Ta dziewczynka uwielbia zebry. Postanowiła zamienić swoją siostrzyczkę w jedną z nich! [WIDEO]

O kreatywności dzieci nie trzeba przekonywać żadnego rodzica. Wyobraźnia najmłodszych nie zna granic! Jedna z córek Amy Herrman najbardziej na świecie kocha dwie rzeczy: swoją młodszą siostrzyczkę i zebry. Pod nieobecność mamy, dzięki markerowi i odrobinie wyobraźni postanowiła zamienić siostrę w ukochane zwierzę. Wideo przedstawia reakcję Amy na metamorfozę młodszej córki. Tej jednak fakt stania się zebrą widocznie nie przeszkadza :)

zamianawzebrędzieckorodzicielstwo

Na świat przyszło dziecko o imieniu Iron Maiden!

Państwo Ruiz z Santa Cruz muszą naprawdę uwielbiać zespół Bruce'a Dickinsona! 2 lutego 2017 roku w Boliwii urodził się chłopiec, któremu rodzice nadali imię... Iron Maiden. Tym z Was, którzy nie są fanami cięższych brzmień, tłumaczymy, że "Żelazna Dziewica" to założona w 1975 roku grupa reprezentująca nową falę brytyjskiego heavy metalu. Link do utworu "The Trooper" znajdziecie poniżej. W materiałach powiązanych znajduje się także akt urodzenia małego Iron Maiden Duran Ruiza :)

IronMaidendzieckometal

Wystarczył moment nieuwagi. To mogło się skończyć naprawdę źle!

Małe dzieci uwielbiają zaglądać wszędzie. W wielkich sklepach czy na dworcach łato stracić pociechę z pola widzenia. Tak stało się na dworcu kolejowym w miejscowości Qinghai w Chinach. Mała dziewczynka spacerująca po peronie ze swoją mamą, postanowiła podbiec do okna stojącego na torze pociągu. Nagle dziecko straciło równowagę i spadło w szczelinę oddzielającą wagon od betonowej krawędzi peronu. Na całe szczęście obok znajdowali się pasażerowie i obsługa pociągu. Szybko ruszyli dziecku z pomocą. Sytuacja została zarejestrowana przez kamery monitoringu. Konduktor starał się zatrzymać pociąg przed odjazdem. Widzimy jak biega w obie strony dając znać aby nie ruszać pojazdu, który mógłby zmiażdżyć dziewczynkę. Na szczęście po chwili udało się wydostać dziecko ze szczeliny. Pamiętajcie aby zwracać uwagę co robi wasze dziecko!

kolejChinydziecko

Chłopiec po raz pierwszy widzi swojego małego braciszka. Jego reakcja jest niesamowita!

Dwuletni Logan Crahan od kilku dni jest starszym bratem. O tym, jak bardzo oczekiwał rodzeństwa, przekonał nie tylko rodziców, ale cały świat! Pierwsze spotkanie Logana i małego Liama zostało udokumentowane na wideo i udostępnione w sieci. Kiedy dwulatek przekracza próg szpitalnego pokoju swojej mamy, od razu idzie w jej stronę. Miłości i ciepła, jakimi obdarował nowego członka rodziny, nie można opisać słowami. Obejrzyjcie sami!

rodzeństwodzieckorodzicielstwo

7-latka z Syrii odpowiada Trumpowi. Jej wpis robi furorę w sieci!

"Wszyscy się spierają, czy to jest ZAKAZ czy nie. Nazywajcie to jak chcecie, ale chodzi o trzymanie złych ludzi (ze złymi intencjami) z dala od tego kraju" - napisał na Twitterze prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump w nawiązaniu do wydanego dekretu w sprawie uchodźców. Rozporządzenie dotyczy zakazu wydawania wiz obywatelom siedmiu państw arabskich. Trump podjęcie decyzji tłumaczył względami bezpieczeństwa i obroną przed terroryzmem. Na jego wpis odpowiedziała 7-letnia Syryjka: "Czy jestem terrorystką?". Bana Alabed stała się znana po tym, jak relacjonowała przebieg walk w Aleppo. Tydzień temu napisała do Donalda Trumpa list otwarty, w którym za pomoc dzieciom w Syrii obiecała prezydentowi USA... swoją przyjaźń. Więcej w linkach poniżej.

