Głupi żart pasażera na wrocławskim lotnisku. Grozi mu 8 lat więzienia

W związku z potencjalnym zagrożeniem przestrzeni publicznej, służby porządkowe muszą być cały czas w gotowości. Taki stan rzeczy wykorzystał jeden z pasażerów wrocławskiego lotniska i zażartował, że w jego bagażu znajduje się bomba. Do zdarzenia doszło 1 grudnia około godziny 8 rano podczas odprawy bagażowej. Obsługa lotniska od razu podjęła należyte działania. Pasażer został zatrzymany, a bagaż dokładnie sprawdzony. Okazało się, że był to fałszywy alarm, ale mężczyzna odpowie za swoje zachowanie. Za takie przewinienia grozi nawet do 8 lat więzienia.