Okulary od Snapchata do kupienia w Europie. Ich cena może odstraszać...

Okulary umożliwiające nagrywanie 10-30 sekundowych filmików i publikowanie ich bezpośrednio przez Snapchata wprowadzono do sprzedaży już w zeszłym roku. Teraz ciekawy gadżet będzie można kupić również w Europie. Snapchat Spectacles rejestrujące krótkie sekwencje wideo dostępne są w charakterystycznych snapbudkach oraz na stronie internetowej producenta. Ich cena jednak nie zachęca do poeksperymentowania z innowacyjną metodą dzielenia się swoją codziennością... Okulary można nabyc nie tylko w USA, ale także w Austrii, Belgii, Danii, Niemczech, Hiszpanii, Finlandii, Francji, Irlandii, Włoszech, Holandii, Norwegii, Szwajcarii, Szwecji i Wielkiej Brytanii za, bagatela, ok. 150 euro, czyli mniej więcej 625 zł. Na razie nie wiadomo, czy dystrybucja w przyszłości obejmie również Polskę. Chcecie dowiedzieć się więcej na temat okularów od Snapchata? W linkach poniżej znajdziecie szczegółowe informacje o tym wynalazku :)

okularySnapchataaplikacjeinnowacje

Tatuaże, które słychać. Od teraz będziesz mógł uwiecznić dźwięk na swoim ciele!

Śmiech dziecka, szczekania psa, bicie serca - te i inne bliskie Twojemu sercu dźwięki będziesz mógł uwiecznić na swoim ciele! Nate Siggard wpadł na pomysł wykonywania tatuaży wyglądających jak ścieżki dźwiękowe. Przy użyciu odpowiedniej aplikacji możliwe jest ich zeskanowanie i... odtworzenie dźwięku! Inicjatywa artysty spotkała się z bardzo entuzjastycznym odbiorem. Krótkie filmy przedstawiające pomysł artysty z prędkością światła obiegły siec. Nic dziwnego, że autor "słyszalnych tatuaży" rozpoczął wdrażanie swojej koncepcji. Już niedługo będziemy mogli zapisać na swoim ciele niemal każdy dźwięk! Po ukończeniu ostatnich testów aplikacja "Skin Motion" zostanie oficjalnie wydana. Jej finalną wersję poznamy już w czerwcu!

słyszalnetatuażeaplikacjetatuaż

Chciałbyś zwiedzić Koreę Północną? Dzięki tej aplikacji zobaczysz, jak wygląda życie w północnokoreańskim reżimie!

Korea Północna z przyczyn politycznych jest jednym z najtrudniej dostępnych państw na świecie. W kraju odciętym od wpływów środowiska zewnętrznego powstaje i publikuje się niewystarczającą ilość jakościowych materiałów wideo, żebyśmy mogli wobrazic sobie, jak wygląda tamtejsze życie. Nad problemem ograniczeń i barier Korei Północnej zastanawiają się nie tylko turyści, ale również dziennikarze czy twórcy filmowi. Dzięki wirtualnej rzeczywistości "zwiedzenie" tego niedostępnego kraju jest jednak możliwe! Jonass Ollson stworzył projekt, którego celem jest przybliżenie nam codzienności osób mieszkających w Korei Północnej. Podczas realizacji swojego pomysłu nie próbował ukrywać "niewygodnej prawdy" tamtejszego reżimu. Jego aplikację SceneThere można pobrać ze strony Oculus.com. Tymczasem obejrzyjcie film przybliżający nieco jej działanie. Trzeba przyznać - twórcy wykonali kawał dobrej roboty!