ograniczeniaTrumpasyriadziecko

Tak w Gruzji wygląda chrzest. Jednego dnia rytuałowi oddano aż 780 dzieci

Do sieci trafił bardzo niepokojący film z chrzcin w Gruzji, gdzie z okazji Święta Epifanii (19 stycznia) jednego dnia grzech pierworodny zmyto aż z 780 dzieci. Do zadawania pytań prowokuje przede wszystkim metoda, jaką prawosławny patriarcha Gruzji Eliasz II chrzcił niemowlęta. Przerażone maluszki do ostatniej chwili nie wiedziały chyba, co się z nimi dzieje. Jego Świątobliwość Arcybiskup Mccheta-Tbilisi najpierw zanurzał je na przemian główką, a następnie nóżkami w święconej wodzie.

prawosławiereligiadziecko

Na świat przyszedł chłopiec z czterema nogami. Matka mówi, że "to dar od Boga"

21 stycznia w Indiach na świat przyszło dziecko z czterema nogami i dwoma narządami płciowymi. Matka dziecka, 23-letnia Lalitamma, wierzy, że chłopiec jest darem od Boga i początkowo sprzeciwiała się zabiegowi usunięcia zbędnych kończyn. Chciała wychować go takiego, jaki się urodził. Lekarzom udało się jednak namówić rodziców do przeprowadzenia chirurgicznej ingerencji. To nie pierwsza taka sytuacja w Indiach. Opiekunowie dzieci urodzonych z dodatkowymi kończynami często nie zgadzają się na operację, mimo że bez niej szanse noworodków na przeżycie są znikome. Wierzą w ich podobieństwo do wielorękich bogów Ganeśe czy Wisznu.

hinduizmreligiadziecko

Młodzi rodzice myśleli, że to nic poważnego. Kiedy lekarze zobaczyli ciało dziecka, byli w szoku

Mały Archie przyszedł na świat w lipcu 2016 roku. Dla jego rodziców Josha Robertsa i Katelyn Galei był spełnieniem marzeń. Szczęśliwe życie rodziny przerwała choroba malca, gdy Archie miał pięć miesięcy. Kiedy chłopiec zaczął cierpieć na ból ucha, rodzice myśleli, że to nic poważnego. Ich przypuszczenia miał potwierdzić pediatra - lekarz początkowo zakładał, że to tylko zapalenie ucha. Archi jednak czuł się coraz gorzej, a na jego ciele zaczęły pojawiać się dziwne plamy. Po dotarciu rodziców do szpitala okazało się, że mały cierpi na śmiertelną infekcję meningokokową. Para Australijczyków zaczęła walkę o życie synka. Maluszek spędził w szpitalu kilka miesięcy. Potrzebował transfuzji krwi, karmienia przez rurkę, podpięcia do respiratora i kosztownych antybiotyków. Joshowi i Katelyn za pośrednictwem strony GoFundMe i dzięki wsparciu darczyńców udało się zebrać trzykrotnie większą kwotę potrzebną na leczenie chłopca. Teraz apelują do innych młodych rodziców, aby nie lekceważyć żadnych, nawet pozornie błahych, objawów choroby dzieci.

apelrodzicówdzieckochoroba

Wyjątkowe święto dla Kubusia Puchatka

" Jaki dziś dzień?" - zapytał Puchatek. "Dziś" – odpowiedział Prosiaczek. Na to Puchatek: "To mój ulubiony dzień". Dziś możemy świętować z nietypowego powodu - Międzynarodowego Dnia Kubusia Puchatka. Dlaczego akurat 18 stycznia? Dokładnie 135 lat temu na świat przyszedł Alan Aleksander Milne, twórca misia, który uwielbia miodek. I to właśnie data narodzin pisarza przypisywana jest temu świętu. Wszyscy znamy i uwielbiamy przygody żółtego misia "o małym rozumku". Autor pisał powieści dla swojego syna Christophera. To jego zabawka, pluszowy miś Winnie, stała się pierwowzorem dla bajkowego Kubusia. Pierwsza książka została wydana w 1926 roku, a wszystkie dzieła pisarza przetłumaczono na kilkanaście języków i sprzedano w nakładzie ponad 7 milionów egzemplarzy. Mało kto wie, że pierwotnie miś miał na imię... Pan Edward Niedźwiedź!

nietypoweświętadzieckokubuśpuchatek

7-latka robi furorę w internecie po swoim występie na scenie!

