Szydło "szczerze" o sytuacji w Polsce - rewelacyjna przeróbka internautów

Beata Szydło swoim ostatnim "żywiołowym" wystąpieniem dała internautom powód do kolejnych głośnych salw śmiechu. Z jej ust padały bowiem słowa, co do których prawdziwości wydaje się, że ona sama nie miała przekonania. Wykorzystali to autorzy satyrycznej strony na Facebooku "Ach ta Beata", którzy z wypowiedzi pani premier zmontowali ponad 2-minutowy film, w którym przyznaje ona, że rządy jej partii doprowadzają do destabilizacji państwa. Możemy usłyszeć: "Prawo i Sprawiedliwość (...) niszczy demokrację, uderza w jej podstawy. Rujnuje nas jako naród, jako wspólnotę. Nie ma to nic wspólnego z zasadami demokratycznego państwa prawa, ze standardami europejskich demokracji. Wszystkie nasze działania są skandaliczne, hańbiące wręcz. Krzyk, sianie zamętu, destabilizacja - tu są metody, które niestety stały się narzędziem partii Prawo i Sprawiedliwość". Internauci piszą, że Szydło mówi w końcu jak jest! Wideo odtworzono już ponad 70 tysięcy razy! Widzieliście je już?

orędzieSzydłodobrazmianapolityka

Polska oświata powinna brać przykład z innych krajów...

Czy system oświaty w Polsce kiedyś się zmieni? Czy możemy czerpać wzorce z innych krajów? W Finlandii kładą nacisk na naukę współpracy dzieci, natomiast w Polsce zmuszają ich do rywalizacji i bycia egoistami! Dzieci w szkołach nie uczą się rzeczy w praktyce i dlatego później nie radzą sobie w dorosłym życiu. System oświaty zmusza nas do myślenia schematycznego i nie pozwala na bycie kreatywnym. Nic dziwnego, że nikt nie lubi szkoły, bo wszelki przejaw bycia oryginalnym jest tłamszony w zarodku. Czy długo będziemy się zastanawiać jeszcze, co jest dobre dla nich a co nie? To jest fakt, że dzieci najszybciej uczą się poprzez zabawę. Czas szybko leci i one szybko rosną, już niedługo będzie za późno i będziemy zbierać owoce naszej pracy. Oby nowe reformy przyniosły dobry efekt.

oświatadobrazmianaszkoła

Podręczniki do historii bez Wałęsy! Kolejne posunięcie w kierunku "dobrej zmiany"!

Znikną gimnazja, wróci stary system, to wiemy! Powoli także dowiadujemy się o podstawach programowych, które już wkrótce będą obowiązywały uczniów i nauczycieli. Wiadomo już, czego "ofiary dobrej zmiany" będą musiały uczyć się na przykład podczas lekcji historii. Po raz pierwszy z tym przedmiotem uczniowie zetkną się w czwartej klasie. Przez pierwszy rok będą poznawać dzieje Polski, jej bohaterów i najbardziej znaczące wydarzenia. W podzielonym na 18 punktów programie znajdują się konkretne zagadnienia i kluczowe dla niego postacie. Zaskakujący jest jeden punkt, punkt dotyczący "Solidarności". Według nowej podstawy programowej nazwisko Lecha Wałęsy nie będzie wymieniane na lekcji dotyczącej ruchu zapoczątkowanego w sierpniu 1980 roku! Nie od dziś wiadomo, że wielu zwolenników obecnej partii to braci Kaczyńskich uznaje bowiem za jego przywódców! Wałęsa przez rząd PiS został skazany na zapomnienie, choć, jak zaznacza Ośrodek Kontroli Obywatelskiej, "dla całego świata jest on przywódcą ruchu, który obalił komunizm i symbolem walki o wolność"! W podstawie programowej nie zabrakło natomiast Dobrawy, Władysława Jagiełły, Jana Pawła II czy Augustyna Kordeckiego. Kogo jeszcze z historii będzie chciał wymazać rząd PiS? Jedno jest pewne: "dobra zmiana" ma się "dobrze"...

historiabezWałęsydobrazmianapolskarzeczywistość

Nowy projekt ustawy antyaborcyjnej w sejmie

Do sejmu trafił obywatelski, wspierany przez Kościół i środowiska PiS projekt ustawy drastycznie zaostrzającej obecne prawo antyaborcyjne. Przewiduje ona m.in. całkowity zakaz aborcji również w przypadku ciąży w wyniku gwałtu lub zagrażającej zdrowiu kobiety, a także kary więzienia zarówno dla lekarzy, jak i kobiet poddających się temu zabiegowi.

ustawaantyaborcyjnaprawowpolscedobrazmiana