Tomasz Karolak w roli Świętego Mikołaja powróci w listopadzie!

Temperatura w najbliższych dniach przekroczy 25 stopni. Komu będzie gorąco, niech przeniesie się myślami do niezwykłej zimowej nocy... Dokładnie na 10 listopada zaplanowano premierę kolejnej, trzeciej już, części "Listów do M" zatytułowanej "Listy do M. Czas niespodzianek". Postępujący wbrew stereotypom Święty Mikołaj wzbudził sympatię widzów, którzy tłumnie przybyli do kina na dwie części filmu. Choć pierwsza została lepiej oceniona przez krytyków, druga zdobyła jeszcze większą popularność. Świadczy to o tym, że udający Świętego Mikołaja mężczyzna, który potrafi włamać się do pokoju, prosząc dziecko o 30 złotych, mający przy tym poważne problemy w życiu osobistym, zdobył liczne grono wielbicieli z niecierpliwością oczekujących na premierę trzeciej części filmu. Na ekranie, prócz Tomasza Karolaka, zobaczymy znów m.in. Wojciecha Malajkata, Agnieszkę Dygant oraz Piotra Adamczyka (postaci grane przez dwoje ostatnich zostaną młodymi dziadkami!). W nowych bohaterów wcielą się: Magdalena Różczka, Borys Szyc, Filip Pławiak, Katarzyna Zawadzka, Iza Kuna, Danuta Stenka, Andrzej Grabowski, Stanisława Celińska, Zbigniew Zamachowski, Marcin Kwaśny i Grażyna Szapołowska. Autorami scenariusza są Marcin Baczyński i Mariusz Kuczewski, reżyserią zajmuje się Tomasz Konecki, zdjęciami zaś Marian Prokop. W oczekiwaniu na oficjalny zwiastun posłuchajmy, co o postaci Mikołaja mówili aktorzy przed premierą drugiej części.

ListyDoM3polskiekinokinowepremiery

"Listy do M. 3" - powstaje kolejna część uwielbianej przez Polaków komedii

Mamy dobrą wiadomość dla wszystkich wielbicieli polskich komedii romantycznych. Oficjalnie ruszyły zdjęcia do kolejnej części "Listów do M". Aktorzy za pośrednictwem mediów społecznościowych dzielą się z nami wrażeniami z planu. Tomasz Karolak, Piotr Adamczyk, a teraz Borys Szyc dodali na Instagram zdjęcia, którymi potwierdzają - prace nad "Listami do M. 3" ruszyły. Nie znamy jeszcze szczegółowych informacji dotyczących premiery filmu. Niewątpliwe jednak, że obraz na wielkim ekranie ukaże się w grudniu ;) Aktorzy na pewno czują niemałą presję. Ostatnia produkcja Macieja Dejczera przyciągnęła do kin prawie 600 tys. widzów w zaledwie 3 dni. Znane nazwiska, świąteczna atmosfera oraz ładne kadry to sprawdzony przepis rodzimych twórców filmowych na sukces. W bieżącym roku na pewno nie będzie inaczej!

ListyDoM3polskiekinofilmywprodukcji