"Zacząłem sobie ciąć mordę z tęsknoty za krajem"

"Wódka plus Polska równa się Popek. Wyjechałem z Polski poszukiwany listem, wróciłem jako artysta" - mówił o sobie Popek. Kontrowersyjny raper pojawił się w programie Kuby Wojewódzkiego, gdzie nie szczędził przekleństw. Opowiadał o modyfikacjach ciała, jakie przeszedł, swojej muzyce a także o rodzinie. Lider Gangu Albanii wyznał także powody, dla których zdecydował się na skaryfikację. O charakterystycznej bliźnie na twarzy mówił: "Ja nie robię tego pod publiczkę, żeby kogoś wystraszyć. To jest silniejsze ode mnie. Ja się tego boję, tak samo jak każdy, kto chciałby sobie pociąć mordę, ale ja płacę gościowi za przelot z Australii i on przyjeżdża do mnie do domu i ja się kładę i robię to. Później to oglądam i pytam: dlaczego? I ja nie wiem dlaczego (...) Mnie się wydaje, że trochę jest to tęsknota za Polską pomieszana z wódką. Tak wylałem swój żal. Wydaje mi się też, że trochę z tęsknoty za krajem zacząłem sobie ciąć mordę".