"Zacząłem sobie ciąć mordę z tęsknoty za krajem"

"Wódka plus Polska równa się Popek. Wyjechałem z Polski poszukiwany listem, wróciłem jako artysta" - mówił o sobie Popek. Kontrowersyjny raper pojawił się w programie Kuby Wojewódzkiego, gdzie nie szczędził przekleństw. Opowiadał o modyfikacjach ciała, jakie przeszedł, swojej muzyce a także o rodzinie. Lider Gangu Albanii wyznał także powody, dla których zdecydował się na skaryfikację. O charakterystycznej bliźnie na twarzy mówił: "Ja nie robię tego pod publiczkę, żeby kogoś wystraszyć. To jest silniejsze ode mnie. Ja się tego boję, tak samo jak każdy, kto chciałby sobie pociąć mordę, ale ja płacę gościowi za przelot z Australii i on przyjeżdża do mnie do domu i ja się kładę i robię to. Później to oglądam i pytam: dlaczego? I ja nie wiem dlaczego (...) Mnie się wydaje, że trochę jest to tęsknota za Polską pomieszana z wódką. Tak wylałem swój żal. Wydaje mi się też, że trochę z tęsknoty za krajem zacząłem sobie ciąć mordę".

PopekGangAlbaniiWojewódzki

Dał się bić na wizji przez 30 sekund za 100 tys. zł!

Podczas ostatniego odcinka talk-show "Kuba Wojewódzki" tytułowy prowadzący postanowił założyć się z Marcinem Różalskim. Zakład polegał na tym, że zawodnik MMA da się bić przez 30 sekund za 100 tys. złotych, które przesłane zostaną na organizację charytatywną, wskazaną przez popularnego "Różala". Obaj mężczyźni ustalili, że pieniądze - po 50 tysięcy - będą przekazane na konta fundacji AST i Tara, których Różalski, jak sam przyznał, czuje się samozwańczym ambasadorem. Jak sądzicie, czy podobne zakłady o przelanie pieniędzy na konta organizacji charytatywnych powinny odbywać się częściej?

WojewódzkiYouTubetvn

Tadla u Wojewódzkiego o zwolnieniu z TVP

Beata Tadla przyjęła zaproszenie do show Kuby Wojewódzkiego. Większość pytań zadawanych przez prowadzącego dotyczyła odejścia dziennikarki z TVP. Co powiedziała o zwolnieniu przez Jacka Kurskiego? - Pan Jacek robi to rękami swoich dyrektorów. Wezwał, ja się stawiłam, grzecznie przyszłam, po drodze spotkałam koleżankę, która prowadziła „Wiadomości", choć to było moje wydanie. Dostałam telefon i pan dyrektor powiedział, że jest mu bardzo przykro, ceni mnie, ale nie pasuję do koncepcji, i żebym nie brała tego personalnie. W programie Tadla poruszyła tematy związane także z prezydentem Andrzejem Dudą, z którym w trakcie kampanii przeprowadziła wywiad.

dziennikarstwotvpWojewódzki