Instagram kopiuje Snapchata

Najpierw na Messengerze pojawiła się funkcja skanowania kodów prowadzących do naszych profili... Brzmi znajomo? Twórcy aplikacji na smartfony chyba przestraszyli się popularności Snapchata, który cieszy się największym uznaniem wśród młodych. Instagram wprowadził dzisiaj nowy dodatek. Stories (nawet nazwa kojarzy się z My Story) umożliwia dodawanie użytkownikom zdjęć... widocznych przez 24 godziny. Ograniczenie komentowania i lajkowania Snapów przełożyło się także na najnowszą funkcję Instagrama. Tak jak nasze telefony łączą zastosowania budzika, kalkulatora, aparatu fotograficznego i wielu innych, tak przyszłość aplikacji zmierza do ograniczenia ich liczby? A może Instagram nieporadnie prowadzi walkę z największym rywalem? Jakie jest Wasze zdanie?