Z tych dżinsów śmieje się cały internet! To wciąż moda?

Widzieliśmy już wiele dziwacznych modeli dżinsów - z suwakiem na pośladkach, z plastikowymi "okienkami" na kolanach czy te będące jednocześnie szortami. Jednak wszystkie modele w kategorii "ekstrawagancja" bije na głowę projekt japońskiej marki Thibaut zaprezentowany na Tokyo Fashion Week. Jej spodnie od kilku dni rozgrzewają do czerwoności internautów, którzy zastanawiają się (nic dziwnego), po co one w ogóle powstały. Ze wszystkich swoich poprzedników są bowiem najmniej praktyczne. Dlaczego? Bo przypominają bieliznę, a dokładniej stringi! Niewielka ilość materiału w postaci wąskich, nieregularnych pasków zwisa wokół nóg modelki, więc zastanawiamy się, czy w ogóle można nazwać to spodniami. Być może ktoś, kto projektował te dżinsy-stringi, robił to z myślą o Halloween, które zbliża się wielkimi krokami. Kto wie, może skąpy model z denimu znajdzie swoich wielbicieli, ale sądząc po komentarzach, nie zanosi się na to. "Myślałem, że ludzie chcą ograniczyć molestowanie seksualne", "Kiedy nie możesz wymyślić nic kreatywnego, wymyślasz śmieci" - piszą. A Wam przypadły one do gustu? ;)