W filipińskiej wersji "Twoja twarz brzmi znajomo. Kids" 7-letnia Xia Vigor odegrała spektakularne show. Dziewczynka wykonała utwór Taylor Swift "You Belong With Me" z 2008 roku. Swój występ rozpoczęła ubrana w biały mundur. Na twarzy dziecka zauważyć możemy pełny makijaż. Chwile później widownia zawrzała brawami, kiedy z dziewczynki zdjęto pierwszy strój! Całe show i kostiumy wzorowane były oczywiście na koncertach samej Taylor. Ojciec Xiai mówi, że podziwia występy córki oraz jest z niej dumny, gdyż dziewczynka stała się na Filipinach bardzo znaną osobą. Wcześniej 7-latka wystąpiła w znanym serialu Langit Lupa, a także wygrała konkurs piosenek, gdzie wykonywała utwór Seleny Gomez. Czy wróżycie jej wielką karierę?

dzieckotwojatwarzbrzmiznajomoshow

Wycieczka 5-latków. Dzieci zobaczyły martwe renifery i zakrwawione skóry

Grupa 5-latków została zabrana na wycieczkę, podczas której przedszkolaki miały lepiej poznać życie Lapończyków. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że "farma reniferów" okazała się być ich rzeźnią... Mimo że mali Norwegowie podobno byli zachwyceni nowo zdobytą wiedzą, opinia publiczna ma na ten temat inne zdanie. Po tym, jak na facebookowy profil przedszkola w Henning dodano zdjęcia z wycieczki (obok fotografia przedstawiająca chłopca ciągnącego za sobą skórę renifera), sprawą zainteresowały się media. "Dzieci muszą wiedzieć, skąd się bierze mięso" - tłumaczył dyrektor placówki Dag Olav Stoelan po tym, jak w tej sprawie zatelefonował do niego reporter z "New York Timesa". W tym samym przedszkolu kilka lat wcześniej hodowano świnię. Mimo że dzieci ją polubiły, w końcu została oddana do rzeźni - z tych samych, edukacyjnych względów.

przedszkolakiwrzeźnidzieckookrucieństwowobeczwierząt

Zmęczeni rodzice usypiają dzieci lekami. Nowy trend niepokoi lekarzy i władze

"Kropelki nie smakowały dziecku, ale mówimy, że są zaczarowane i wtedy jakoś łyka. Kto nie chce być czarodziejem...”, "Tak bym chciała znowu przespać osiem godzin, choć właściwie nie chcę małemu podawać środka nasennego. Ale jestem u granic wytrzymałości", "Moja znajoma podaje hydroksyzynę, dziecko ma roczek. Normalnie lekarka pediatra jej przepisuje" - to niektóre z komentarzy dotyczących "radzenia sobie" z problemem bezsenności u dzieci, jakie możemy przeczytać na forach internetowych dla młodych rodziców. Niemiecka minister zdrowia Melanie Huml zasygnalizowała, że nieustannie zwiększa się liczba opiekunów, którzy podają dzieciom środki nasenne. "Leki te mogą powodować uzależnienia psychiczne i uszkadzać wewnętrzne narządy jak wątroba czy nerki" - mówi minister. Jak twierdzą pediatrzy, podanie dziecku nawet niewielkiej dawki środka nasennego może spowodować zatrzymanie akcji oddechowej. Rodzice jednak mają swoje powody i argumenty...