KoreaPółnocnaaplikacjeinnowacje

Polska aplikacja, która jest Facebookiem, Instagramem i Allegro w jednym - Shumee już do pobrania

Najpierw było Gadu-Gadu, później Nasza Klasa, a teraz czas na Shumee. Czy narobi szumu? Jeśli wierzyć twórcom, nie tylko w naszym kraju! Polska aplikacja ma łączyć funkcje Facebooka, Instagrama i Allegro. Dzięki niej będziemy mogli wyrażać swoje zdanie na temat przedmiotów, wydarzeń itd. Przyznając "plusa" lub "minusa" ocenimy projekty i pomysły znajomych, ale także produkty reklamodawców. Wykorzystując aplikację, będziemy także kupować oraz sprzedawać różne rzeczy. Twórcy Shumee, Szymon Midera i Monika Stefaniak - byli menedżerowie Banku Pocztowego - oraz Andrzej Walczak - twórca firmy materiałów budowlanych Atlas, zapewniają, że ich dzieło da użytkownikom odrobinę prywatności, której brak w popularnych mediach społecznościowych. Projekt został uruchomiony 28 marca 2017 roku. Przewiduje się, że do końca przyszłego roku w aplikacji będzie zarejestrowanych 300 tysięcy kont w Polsce i Wielkiej Brytanii.

Shumeeaplikacjeinnowacje

Pozwał Ubera na 45 mln euro, bo rozpadło się mu małżeństwo

Pewien francuski biznesmen pozwał firmę Uber, ponieważ uważa, że przez aplikację, którą oferuje firma rozpadło się jego małżeństwo. Zażądał 45 mln euro odszkodowania! Francuz korzystał z aplikacji na swoim iPhonie. Pewnego dnia zalogował się na telefonie żony. Pomimo tego, że potem wylogował się z niego, doszło do błędu oprogramowania. Żona biznesmena miała wgląd we wszystkie jego podróże dokonane przez aplikację. Jak się domyślacie nie było ciekawie. Zaczęła podejrzewać męża o niewierność. Złożyła też pozew o rozwód do sądu, za jego oszustwa. Adwokaci Francuza twierdzą, iż ich klient padł ofiarą błędu aplikacji, przez którą ma problemy w życiu osobistym. Błąd aplikacji czy wina niewiernego męża?

aplikacjezwiązki

Tinder dla hejterów. Dzięki Haterowi poznasz osobę, która nienawidzi tych samych rzeczy

Podobno nic tak nie zbliża ludzi jak nienawiść do wspólnych rzeczy. Aplikacja, która początkowo była jedynie żartem, łączy osoby... narzekające podobnie. Hater Brendana Alpera już 8 lutego zostanie wypuszczona na rynek mobilny. Całkiem możliwe, że pierwsi sparowani użytkownicy będą mieli okazje poznać się już w Walentynki! Dzięki interfejsowi zapożyczonemu od Tindera, Hater automatycznie dopasuje nam potencjalną drugą połówkę. Pierwotna lista zawiera ponad 3000 pytań, jak np. nasz stosunek do migrantów, wysiłku fizycznego czy koncertów, ale z czasem na pewno pojawi się ich jeszcze więcej. Co oznacza jeszcze większe prawdopodobieństwo dopasowania do właściwej osoby! Byc może już niedługo znajdziemy kogoś, kto naprawdę nas zrozumie!

hejtaplikacjeWalentynki

Adoptly - Tinder do adoptowania dzieci

Jedno przesunięcie palcem w prawo i stajesz się rodzicem - zapewniają twórcy nowej aplikacji zza oceanu. Dzięki Adoptly pary pragnące mieć dziecko mogą przebierać w niemowlętach i przedszkolakach pozbawionych opieki ze strony biologicznych rodziców. Kontrowersyjna aplikacja przypomina Tindera - przyszłą córkę lub syna można wybrać przesunięciem palca, podając wcześniej swoje wymagania co do wieku dziecka, jego pochodzenia itp. Pomysł "nowoczesnej formy adopcji" pojawił się na jednym z amerykańskich serwisów crowdfundingowych Kickstarter. Do tej pory twórcy aplikacji zebrali 4 tys. dolarów. Dalszego wsparcia finansowego (celują w 150 tys. dolarów.) będą musieli szukać gdzie indziej - serwis zawiesił zbiórkę. Miejmy nadzieję, że projekt nie zostanie doprowadzony do realizacji.

