Jurek Owsiak stanie przed sądem. "To zamach na wolność słowa"

Jurek Owsiak, organizator Przystanku Woodstock, opublikował na Facebooku wideo, którym tłumaczy, dlaczego jego działalność po raz kolejny wzbudziła kontrowersje. Owsiak otrzymał pismo z wezwaniem do sądu, gdzie usłyszy zarzuty z art. 141 kodeksu wykroczeń. Zarzuca się mu użycie nieprzyzwoitych słów w miejscu publicznym. Wykroczenie z pozoru niewielkie, ale grozi za nie kara grzywny lub nawet pozbawienie wolności. Szef Fundacji WOŚP złożył już zeznania na policji. "Przyjechała do nas policja, aby zabrać ze sobą wszystkie taśmy z monitoringu ustawionego na Przystanku. Wynikał on z przepisów o podwyższonym ryzyku imprezy. Postawiliśmy tych kamer dosyć sporo. Dzięki temu nasze służby porządkowe mogły wyłapać wszystkich dilerów" - tłumaczy Owsiak. "Mam poczucie, że służyły one również do inwigilacji naszego festiwalu" - dodaje. Według niego użyte podczas zakończenia festiwalu słowa nie były personalnym atakiem wobec nikogo, a jedynie formą artystycznej ekspresji. "Ta kara mnie spotka, ale to zamach na wolność słowa" - mówi. Wulgaryzmy, które obciążają Owsiaka, zostały przez niego wypowiedziane w kierunku setek tysięcy osób: "Pier**lić polityków, fałszywy kraj, fałszywa rzeczywistość. Rzeczywistość, która jest oderwana od nas, od naszego bytu. Chcę zapytać ich o jedno, czy macie ku**a serce do ludzi". Więcej o ten sprawie znajdziecie w materiałach zamieszczonych poniżej.

Woodstockprawopolskarzeczywistość

"Krzychu, nie można kłamać. Rzuć ten podły zawód" - Owsiak do Ziemca o materiale TVP

"Krzychu, znamy się jeszcze z Programu Trzeciego Polskiego Radia. To była wtedy niesamowicie rodzinna atmosfera. Budowała dziennikarstwo solidne, bardzo wiarygodne oraz pełne przyjaźni wobec wszystkich, którzy tam pracowali" - zwrócił się do Krzysztofa Ziemca Jurek Owsiak. "Uwierz mi jak staremu znajomemu, byłem tam, odpowiadałem za ten Przystanek Woodstock i powiem ci tylko jedną rzecz - brałeś udział w niezwykle zmanipulowanej wiadomości. Od początku do końca – od złego tłumaczenia gazety, poprzez mówienie, że są tacy, którzy określają Woodstock jako nieprzygotowany organizacyjnie. Krzysztof, rzuć ten podły zawód, w tym miejscu, w którym jesteś. Znajdź coś innego, przyzwoitego, tak żebyś mógł znowu ze mną rozmawiać o podróżach i żebym znowu mógł się z tobą napić wódki" - podsumował materiał "Wiadomości" organizator "najpiękniejszego festiwalu świata". Opublikowanym na Facebooku filmem Owsiak nawiązuje do podsumowania tegorocznego Przystanku Woodstock przez Telewizję Polską, która od wtorku ostro krytykowana jest za stronniczość i manipulowanie mediami. Czarę goryczy przelał pasek zapowiadający materiał zaprezentowany przez Ziemca. Zdanie "Najbardziej obskurny festiwal świata" zostało błędnie przetłumaczone z artykułu brytyjskiego tabloidu Daily Star. Kolejno pokazano zdjęcia woodstockowych śmieci, wspomniano o policyjnych interwencjach, a także o "wykorzystujących muzyczny festiwal" politykach PO. Więcej na ten temat znajdziecie w materiałach poniżej.

NajbardziejObskurnyFestiwaltvpWoodstock

Woodstock: Nosowska wykonała "Arahję" i nie mogła powstrzymać łez. Obejrzyj nagranie z koncertu

Katarzyna Nosowska wraz z zespołem Hey wystąpiła na 23. Przystanku Woodstock w piątek 4 sierpnia. "Woodstock to szczególne miejsce, szał kompletny" - mówiła ze sceny artystka. Najbardziej emocjonującą chwilą jej występu było jednak odtworzenie utworu "Arahja". Śpiewając "mój dom murem podzielony, podzielone murem schody", Nosowska nie mogła powstrzymać wzruszenia. W jej oczach zaszkliły się łzy, które dodały całemu koncertowi osobistego charakteru. Popularny kawałek Kultu miał być sprzeciwem wobec istnienia muru berlińskiego. Dziś nabiera nowego znaczenia. Obejrzyjcie nagranie z koncertu Hey. Niech i Wam udzielą się te emocje!

