pozwolić na to, żeby to także wpłynęło na służbę zdrowia w kraju” - napisała na Facebooku Elena Bayalinova z lokalnego Ministerstwa Zdrowia. Zdaniem rzecznika Związku Duchownego Muzułmanów prawo szariatu nie zabrania przerwania modlitwy i dokończenia jej po wykonaniu swojej pracy.

islamreligiadziecko

"Dzieci z in vitro są jak truskawki bez smaku" - skandaliczne słowa radnego PiS z Krakowa

"Współczuję córce pana Krzysztonka (krakowski radny PO), że musi bawić się z dziećmi z in vitro" - miał powiedziec krakowski radny PiS Adam Grelecki podczas wczorajszej debaty. Posiedzenie dotyczyło finansowania leczenia niepłodności metodą in vitro z budżetu miasta. Według obecnych w krakowskim ratuszu z ust Greleckiego padły także słowa: "Dzieci z in vitro są jak truskawki. Bez smaku". Radny podobno próbował przekonać słuchaczy, że pozaustrojowa metoda zapłodnienia jest przestępstwem. Swoje zdanie uzasadniał odwołując się do nauk Jana Pawła II: "Nie wolno nam tego robić w Polsce, w której urodził się nasz papież". Kilkugodzinna dyskusja radnych Krakowa zakończyła się podjęciem decyzji o odrzuceniu projektu. W stolicy Małopolski in vitro nie będzie dofinansowywane z budżetu miasta.

invitrodzieckorodzicielstwo

Nauczycielka bije dzieci w przedszkolu!

Monitoring w szkole lub przedszkolu? Niektórzy uważają, że jest zły, gdyż pozbawia jakiejkolwiek prywatności. Jednak w wielu sytuacjach staje się pomocny. Tak też było w przypadku jednego z chińskich przedszkoli! Nagranie, które trafiło do sieci, pokazuje skandaliczne zachowanie nauczycielki. Przedszkolanka podchodzi do dwóch małych dziewczynek i na siłę wyciąga je z okręgu. Być może miał być to tylko pokaz walki kung-fu. Jednak to, z jaką mocą popycha dzieci, jest szokujące! Jedno dziecko wpada na ścianę, a drugie upada na podłogą. Chwilę później nauczycielka zaczyna kopać dziewczynki, bije je po twarzy i głowie. Jedna z nich po serii ciosów nie jest w stanie podnieść się z podłogi. Czyżby nauczycielka wyładowywała swoją złość na bezbronnych dzieciach?

dzieckoChinynauczycielkawchinach

Chłopiec z największą głową świata

Mrityunay Das to 7-miesięczny chłopiec, który cierpi na rzadką chorobę nazywaną wodogłowiem. Objawia się ona tym, że pacjent ma nienaturalnie dużą głowę. Ta należy do największych. Średnica głowy u tego chłopca wynosiła 96 cm. W wyniku przeprowadzonej operacji, lekarze usunęli prawie 4 litry płynu, co spowodowało zmniejszenie średnicy do 70 cm. Głowa dziecka przypominała wielki arbuz! "Funkcje poznawcze dziecka poprawiły się. Jest on stabilny i dobrze zareagował na leczenie" - mówił lekarz prowadzący operację, dr Dilip Parida. Rodzice dziecka z powodu jego choroby zostali odsunięci os wspólnoty mieszkańców. Często słyszeli również obraźliwe komentarze, są jednak gotowi zmierzyć się z nimi dla swojego synka. Chłopiec przebywa pod opieką lekarzy.

dzieckochorobaoperacja

Hatchimals - najbardziej rozchwytywana zabawka dla dzieci przeklina?