środkinasennedladziecidzieckorodzicielstwo

Lekarz odmówił udzielenia pomocy dziecku, bo "był czas na modlitwę". Dwuletnia dziewczynka zmarła

Lekarz odmówił udzielenia pomocy dwuletniej dziewczynce, która dostała ataku epilepsji. Tłumaczył, że w czasie przeznaczonym modlitwie nie może spełnić swojego obowiązku. Dziecko zmarło. Do tragicznej sytuacji doszło w Kirgistanie (Azja Środkowa). "Religia praktycznie już rządzi instytucją rodziny w kraju. Możemy już zobaczyć, że wpływa to na kwestię nieodpowiedzialnych poligamicznych małżeństw oraz porzuconych dzieci. Nie możemy pozwolić na to, żeby to także wpłynęło na służbę zdrowia w kraju” - napisała na Facebooku Elena Bayalinova z lokalnego Ministerstwa Zdrowia. Zdaniem rzecznika Związku Duchownego Muzułmanów prawo szariatu nie zabrania przerwania modlitwy i dokończenia jej po wykonaniu swojej pracy.

islamreligiadziecko

"Dzieci z in vitro są jak truskawki bez smaku" - skandaliczne słowa radnego PiS z Krakowa

"Współczuję córce pana Krzysztonka (krakowski radny PO), że musi bawić się z dziećmi z in vitro" - miał powiedziec krakowski radny PiS Adam Grelecki podczas wczorajszej debaty. Posiedzenie dotyczyło finansowania leczenia niepłodności metodą in vitro z budżetu miasta. Według obecnych w krakowskim ratuszu z ust Greleckiego padły także słowa: "Dzieci z in vitro są jak truskawki. Bez smaku". Radny podobno próbował przekonać słuchaczy, że pozaustrojowa metoda zapłodnienia jest przestępstwem. Swoje zdanie uzasadniał odwołując się do nauk Jana Pawła II: "Nie wolno nam tego robić w Polsce, w której urodził się nasz papież". Kilkugodzinna dyskusja radnych Krakowa zakończyła się podjęciem decyzji o odrzuceniu projektu. W stolicy Małopolski in vitro nie będzie dofinansowywane z budżetu miasta.

invitrodzieckorodzicielstwo

Nauczycielka bije dzieci w przedszkolu!

Monitoring w szkole lub przedszkolu? Niektórzy uważają, że jest zły, gdyż pozbawia jakiejkolwiek prywatności. Jednak w wielu sytuacjach staje się pomocny. Tak też było w przypadku jednego z chińskich przedszkoli! Nagranie, które trafiło do sieci, pokazuje skandaliczne zachowanie nauczycielki. Przedszkolanka podchodzi do dwóch małych dziewczynek i na siłę wyciąga je z okręgu. Być może miał być to tylko pokaz walki kung-fu. Jednak to, z jaką mocą popycha dzieci, jest szokujące! Jedno dziecko wpada na ścianę, a drugie upada na podłogą. Chwilę później nauczycielka zaczyna kopać dziewczynki, bije je po twarzy i głowie. Jedna z nich po serii ciosów nie jest w stanie podnieść się z podłogi. Czyżby nauczycielka wyładowywała swoją złość na bezbronnych dzieciach?

dzieckoChinynauczycielkawchinach

Chłopiec z największą głową świata

Mrityunay Das to 7-miesięczny chłopiec, który cierpi na rzadką chorobę nazywaną wodogłowiem. Objawia się ona tym, że pacjent ma nienaturalnie dużą głowę. Ta należy do największych. Średnica głowy u tego chłopca wynosiła 96 cm. W wyniku przeprowadzonej operacji, lekarze usunęli prawie 4 litry płynu, co spowodowało zmniejszenie średnicy do 70 cm. Głowa dziecka przypominała wielki arbuz! "Funkcje poznawcze dziecka poprawiły się. Jest on stabilny i dobrze zareagował na leczenie" - mówił lekarz prowadzący operację, dr Dilip Parida. Rodzice dziecka z powodu jego choroby zostali odsunięci os wspólnoty mieszkańców. Często słyszeli również obraźliwe komentarze, są jednak gotowi zmierzyć się z nimi dla swojego synka. Chłopiec przebywa pod opieką lekarzy.

dzieckochorobaoperacja

Hatchimals - najbardziej rozchwytywana zabawka dla dzieci przeklina?

