9 miesięcy w środku syberyjskiej tajgi! Rosjanie przygotowują niebezpieczne show!

"Igrzyska śmierci" kojarzyliśmy dotąd głównie z amerykańskim filmem z Jennifer Lawrence w roli głównej. Teraz się to zmieni, gdyż znalazł się ktoś, kto wpadł na pomysł, żeby walkę na śmierć i życie o przetrwanie przenieść na ekran telewizorów! Piętnaście kobiet i tyle samo mężczyzn przez 9 miesięcy będzie walczyło o przeżycie w samym środku syberyjskiej tajgi w nowym rosyjskim show "Game2Winter", którego produkcja ma się rozpocząć już 1 lipca przyszłego roku! Każdy chwyt będzie dozwolony, uczestników nie będą ograniczać żadne reguły! Liczy się wygrana. Stawka jest naprawdę wysoka! Na zwycięzcę czeka 100 milionów rubli, czyli około 6 milionów złotych! Ale wzięcie udziału w show będzie się wiązało z dużymi kosztami. Każdy chętny musi wpłacić wpisowe w wysokości... około miliona rubli (prawie 69 tysięcy złotych)! Innym sposobem na dołączenie do eliminacji będzie zdobycie przychylności internautów, którzy wybiorą pozostałych uczestników w drodze głosowania. "Każdy uczestnik wyraża zgodę na okaleczenie, nawet śmierć. 2000 kamer, 900 hektarów i 30 żyć. Wszystko jest dozwolone. Walka, alkohol, morderstwa, gwałty, palenie tytoniu, cokolwiek" - tak reklamuje show jego pomysłodawca, rosyjski oligarcha Jewgienij Piatkowski. Już 5 krajów wyraziło chęć nadawania jego programu... Śmierć na ekranie kręci nas najbardziej?

rosyjskieIgrzyskaŚmierciRosjatv

FIFA 17 zostanie zakazana w Rosji? Wszystko przez promowanie homoseksualizmu

Na boiskach ligi angielskiej miała miejsce głośna akcja "Rainbow Lactęczowyces" ("Tęczowe sznurówki), podczas której gracze sprzeciwiający się homofobii i transfobii wyszli na boisko z opaskami i sznurówkami w barwach ruchu LGBT. Ich inicjatywa została poparta przez producentów gry FIFA 17 - znakiem tego stała się możliwość pobrania za darmo specjalnego zestawu strojów w charakterystycznych tęczowych kolorach. Ten ruch nie spodobał się rosyjskim władzom, które już w 2013 roku wprowadziły na terenie państwa prawo zakazujące informowania o alternatywach związków damsko-męskich. Według nich "homopropagnda" może mieć zgubny wpływ na rozwój i zdrowie psychiczne małoletnich. Rosja grozi Electronic Arts całkowitym zakazem sprzedaży na terenie kraju. Jakie warunki musi spełnić FIFA 17, żeby nie być zakazaną w Rosji? EA może oznaczyć grę jako tytuł dostępny tylko dla osób dorosłych lub może wprowadzić takie zmiany w kodzie, żeby gra nie gorszyło już młodych Rosjan. To nie pierwsza i pewnie też nie ostatnia ingerencja rosyjskich władz w elektroniczną rozrywkę...

blokowanagraRosjaFIFA17

Federacja Rosyjska planuje w pełni kontrolować Internet!

W ostatnich miesiącach na terenie Rosji zostały wprowadzone nowe przepisy. Dają one prawo służbom nadzoru łączności Roskomnadzor do inwigilowania i blokowania wybranych stron www. Władze Rosji obserwują cały ruch sieciowy, jaki ma miejsce na terenie ich kraju. Ponadto dążą do poszerzenia uprawnień administracji. Chcą bowiem wprowadzić kontrolę nad liniami światłowodowymi oraz w pełni monitorować i sprawdzać nazwy domen, które wybiera sobie właściciel strony www.

informacjeRosjainternet

Gdzie kończy się Rosja? Putin odpowiada!

Na rozdaniu nagród stowarzyszenia geograficznego w Moskwie pojawił się sam prezydent Rosji Władimir Putin. Wyszedł on również na scenę i przeprowadził rozmowę z dwoma chłopcami 9-letnim Mirosławem i 5-letnim Timofeiem. Prezydent postanowił też sprawdzić wiedzę geograficzną chłopców. W pewnym momencie zapytał starszego: "Gdzie kończy się granica Rosji?", zestresowany chłopiec odpowiedział z przejęciem, iż granica Rosji kończy się nad cieśniną Beringa. Putin jednak musiał poprawić 9-latka i powiedział do mikrofonu "Granica Rosji nigdzie się nie kończy". Cała sala odpowiedziała na to śmiechem. Władimir Putin zaznaczył, że był to żart.

żartPutinaRosjaPutin

Polak pobity w studiu rosyjskiej telewizji!

