"Hamak na piersi" to nowy sposób na upały dla kobiet. W czym tkwi jego sekret?

Ostatnie upały wszystkim nam dały się we znaki. Ochłody poszukiwaliśmy wszędzie (nawet w lodówce :P), jednak znalezione rozwiązania okazywały się być jedynie tymczasowe i dalej rozpływaliśmy się z gorąca. Nie pomagały nawet zwiewne ubrania (przyznajmy szczerze, że widok nagiej osoby na ulicy byłby zaskoczeniem). Niejaka Erin Robertson z myślą właśnie o nieznośnym żarze z nieba zrobiła ukłon w stronę kobiet, wymyślając nietypowy biustonosz, który już zyskał miano rewolucyjnego. Dlaczego? Bo jest wykonany z ręcznika! Materiał chłonie cieknący pot niczym gąbka i, jak deklaruje jego pomysłodawczyni, jest bardzo wygodny w użytkowaniu. Chwalą go sobie nie tylko panie narzekające na uciążliwe zwłaszcza w upały biustonosze, jak i karmiące mamy, którym często wycieka mleko. Żartobliwe nazywany "hamakiem na piersi" ma również zagorzałych antyfanów. Zwracają oni uwagę m.in. na to, że tak skrojony materiał może obciążać odcinek szyjny kręgosłupa i powodować bóle karku. Ręcznikowy stanik można nabyć na stronie firmy Ta-Ta Towels za 45 dolarów. Hit czy kit?

biustonoszzręcznikamodakobieta