On chciał dzieci, ona nie - potajemnie podał jej to...

Jak wiadomo antykoncepcja hormonalna jest jednym z przydatniejszych wynalazków medycyny XX wieku. Na stosowanie jej decyduje się coraz więcej młodych kobiet, jak również kobiet z już własną rodziną. Dobranie odpowiednich pigułek jest niezwykle ważne, gdyż od tego zależy ich skuteczność, samopoczucie i zdrowie kobiet. Stosowanie ich polega na doustnej aplikacji, a odpowiedniki hormonów zawarte w tabletkach skutecznie blokują owulacje. Istnieją dwa rodzaje preparatów, jedno i dwuskładnikowe które zawierają syntetyczny odpowiednik progesteronu (gestagenu) oraz te zawierające gestageny i etynyloestradiol. Poza całą otoczką wyjątkowości owej tabletki istnieje bowiem zagrożenie i nieskuteczność antykoncepcji przez łączenie jej z niektórymi ziołami, a mianowicie mowa tu o DZIURAWCU! Tak właśnie, to niewinne zioło zawiera w sobie mnóstwo składników podobnych do kobiecych hormonów, które w połączeniu z naszą pigułką hamują jej działanie, przez wykluczanie się jednych składników hormonalnych z duplikatami. W dziurawcu zawarte są induktory enzymatyczne, które zmuszają enzymy do szybszej pracy, a co za tym idzie zmniejszają skuteczność chemicznych preparatów hormonalnych. Nie ma tego złego, wypicie dziurawca nie grozi oczywiście poczęciem, należy jednak wypić go przynajmniej 4h po zażyciu tabletki antykoncepcyjnej, w żadnym wypadku popijanie jej owym naparem! Może właśnie tak zrobił nasz zdesperowany przyszły tata, przyrządzając eliksir miłości? ;)