Snoop Dogg celuje z broni do Trumpa. Kontrowersje wokół nowego klipu rapera - Huba.news

Nowy teledysk Snoop Dogga do utworu "Lavender" (remiks oryginalnego kawałka z repertuaru BadBadNotGood i Kaytranady) wzbudza zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych niemałe kontrowersje. Można powiedzieć, że znany ze swojego niewyparzonego języka i dość osobliwego stylu raper powrócił! Klip wyreżyserowany przez Jesse Wellens i Jamesa DeFina pokazuje Snoopa znęcającego się nad Ronaldem Klumpem (aluzja do Donalda Trumpa), który mieszka w domu klownów i, jak wynika z tekstu utworu, chce "deportować wszystkich ziomków". W ostatniej minucie klipu raper mierzy do prezydenta USA z zabawkowej spluwy, a końcowe sekundy przynoszą już obraz Trumpa spętanego łańcuchami... Snoop głośno mówi o tym, że nie zgadza się z polityką obecnej głowy państwa. W swoim teledysku zwraca jednak uwagę nie tylko na jego działania, ale również na sposób w jaki działa amerykańska policja, często zbyt brutalna... Kontrowersyjny klip skomentował sam Donald Trump, który na Twitterze napisał: "Wyobrażacie sobie tę histerię, gdyby Snoop Dogg, z podupadającą karierą, celował z broni i strzelał do prezydenta Obamy? Poszedłby do więzienia!". Teledysk nie spodobał się także wielu fanom rapera. Zobaczcie wideo!