Woodstockpolitykawmuzycefestiwalemuzyczne

Schetyna i politycy PO na Woodstocku

Na odbywającym się w Kostrzynie nad Odrą festiwalu Woodstock zebrali się nietypowi imprezowicze. Byli to politycy partii Platformy Obywatelskiej. M.in przyjechał tam Grzegorz Schetyna. Jak mówił:"Chcieliśmy tu być symbolicznie, żeby pokazać, że wspieramy Jurka Owsiaka, organizatorów, a przede wszystkim ludzi". Niewątpliwie pan Schetyna pragnął się też dobrze bawić, ale mimo to wyróżniał się z tłumu swoim jakże osobliwym strojem- białą koszulą i ciemnymi spodniami. Wiele osób sądzi, że jest to początek zjednania sobie tysięcy młodych wyborców, chociaż do wyborów jeszcze trochę czasu pozostało. Jedni polityków witali z radością, robili sobie zdjęcia, ale byli też i tacy, którzy mówili otwarcie, że przyjechali na Woodstock dobrze się bawić, z dala od polityki i politycznego zgiełku otaczającego ich na co dzień. Cóz...nawet na Woodstocku nie uciekniemy przed, jak mówią działacze PO - "dobrą polityką"...

politykaWoodstock

Wiemy, kto zamknie tegoroczną edycję Przystanku Woodstock

Organizatorzy ogłosili, kto zamknie tegoroczną edycję Przystanku Woodstock. Ostatni koncert podczas 23. festiwalu w Kostrzynie nad Odrą zagra Frank Turner z zespołem The Sleeping Souls. Grupa łączy folkową muzykę z punkowymi brzmieniami. Przypominamy, że największymi gwiazdami, jakie usłyszymy 3-5 sierpnia na Woodstocku, są m.in. Amon Amarth, Trivium, The Exploited czy Kyle Gass Band - zespół Kyle'a z Tenacious D. Fani nie ukrywają, że organizatorzy nieco zawiedli ich oczekiwania. "Słabo w tym roku, jeśli chodzi o kapele" - komentują w sieci. Niemniej, wierzymy, że festiwalowa atmosfera udzieli się również największym sceptykom i zabawa w Kostrzynie będzie, jak zwykle, niezapomniana!

Woodstockfestiwalemuzycznekoncerty

Przystanek Woodstock 2017 - kolejni wykonawcy ogłoszeni

Fani metalu będą zachwyceni line-upem 23. Przystanku Woodstock. Organizatorzy ogłosili właśnie, że w Kostrzynie nad Odrą wystąpi zaliczany do czołówki New Wave of American Heavy Metal zespół Trivium oraz brytyjska grupa utworzona w latach 90. Orange Goblin. Pierwszą zapowiedzianą gwiazdą Woodstocku 2017 był grający melodic death metal szwedzki zespół Amon Amarth. Poza tym na scenie festiwalu wystąpią także punkowi weterani z The Exploited oraz Kyle Gass Band, muzycy znani z Tenacious D. Impreza Jurka Owsiaka rozpocznie się 3 sierpnia i potrwa 3 dni. Wstęp oczywiście bezpłatny. Będzie się działo!

Woodstockfestiwalemuzycznekoncerty

Pierwsza gwiazda Przystanku Woodstock 2017

Zdaje się, że organizatorzy wielkich festiwali powoli odkrywają przed nami karty! Kilka dni temu informowaliśmy Was o tym, że pierwszym zespołem, który wystąpi na Open'er Festival będzie Radiohead. Teraz znamy już także pierwszą gwiazdę przyszłorocznego Przystanku Woodstock. Jest nią szwedzka kapela metalowa Amon Amarth, która zagra drugiego dnia festiwalu. Przypominamy, że jeszcze w wakacje Jurek Owsiak ogłosił, że następna impreza odbędzie się 3-5 sierpnia 2017 roku w Kostrzynie nad Odrą. Czekamy na kolejne szczegóły!

pierwszagwiazdaWoodstockafestiwalemuzyczneWoodstock

Śledztwo w sprawie Przystanku Woodstock. Jakie zarzuty tym razem usłyszał Owsiak?

Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim wszczęła śledztwo w sprawie imprez organizowanych w Kostrzynie nad Odrą w latach 2011-2015. Portal tvp.info.pl podaje, że doniesienie złożył Piotr Wielgucki. Od lat krytykuje on działalność Jurka Owsiaka. Teraz stwierdził, że niejednokrotnie zaniżano liczbę biorących udział w wydarzeniach osób. Podobno w zgodzie na organizację imprezy w 2011 roku był zapis mówiący o maksymalnej liczbie uczestników - 110 tys. Tymczasem w Kostrzynie nad Odrą miało się wtedy bawić ok. 700 tys. osób. Pan Piotr podaje także, że ani służby bezpieczeństwa, ani opieka medyczna nie były przygotowane na takie tłumy. Przypominamy, że w tym roku Przystanek Woodstock odbył się pod hasłem imprezy o podwyższonym ryzyku. Owsiak zarzuty skomentował krótko: "Drodzy Przyjaciele, szykuje się bardzo ciekawy program w Telewizji Polskiej - zamach na Przystanek Woodstock". Na jego drodze pojawia się ostatnio coraz więcej przeszkód. Internauci prześmiewczo traktują oskarżenia: "Może skutkiem tej imprezy były cztery zgony, ale za to ile narodzin!".

WoodstockfestiwalemuzyczneWoodstock2016