Adoptlyaplikacjerodzicielstwo

UberEATS- nowa aplikacja, dzięki której zamówisz obiad

UberEATS znane jest już w kilku miastach na świecie. Korzystają z niej mieszkańcy USA, Japonii czy Kanady. Teraz także skorzystają z niej Polacy. Dzięki tej aplikacji firma Uber może dostarczyć opłacony wcześniej obiad do naszej firmy. Dodatkowo klienci mogą śledzić, w jakim miejscu znajduje się zamówiony przez nich posiłek i jak szybko kierowca się u nich pojawi. Właśnie teraz poszukiwana jest osoba na stanowisko dyrektora sprzedaży w Warszawie. Wciąż nie wiadomo, kiedy aplikacja miałaby zostać uruchomiona w naszym kraju, jednak szanse na opanowanie rynku przez Ubera są bardzo duże.

uberaplikacjeobiad

Taxi czy Uber? Fotograf zdradza metody naciągania klientów taksówek!

Na jednym z portali na Facebooku pojawił się wymowny wpis jednego z fotografów Jakuba Szymczuka, chcącego skorzystać z usług TAXI. Mężczyzna wyszedł z meczu Legii i postanowił dojechać taxi do swojego domu w centrum miasta. Niestety, w każdej z taksówek kierowcy żądali od niego kwoty 50 zł za przejazd. Nie zamierzali natomiast używać liczników. Taksówkarze twierdzili, że podróż do centrum się im po prostu nie opłaca. Ostatecznie mężczyzna skorzystał z usług aplikacji Uber. Za swoją podróż zapłacił 12 zł. Taksówkarze sprzeciwiają się temu, że Uber zyskuje większą popularność i korzysta z niego więcej klientów. Niestety, gdyby niektórzy z nich uczciwie włączali liczniki na pewno nie traciliby wielu pasażerów. Czy i Wam zdarzyły się takie sytuacje? W materiałach poniżej znajdziecie link do tekstu z Facebooka.

uberaplikacjetaksówki

Z tą apką znajdziesz drogę do najbliższego...konfesjonału!

Kościół katolicki idzie z duchem czasu i wykorzystuje nowe technologie, by jeszcze bardziej zbliżyć się do swoich wiernych. Świadczy o tym stworzona przez Archidiecezję Saint Andrews i Edynburga we współpracy z firmą Musemantik aplikacja "The Catholic App”, która bazując na naszym położeniu lokalizowanym przez GPS, ma pomóc odnaleźć nam najbliższy kościół, a co za tym idzie także mszę i spowiedź! Dodatkowo aplikacja pokaże nam szczegóły dotyczące interesujących nas diecezji. Chociaż szerszej publiczności zostanie ona udostępniona 2017 roku, to już zaprezentowano ją w... Watykanie! Niektórzy "The Catholic App” uszczypliwie określili mianem Sindera, w nawiązaniu do popularnego portalu randkowego. Będziecie korzystać z tej apki?

aplikacjadlakatolikówaplikacjenowetechnologie

Niebezpieczny wirus na Facebooku!

Ktoś z waszych znajomych wysłał Wam na Facebooku puste zdjęcie? Nie myślcie, że to błąd! To nowy, bardzo agresywny wirus, który (jeśli pobierzecie załącznik) może wywołać niemałe problemy! Link ze zdjęcia przekierowuje do strony, która ściąga rozszerzenie do przeglądarki, a w tle pobiera wszystkie nasze dane! Konto na Facebooku, loginy i hasła do płatności bankowych - wszystko to może paść łupem przestępców! Zainfekowane konta wysyłają wirusa kolejnym znajomym, więc ostrzegajcie ich o zagrożeniu!

WirusNaFacebookuFacebookaplikacje

Microsoft usuwa aplikacje!

