Nowa reklama OBI została ocenzurowana. Scena z wiertarką okazała się zbyt mocna dla telewizji!

W ramach nowej kampanii marketingowej sieć marketów budowlanych OBI zaprezentowała krótki spot, który w założeniu miał w zabawny sposób przedstawić losy domowego remontu i przekonać klientów, że jego sukces tkwi w odpowiednio dobranym sprzęcie. W klipie padło na remont łazienki, a jej kreatorami zostali ojciec i jego wyjątkowo rezolutny syn. W pewnym momencie kilkulatek postanawia nieco pokrzyżować ojcu szyki. W tym celu przykłada mu do pośladków... wiertarkę! Potencjalnie niebezpieczna scena nie mogła zostać zaakceptowana przez stacje telewizyjne, które poprosiły o edycję wideo. Agencja 180heartbeats+Jung v. Matt, która odpowiada za realizację reklamy, została poproszono o umieszczenie informacji, że przedstawiona scena jest niebezpieczna i nie powinno powtarzać się jej w domu. Poprawioną wersję przez kilka dni emitowano w telewizji Żart z wiertarką okazał się za ostry. Zobaczymy, czym zaskoczą nas kolejne spoty! ;)

ocenzurowanareklamareklamycenzurawpolsce

Dofinansowanie dla Komiksowej Warszawy wycofane. Powód? Patrioci oburzeni "kontrowersyjnym" komiksem

W niedzielę 21 maja 2017 roku podczas festiwalu Komiksowa Warszawa oraz Warszawskich Targów Książki rozdawano darmowy komiks "Polska mistrzem Polski". Publikacja stworzona przez Tomasza Leśniaka i Rafała Skarżyckiego w sposób satyryczny krytykowała zachowania współczesnych "polskich patriotów", dla których świadectwem dumy narodowej jest noszenie "patriotycznej odzieży" podczas picia alkoholu, wznoszenie toastów "za poległych" (o nietolerancji wobec uchodźców, używaniu wulgaryzmów czy brakach w wiedzy na temat historii naszego kraju nie wspominając). W kilkustronicowej ksiażeczce autorzy krytycznie odnieśli się również do zachowań Polaków podczas wakacji. Komiks wywołał oburzenie wśród sympatyków facebookowego fanpage'u "Patrioci Rzeczypospolitej Warszawa". Sprawa trafiła do mediów. Warszawski Ratusz odniósł się do protestów obywateli, którzy zarzucali mu wspieranie publikacji "poniżającej Polskę i Polaków" i wycofał trzyletnie dofinansowanie dla festiwalu Komiksowa Warszawa przeznaczone na lata 2017-2019. Prawda w oczy kole, czy może twórcy komiksu rzeczywiście przesadzili? Warto dodać, że sprawą zainteresowały się media zagraniczne, w tym Jewish Telegraphic Agency, które zarzuca warszawskiemu Ratuszowi, że w roku 2016 podczas wystawy w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN fragmenty komiksu "Polska mistrzem Polski" były eksponowane i nie budziły żadnych zastrzeżeń ze strony władz. Czy Ratusz słusznie ugiął się pod wpływem nacisków ze strony prawicowych środowisk? Czy przyszło nam żyć w czasach powracającej cenzury?

cenzurawpolscepolskarzeczywistośćkomiksy