W Wielkiej Brytanii najbardziej znaną zabawką w ostatnim czasie były Hatchimals. Są to małe zwierzątka ukryte w specjalnym jajku, które wykluwają się z niego, kiedy mają dostarczoną "jak największą ilość miłości i opieki" od dzieci. Zwierzątka w jajku świecą się na określone kolory, które sygnalizują czy są już gotowe do wylęgu. Jednak wielu rodziców było zaniepokojonych nowymi zabawkami swoich dzieci. Jedna z par napisała, że ich zabawka używa wulgarnych słów, które brzmią jak "f*ck me". Również inni rodzice dołączyli się do skargi. "Hatchimals komunikują się, mówiąc swoim własnym, unikalnym językiem, który jest wykonany z góry przypadkowych dźwięków, oraz poprzez inne dźwięki, w tym dreszcze, gdy jest im zimno i chrapanie podczas snu"-poinformowała w komunikacie firma zajmująca się produkcją. "Możemy zapewnić konsumentów, że Hatchimals nie przeklinają" - dodali. Wiele osób twierdzi, że być może pluszaki mówią po angielsku "przytul mnie" lub "podnieś mnie". Słowa są bardzo niezrozumiałe, lecz przypominają obraźliwe wyrażenia. Rodzice są zaniepokojeni, jednak dzieci pokochały swoich nowych przyjaciół. Mamy nadzieje, że nie będą powtarzać usłyszanych słów.

zabawkidzieckochristmas

Magiczny świat ukryty w pościeli!

Marta Rojni tworzy niesamowite kompozycje, podczas gdy jej mały synek idzie spać. Swoje "kreacje" tworzy odkąd dziecko skończyło 2 tygodnie. Wszystko potem uwiecznia na fotografiach. Bajkowe sceny tworzy z tego, co ma pod ręką: pościel, bielizna, ubrania. W trakcie okresu świątecznego jej pomysły stają się magiczne! Zobaczcie sami co wymyśla!

christmasmodadziecko

"Będę walczyć o prawa dzieci takich jak ja, które nie mają dzieciństwa" - niezwykle poruszający film...

"Nie mogę się doczekać, aż dorosnę. Mam prawo do szczęścia. (...) Będę walczyć o prawa dzieci takich jak ja, które nie mają dzieciństwa..." - to słowa bohatera spotu zrealizowanego przez Irlandzkie Towarzystwo Zapobiegania Przemocy wobec Dzieci. Mimo że to tylko aktor i wiemy, że podczas nagrywania krótkiego filmu nic mu się nie stało, przedstawione sceny są tak realistyczne, że trudno o pozostanie wobec nich obojętnym... Patrząc na twarz chłopca wypowiadającego po raz drugi zdanie "Nie mogę się doczekać, aż dorosnę", pamiętajmy, że przemoc rodzi przemoc... "Bite dzieci widzą świat inaczej" - to hasło zrealizowanej w Polsce kilka lat temu kampanii "Dzieciństwo bez przemocy" (linki poniżej). Mimo upływu czasu, ich przesłanie się nie zmieniło.

okrucieństwowobecdziecidzieckorodzicielstwo

Pijana kobieta prosto z meliny trafiła na salę porodową. Dziecko walczy o życie

W jednym ze szpitali na Dolnym Śląsku dziecko urodziła kompletnie pijana 30-latka! Przez jej alkoholizm jej synek przyszedł na świat o 6 tygodni za wcześnie. Maciuś waży zaledwie 1700 gramów! Kobieta upijała się w okolicznej melinie, gdzie libacje są na porządku dziennym. Jej upojenie alkoholowe w pewnym momencie przerwały bóle brzucha, z powodu których szybko znalazła się w karetce, a następnie w szpitalu. Pijana matka równie szybko znajdzie się także na sali sądowej! Za narażenie zdrowia i życia dziecka grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności! Sytuacja trudnego porodu i na pewno całej ciąży najgorzej jednak skończyć się może dla małego Maciusia. Dzieci z alkoholowym zespołem płodowym są bowiem nadpobudliwe, nieporadne, nieprzystosowane społecznie, mogą mieć oznaki debilizmu, być nierozgarnięte, permanentnie zalęknione... Według statystyk aż 30% kobiet sięga po alkohol i papierosy w czasie ciąży!

poródpijanejdzieckopoalkoholu

Z premedytacją zostawił dziecko w rozgrzanym samochodzie. Osiągnął cel - chłopiec zmarł

