W Lublinie powstanie pierwszy w kraju Rezerwat Dzikich Dzieci. Będzie alternatywą dla przewidywanych placów zabaw! - Huba.news

Pamiętacie jak w dzieciństwie własnoręcznie budowaliście forty i bazy z tego co znaleźliście akurat pod ręką? Z gałązek drzew, liści, kamieni i desek powstawały budowle, które stanowiły Wasz punkt dowodzenia podwórkiem. Dzisiaj przewidywalne, niby kolorowe, ale niepobudzające kreatywności place zabaw pojawiają się przed szkołami, niemal na każdym osiedlu. Gdzie w tym wszystkim wolność, nieskrępowana zabawa i nauka? Rafał Sadownik, dyrektor artystyczny Carnavalu Sztukmistrzów, właśnie z myślą o sytuacji najmłodszych postanowił stworzyć w Lublinie takie miejsce, w którym będą oni mogli wyzwolić swojego wewnętrznego "dzikusa". Rezerwat Dzikich Dzieci (bo taką nazwę nosi inicjatywa Sadownika) będzie znajdował się prawdopodobnie na terenie Parku Rusałka. Stanie się on miejscem, w którym każde dziecko powyżej 7. roku życia będzie mogło kreatywnie spędzić czas. Zamiast dobrze znanych już najmłodszym zjeżdżalni, huśtawek i drabinek pojawią się w nim materiały budowlane oraz narzędzia, z których każdy będzie mógł stworzyć to, co podpowiada mu wyobraźnia. Rodzice będą mogli być spokojni o bezpieczeństwo swych pociech, gdyż będzie nad nimi czuwał playworker wybrany przez ekspertów z lubelskich uczelni. Rezerwat Dzikich Dzieci inspirowany jest placami zabaw z Wielkiej Brytanii i Niemczech. Będzie dostępny w Lublinie przez pierwsze 3 tygodnie sierpnia. Jeśli się spodoba, a nie wątpimy, że tak właśnie będzie, zagości w mieście na stałe.