W programie "Prawo do głosu" emitowanym na antenie rosyjskiej telewizji TV Centr doszło do awantury, w wyniku której został poturbowany polski dziennikarz Tomasz Maciejczuk. Gości zgromadzonych w studiu rozwścieczyła krytyczna wypowiedź Polaka na temat Rosji. Rozmowa w programie dotyczyła rocznicy Majdanu i tego, jak obecnie radzą sobie Ukraińcy. W pewnym momencie jednak zaczęto rozmawiać o zarobkach obywateli Ukrainy i Rumunii. Wypowiadający się na ten temat Maciejczuk stwierdził, że to w Rumunii jest lepsza płaca minimalna niż w rządzonej przez Putina Rosji, co rozwścieczyło rosyjskiego politologa Siergieja Michiejewa. – Ukraińcy chcą też żyć jak normalni ludzie, a nie w gó***, jak wy, Rosjanie! – wykrzyczał mu Maciejczuk. Do kłótni włączył się wtedy prowadzący program Roman Babajan, który powiedział, że to Polacy, żyją w gó***, rzucił w niego notatkami i nakazał mu opuszczenie studia. Chwilę później rozpoczęły się przepychanki, w trakcie których zaatakowano dziennikarza. Na nagraniu uchwycono jeszcze moment, w którym odeski deputowany Igor Markow uderza Maciejczuka, potem audycja zostaje natychmiast przerwana. Po zdarzeniu poszkodowany na portalu VK.com umieścił swoje zdjęcia, na których widać ślady bójki na jego ciele! Nie od dziś wiadomo, że Rosjanie są mocno przewrażliwieni na swoim punkcie...Całe zajście z programu "Prawo do głosu" (!) możecie zobaczyć w pierwszym poniższym linku.

pobityPolakRosjatv

Rosja transportuje system rakiet Iskander do Kaliningradu?

Według estońskiego portalu informacyjnego ERR Rosyjska Flota Bałtycka przewodzi systemem rakiet Iskander z portu Ust-Luga do Kaliningradu. Statek cywilny Ambal obecnie zmierza w kierunku stolicy obwodu kaliningradzkiego. Według ERR istnieje również możliwość, że w czwartek została naruszona przestrzeń powietrzna Estonii przez rosyjski samolot wojskowy. Iskander to rakieta balistyczna przeznaczona do niszczenia celów strategicznych, tj. lotnisk, portów, węzłów kolejowych czy dowództw wojskowych w odległości od 500 do 700 kilometrów. Jeżeli broń zostanie zamontowana w Kaliningradzie, jej zasięg będzie sięgał z południa Polski do centralnej Finlandii.

RosyjskieRakietyIskanderRosjawojsko

Czy to cudowne ozdrowienie rosyjskiego paraolimpijczyka?

Wieczesław Lenski to rosyjski pływak, który kilka dni temu wygrał pod Moskwą zawody pływackie w kategorii sportowców z niepełnosprawnością stóp (odpowiednik igrzysk paraolimpijskich w Rio de Janeiro). Prócz złotego medalu zdobył tam też duże pieniądze - 4 miliony rubli (około 55 tys. złotych). Po wygranych zawodach sfotografował się z rosyjskim ministrem sportu...I to zdjęcie właśnie wywołało zamieszanie w sieci. Internauci zauważyli, że na zdjęciu Lenski znajduje się na wózku inwalidzkim, a na zdjęciach z wakacji, na które udał się po wygranej, stoi na własnych nogach! Afera jaka rozgorzała w sieci zmusiła sportowca do tłumaczeń. Jaka jest wersja wydarzeń sportowca? Wieczesław wyjaśnił, że używa wózka, ponieważ pokonanie nawet krótkiego dystansu na własnych nogach kosztuje go wiele sił, co nie znaczy, że nie jest w stanie pozować do zdjęć już bez niego. Tłumaczenie Lenskiego wydaje się racjonalne, jednak wielu uważa, że zwłaszcza rosyjskim sportowcom nie można ufać (są to echa afery dopingowej, w którą zamieszane było rosyjskie ministerstwo sportu i tamtejsze laboratorium antydopingowe). Wierzycie jego tłumaczeniom?

Rosjarosyjscysportowcyafera

Przemytnicy przeprowadzili remont drogi na granicy rosyjsko-białoruskiej!

Pewni przemytnicy nie mogli doczekać się remontu drogi i... wzięli sprawy w swoje ręce. Jak poinformował portal belsat.eu, funkcjonariusze Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji odkryli w obwodzie smoleńskim całkowicie nowo wyremontowaną drogę, która prowadzi ku białoruskiej granicy, szeroko omijając przejście graniczne w Krasnej Górce. Remont przemytnicy wykonali bardzo solidnie poszerzając ją, czy też tworząc zatoczki i miejsca do zawracania tak, aby po drodze mógł jeździć ciężki sprzęt. Skąd pewność, że wykonali to przemytnicy? Przed remontem na tej drodze został kiedyś zatrzymany nielegalny przewóz 175 ton owoców z Polski. Co najlepsze, Federalna Służba Bezpieczeństwa w Rosji nie ma prawa do ustawienia na tej drodze zapory, czy też przekopania w niej rowów.

RosjaBiałoruśprzemytnicy

"Obamka" - nowe hitowe lody w Rosji!

W Rosji nowym hitem stały się lody o nazwie "Obamka". Na opakowaniu lodów widać czarnoskórego chłopca z kolczykiem w uchu i bransoletką wokół stopy. Bardzo dobry zabieg marketingowy, czy też antyamerykanizm? Chociaż mimo wszystko, na pewno będą bardzo popularne. Macie jakieś pomysły na ciekawe nazwy polskich lodów? :)

LodyObamkaRosja