Jeden z czołowych gigantów w świecie technologii - Microsoft, już jakiś czas temu ostrzegał deweloperów, że jeśli w swoich aplikacjach nie podadzą kategorii wiekowej, zostaną usunięci. Zgodnie z zapowiedziami firma usunęła ze sklepu Windows około 100 tys. aplikacji. Firmy, które nie dostosowały się do zaleceń straciły swoje aplikacje. Również nie tylko kategorie wiekowe były tego skutkiem, ale i nie spełnianie innych obowiązujących standardów.

aplikacjeaplikacjemicrosoftgiganttechnologii

Aplikacja do antykoncepcji skuteczniejsza niż prezerwatywy

Program Natural Cycles ma zwiększyć ochronę kobiet przed niechcianą ciążą. Aplikacja stworzona przez Elinę Berglund za pomocą metod analizy statystycznej ma zwiększać skuteczność antykoncepcji. Projekt powstał z osobistych powodów autorki. Chciała ona bowiem zrezygnować z używania tabletek hormonalnych. Za pomocą wprowadzonych danych o temperaturze ciała, kobieta może wyliczyć w jakie dni może uprawiać seks nie używając prezerwatywy lub innych środków antykoncepcyjnych. Skuteczność działania programu została oszacowana na 99,5% co przebija nawet skuteczność prezerwatyw! Czy "kalendarzyk" w tej aplikacji to dobry i skuteczny pomysł?

antykoncepcjaaplikacjeniechcianaciąza

Snapchat wypuści specjalne okulary!

Portal społecznościowy Snapchat, który umożliwia swoim użytkownikom nagrywanie video i robienie zdjęć, a później ich wysyłanie różnych innym osobom na świecie postanowił wydać teraz okulary przeciwsłoneczne! Nie będą to zwykłe okulary. Mają one pozwolić na nagrywanie 10 sekundowych filmików, a później ich rozsyłanie. Dzięki temu będzie można jeszcze lepiej i bardziej przedstawić wydarzenia odbywające się wokół użytkownika. Będą one kosztować około 130 dolarów. Czy chcielibyście posiadać takie okulary? :)

snapchataplikacjezdjecia

"Harry Potter GO" już w przyszłym roku? Zobaczcie, jak będzie wyglądać!

Kilka tygodni temu informowaliśmy Was o pomyśle stworzenia gry "Harry Potter GO". O ile na początku sierpnia docierały do nas tylko niepotwierdzone informacje, tak teraz dowiadujemy się, że gra ma być dostępna na nasze smartfony już w 2017 roku. Nie wiadomo jednak czy chodzi o datę premiery w USA, Japonii czy Europie. Nintendo dodatkowo jest motywowane aktywnością graczy w mediach społecznościowych. Fani nastoletniego czarodzieja i jego świata wyrażają to, że nie mogą się doczekać, używając tagu #WeNeedHarryPotterGO. Obejrzyjcie zwiastun gry, który jest niesamowity! Jeśli tak będzie wyglądać "Harry Potter GO", możliwe, że pobije popularność "Pokemon GO"!

HarryPottergryaplikacje

Niedługo zagramy w "Harry Potter GO"!

Nadal czekasz na swój list z Hogwartu zapraszający do podjęcia pierwszego roku w szkole magii? Już wkrótce będziemy mogli być częścią świata Harry'ego Pottera! Aplikacja na smartfony "Maguss" pierwotnie zakładała jedynie przeniesienie użytkownika w uniwersum stworzonego przez J. K. Rowling. Sukces "Pokemon GO" udowodnił, że fani z entuzjazmem podchodzą do pomysłu wcielania się w postaci znanych z książek, filmów lub gier. Jako Harry Potter będziemy mogli toczyć magiczne pojedynki, zbierać składniki na czarodziejskie mikstury i rzucać zaklęcia.

HarryPottergryaplikacje

Dowód osobisty będzie aplikacją na smartfona!

Już w przyszłym roku tradycyjne, plastikowe dowody osobiste będziemy mogli zamienić na elektroniczne! Według Ministerstwa Cyfryzacji, dzięki specjalnej aplikacji na smartfony szybciej i sprawniej załatwimy sprawy urzędowe. Bardziej stronniczy pytają o zabezpieczenia i boją się ataków hakerów. Co Wy myślicie o takim "udogodnieniu"?

elektronicznydowódosobistyaplikacje