Barbie z odpinanym ciążowym brzuchem oburzyła rodziców. Ma tłumaczyć, skąd się biorą dzieci

Po raz pierwszy odpowiadająca za lalki Barbie firma Mattel wypuściła na rynek młodą mamę z odpinanym ciążowym brzuchem w 1982 roku. Model nazwany "Ciężarna Midge" szybko jednak został wycofany ze sprzedaży. Dlaczego? Zbyt duży realizm wzbudził kontrowersje wśród rodziców. Taka sama sytuacja powtórzyła się 20 lat później. W tym roku w ofercie sklepu internetowego Amazon, tym razem już nie od firmy Mattel, pojawiła się "Ciężarna Barbie", która niemal identycznie podeszła do realizacji modelu ciążowej lalki - rodzice mogą kupić swoim pociechom lalkę z wydatnym ciążowym brzuchem, wewnątrz którego znajduje się lalka-dziecko. Cena to jedyne 13 dolarów. Producenci zabawki, która sprowadzana jest z Chin, twierdzą, że ma ona wartości edukacyjne, gdyż m.in. odpowiada najmłodszym na często zadawane pytanie "skąd właściwie wzięły się na świecie". Zdania na temat zabawki są podzielone. Część rodziców uważa ją za wyjątkowo krzywdzącą dla dziecka z powodu zbyt realistycznego sposobu ukazania porodu, a dokładniej cesarskiego cięcia. Są jednak też tacy, którzy lalką są wręcz zachwyceni. Kupują ją, by swoim dzieciom stworzyć "prawdziwe rodziny". A Wy kupilibyście ją dzieciom?

ciężarnalalkadzieckozabawki

Ciężarna i karmiąca Barbie bez makijażu ma pokazać dzieciom prawdziwe życie

Mama dwóch chłopców w wieku 3 i 5 lat stworzyła lalki, które, jak mówi, mają pokazać dzieciom prawdziwe życie. Betty Strachan chce przedstawić najmłodszym realny obraz macierzyństwa. Stworzyła lalki nieupiększone przez makijaż, bez burzy pięknych loków i błyszczących sukienek. Jej "zabawki" zachodzą w ciążę i karmią piersią... mają podkrążone oczy i widocznie zmęczone twarze. Przemalowane i ucharakteryzowane lalki artystka nazywa "Mamas Worldwide Barbie". Swoje hobby rozwija już od czterech lat.

ciężarnalalkakobietadziecko