Nowe państwo w granicach Polski. Królestwo Kabuto bez ZUS-u, podatków i urzędników

Mieszko Makowski w ramach rozwoju swojej działalności postanowił założyć własne państwo. Choć brzmi to jak fragment powieści Science Fiction, Polakowi naprawdę udało się uzyskać niezbędne dokumenty od rządu i ministerstw. Liczące już 611 obywateli Królestwo Kabuto znajduje się w podradomskiej gminie Wolanów. Formą rządu jest monarchia, na której czele stoi Makowski, znany z nietypowych projektów prezes Fundacji Uroboros. "Obecnie walczę o uznanie Kabuto przez NATO" - mówi możnowładca państwa. - "Jeśli się uda, będziemy mogli wydawać dokumenty międzynarodowe, takie jak paszporty. Poza tym zarejestrowało się u nas już kilkanaście firm – nie pobieramy od nich żadnych podatków, ale nie dajemy też nic w zamian. Wierzymy, że tysiąc złotych miesięcznie, które normalnie poszłyby na ZUS, ludzie wolą odłożyć sobie do kieszeni, aby zabezpieczyć swoją przyszłość". Obywatele zobowiązani są jedynie do opłaty rejestracyjnej w wysokości dwóch tysięcy zł. Założenie królestwa jest manifestacją sprzeciwu wobec działań obecnego rządu. O szczegółach powstania mikropaństwa możecie przeczytać w wywiadzie dla serwisu innpoland.pl zamieszczonym w linku poniżej.

Polakzałożyłpaństwoprawopolskarzeczywistość