"Już nigdy nie wyjdziesz z więzienia i nie będziesz cieszyć się wolnością, podobnie jak twój synek nigdy nie będzie się cieszyć się życiem, tak okrutnie mu odebranym..." - usłyszał w sali sądowej Justin Ross Harris, który zostawił swoje dziecko na tylnym siedzeniu samochodu w 32-stopniowym upale. Kiedy po 7 godzinach wrócił z pracy, chłopiec już nie żył. Za zabójstwo z premedytacją 36-latek został skazany na dożywocie bez możliwości wcześniejszego zwolnienia warunkowego. Mężczyzna szukał w internecie informacji o zgonach w podobnych okolicznościach, w jakich zamarł jego niespełna dwuletni synek. Zdaniem prokuratury, Amerykanin planował zabójstwo, aby zostawić żonę i rozpocząć bezdzietne życie u boku innej kobiety. W dniu śmierci chłopczyka Harris wymieniał erotyczne SMS-y z nieletnią. Oprócz dożywotniego pozbawienia wolności, mężczyzna usłyszał także wyrok 32 lat więzienia, m.in. za okrucieństwo wobec dzieci i wykorzystywanie seksualne nieletnich.

okrucieństwowobecdziecidzieckorodzicielstwo

Ciężarna i karmiąca Barbie bez makijażu ma pokazać dzieciom prawdziwe życie

Mama dwóch chłopców w wieku 3 i 5 lat stworzyła lalki, które, jak mówi, mają pokazać dzieciom prawdziwe życie. Betty Strachan chce przedstawić najmłodszym realny obraz macierzyństwa. Stworzyła lalki nieupiększone przez makijaż, bez burzy pięknych loków i błyszczących sukienek. Jej "zabawki" zachodzą w ciążę i karmią piersią... mają podkrążone oczy i widocznie zmęczone twarze. Przemalowane i ucharakteryzowane lalki artystka nazywa "Mamas Worldwide Barbie". Swoje hobby rozwija już od czterech lat.

ciężarnalalkakobietadziecko

Ten uroczy filmik obejrzało 28 mln internautów! - "Moja córeczka podczas mycia włosów"

Młoda mama udostępniła w sieci krótkie nagranie przedstawiające jej córeczkę podczas pierwszego mycia włosów. Nie sądziła, że wideo tak spodoba się internatom na całym świecie! Maleńka bohaterka jest wyraźnie zrelaksowana, a jej szczęście udziela się wszystkim, którzy na nią patrzą. Z nami też tak jest :) Opublikowany przez Taveon film na Facebooku wyświetlono 28 mln razy. Aż 220 tys użytkowników zareagowało na nagranie!

pierwszakąpieldzieckorodzicielstwo

11-latka z Katowic napisała list do minister edukacji!

"Jestem uczennicą 6 klasy. Od dziecka kocham malować, oglądać i tworzyć sztukę. Chciałam pójść do gimnazjum plastycznego w ZST w Katowicach. Od czerwca słyszę, że nie mogę. Dlaczego?" - tymi słowami rozpoczyna się list 11-letniej Alicji Juszkiewicz z Katowic adresowany do Anny Zalewskiej, minister edukacji narodowej. Dziewczynka mimo swojego młodego wieku zdaje się być doskonale poinformowana w planach rządu dotyczących oświaty i pragnie uzyskać od pani minister odpowiedzi, które sprawią, że nie będzie się ona musiała martwić o swoją przyszłość. "Szłam do 1 klasy w wieku 6 lat. Wtedy wszystkim musiałam pokazać, że nie jestem gorsza od moich koleżanek z klasy... Dziś znowu muszę to udowadniać. Dlaczego ta reforma nie może dopiero objąć mojego brata, który pójdzie do 1 klasy?" - pyta. 11-latka zadaje również pytania o podręczniki, które trzeba będzie wyrzucić do kosza, a także o nauczycieli, którzy stracą pracę...Jej list na Facebooku umieściła jej mama, Katarzyna Juszkiewicz, założycielka profilu "STOP zbyt szybkiej reformie edukacji". Takich zmartwionych dzieci będzie przybywało...Czy nowa reforma planowana na przyszły rok ma jakikolwiek sens?