W Wielkiej Brytanii najbardziej znaną zabawką w ostatnim czasie były Hatchimals. Są to małe zwierzątka ukryte w specjalnym jajku, które wykluwają się z niego, kiedy mają dostarczoną "jak największą ilość miłości i opieki" od dzieci. Zwierzątka w jajku świecą się na określone kolory, które sygnalizują czy są już gotowe do wylęgu. Jednak wielu rodziców było zaniepokojonych nowymi zabawkami swoich dzieci. Jedna z par napisała, że ich zabawka używa wulgarnych słów, które brzmią jak "f*ck me". Również inni rodzice dołączyli się do skargi. "Hatchimals komunikują się, mówiąc swoim własnym, unikalnym językiem, który jest wykonany z góry przypadkowych dźwięków, oraz poprzez inne dźwięki, w tym dreszcze, gdy jest im zimno i chrapanie podczas snu"-poinformowała w komunikacie firma zajmująca się produkcją. "Możemy zapewnić konsumentów, że Hatchimals nie przeklinają" - dodali. Wiele osób twierdzi, że być może pluszaki mówią po angielsku "przytul mnie" lub "podnieś mnie". Słowa są bardzo niezrozumiałe, lecz przypominają obraźliwe wyrażenia. Rodzice są zaniepokojeni, jednak dzieci pokochały swoich nowych przyjaciół. Mamy nadzieje, że nie będą powtarzać usłyszanych słów.

zabawkidzieckochristmas

Magiczny świat ukryty w pościeli!

Marta Rojni tworzy niesamowite kompozycje, podczas gdy jej mały synek idzie spać. Swoje "kreacje" tworzy odkąd dziecko skończyło 2 tygodnie. Wszystko potem uwiecznia na fotografiach. Bajkowe sceny tworzy z tego, co ma pod ręką: pościel, bielizna, ubrania. W trakcie okresu świątecznego jej pomysły stają się magiczne! Zobaczcie sami co wymyśla!

christmasmodadziecko

"Będę walczyć o prawa dzieci takich jak ja, które nie mają dzieciństwa" - niezwykle poruszający film...

"Nie mogę się doczekać, aż dorosnę. Mam prawo do szczęścia. (...) Będę walczyć o prawa dzieci takich jak ja, które nie mają dzieciństwa..." - to słowa bohatera spotu zrealizowanego przez Irlandzkie Towarzystwo Zapobiegania Przemocy wobec Dzieci. Mimo że to tylko aktor i wiemy, że podczas nagrywania krótkiego filmu nic mu się nie stało, przedstawione sceny są tak realistyczne, że trudno o pozostanie wobec nich obojętnym... Patrząc na twarz chłopca wypowiadającego po raz drugi zdanie "Nie mogę się doczekać, aż dorosnę", pamiętajmy, że przemoc rodzi przemoc... "Bite dzieci widzą świat inaczej" - to hasło zrealizowanej w Polsce kilka lat temu kampanii "Dzieciństwo bez przemocy" (linki poniżej). Mimo upływu czasu, ich przesłanie się nie zmieniło.

okrucieństwowobecdziecidzieckorodzicielstwo

Pijana kobieta prosto z meliny trafiła na salę porodową. Dziecko walczy o życie

W jednym ze szpitali na Dolnym Śląsku dziecko urodziła kompletnie pijana 30-latka! Przez jej alkoholizm jej synek przyszedł na świat o 6 tygodni za wcześnie. Maciuś waży zaledwie 1700 gramów! Kobieta upijała się w okolicznej melinie, gdzie libacje są na porządku dziennym. Jej upojenie alkoholowe w pewnym momencie przerwały bóle brzucha, z powodu których szybko znalazła się w karetce, a następnie w szpitalu. Pijana matka równie szybko znajdzie się także na sali sądowej! Za narażenie zdrowia i życia dziecka grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności! Sytuacja trudnego porodu i na pewno całej ciąży najgorzej jednak skończyć się może dla małego Maciusia. Dzieci z alkoholowym zespołem płodowym są bowiem nadpobudliwe, nieporadne, nieprzystosowane społecznie, mogą mieć oznaki debilizmu, być nierozgarnięte, permanentnie zalęknione... Według statystyk aż 30% kobiet sięga po alkohol i papierosy w czasie ciąży!

poródpijanejdzieckopoalkoholu