listdoZalewskiejedukacjadziecko

Niezwykła inicjatywa uczniów poznańskiej podstawówki

"Jeśli nie masz ochoty na zjedzenie swojej kanapki, odłóż ją do tego pojemnika, a osoba, która jest głodna i nie ma swojej kanapki, może ją sobie zjeść. Do pojemnika wkładamy świeże, nieugryzione kanapki lub owoce i warzywa. Jeśli masz ochotę na którąś z kanapek, nie wstydź się, tylko po prostu ją sobie weź" - napisały na kartonowym pudełku dzieciaki z szóstej klasy Szkoły Podstawowej nr 51 w Poznaniu. Oprócz walki z problemem, jakim jest marnotrawienie żywności, to przede wszystkim sposób na pomoc niedożywionym uczniom. Gratulujemy inicjatywy i zwrócenia uwagi na wciąż obecny w szkołach problem. Mamy nadzieję, że inne placówki zainspirują się tą akcją :)

szkolnaakcjaedukacjadziecko

Warszawska szkoła kończy z pracami domowymi. Co na to rodzice?

Uczniowie jednej z warszawskich szkół od września nie odrabiają zadań domowych, ponieważ... ich nie dostają. Autorski program dyrektorki Szkoły Podstawowej nr 323 w Warszawie cieszy się uznaniem rodziców i nauczycieli. Dzięki zniesieniu obowiązku odrabiania prac domowych uczniowie mają więcej czasu na rozwijanie zainteresowań i budowanie relacji rodzinnych. "Początkowo rodzice byli sceptyczni wobec pomysłów dyrektorki, ale już po dwóch miesiącach zaczęli pozytywnie na nie patrzeć" - czytamy na portalu mamadu.pl. W ankiecie sprawdzającej ich opinie zaledwie 10 proc. wykazało niezadowolenie. Zniesienie obowiązku odrabiania prac domowych to tylko jedna ze zmian, jakie do systemu nauczania wprowadziła pedagog. Więcej informacji na temat reform edukacji warszawskiej szkoły znajdziecie w linkach poniżej.

budzącasięszkołaedukacjadziecko

Wytatuują chore dzieci z Instytutu Matki i Dziecka. Rusza nowa akcja

"To nie festynowe malowanie buziek - TU NA SKÓRZE NASZYCH DZIELNYCH PACJENTÓW POWSTANĄ PRAWDZIWE DZIEŁA!" - piszą organizatorzy akcji "Dziarą w raka". Profesjonalni tatuatorzy 21 listopada upiększą ciała podopiecznych Fundacji Spełnionych Marzeń z Instytutu Matki i Dziecka. Mali pacjenci "tatuowani" będą przy pomocy aerografu, a dziary zmyją się po pewnym czasie :) Przypuszczamy, że dzieciaki będą długo unikać prysznica! Dzięki niezwykłej inicjatywie zainspirowanej działalnością amerykańskiego artysty Benjamina Lloyda najmłodsi będą mogli poczuć się jak prawdziwi twardziele. Ich ramiona ozdobią wizerunki superbohaterów i ulubionych postaci z kreskówek. Poza tym w ręce chorych dzieci trafi też prawdziwa maszynka do tatuażu, tusz oraz igły. Będą mogły stworzyć własne dzieła na prawdziwej skórze... banana!

dziarąwrakadzieckotatuaż

Sieć supermarketów łamie stereotypy - chłopiec w kobiecej roli?

Wchodzisz do sklepu z artykułami dla dzieci. Z jednej strony znajdują się samochodziki, gumowe młotki, czołgi i spodnie moro. Wszystko w niebieskich barwach - to dział chłopięcy. Po drugiej widzisz lalki, plastikowe kuchenki i tiulowe spódniczki. Różowa część sklepu to dział dla dziewczynek. A gdyby nie było takiego podziału? Gazetka promocyjna supermarketów Leclerc przedstawia reklamę wózka dla lalek, przy którym pozuje mały chłopiec. Łamiąca stereotypy fotografia to burzenie naturalnego porządku czy krok w kierunku równouprawnienia, który już dawno powinien zostać postawiony?

genderdzieckorównouprawnienie