Kobiety chcą usunąć Korwin-Mikkego z europarlamentu. Petycję podpisało już ponad 50 tys. osób!

W zeszłym tygodniu w całej Europie (a także poza jej granicami!) głośno było na temat wypowiedzi Janusza Korwin-Mikkego. Polityk w Parlamencie Europejskim powiedział wtedy, że kobiety powinny zarabiać mniej od mężczyzn, ponieważ są "słabsze, mniejsze i mniej inteligentne". Słowa europarlamentarzysty oburzyły nie tylko Polaków, którzy nie chcą być w ten sposób reprezentowani na arenie międzynarodowej, ale przede wszystkim kobiety na całym świecie. To, że Szef PE Antonio Tajani rozpoczął dochodzenie w sprawie seksistowskiej uwagi Korwin-Mikkego, nie wystarczyło, by puścić w niepamięć jego wystąpienie. Działaczka społeczna Montse Sampere stworzyła petycję, którą domaga się usunięcia polskiego polityka z PE. Jej apel podpisało już ponad 50 tys. kobiet z całej Unii Europejskiej. Link do petycji znajdziecie poniżej.

KorwinMikkefeminizmPolskazagranicą

"Kobiety muszą zarabiać mniej, bo są słabsze, mniejsze i mniej inteligentne" - o tej wypowiedzi Korwin-Mikkego mówi cały świat

"Oczywiście, że kobiety muszą zarabiać mniej niż mężczyźni. Ponieważ są słabsze, są mniejsze, są mniej inteligentne i muszą zarabiać mniej. To tyle" - powiedział w Parlamencie Europejskim Janusz Korwin-Mikke. Stwierdzenie polityka z środowej debaty rozpętało prawdziwą burzę. Jakby tego było mało, europoseł zamieścił na Facebooku oraz na swoim blogu wpisy, które miały wytłumaczyć jego wypowiedź. Zamiast uzasadnić ekscentryczne zachowanie, Korwin-Mikke ponownie obraził kobiety. "Stary dowcip: 'Czy wolisz być łysym, czy idiotą?' – 'Idiotą, bo nie widać!' Gdy napisałem, że 'kobiety są przeciętnie niższe, lżejsze, słabsze, – oraz mniej inteligentne, odważne i agresywne - od mężczyzn' – to niektóre Panie zakwestionowały tylko niższą inteligencję. Bo mniej widać. Przy czym niektóre UDOWODNIŁY swoimi wpisami, że są mniej inteligentne niż 60% mężczyzn – bo nie rozumieją, co znaczy 'przeciętnie'" - napisał dzisiaj na Facebooku Korwin-Mikke (link do całego wpisu znajdziecie poniżej). Za sprawą kontrowersyjnej wypowiedzi o polskim polityku usłyszał cały świat. Jego wystąpienie opisują największe światowe serwisy. Niektóre zagraniczne media nazwały poglądy Korwina-Mikkego pro-putinowskimi. Szef PE rozpoczął dochodzenie w sprawie seksistowskiej uwagi. Korwin-Mikke może zostać zawieszony w prawach.

KorwinMikkefeminizmdyskryminacja

Korwin-Mikke: "Ojciec powinien mieć prawo do decyzji, czy dziecko zabić, czy nie"

"Najważniejsza sprawą jest sprawa ojca. Jeżeli ojciec ma płacić alimenty, powinien mieć prawo decyzji, czy dziecko zabić, czy nie" - powiedział przewodniczący partii Wolność Janusz Korwin Mikke w wywiadzie dla "Super Expressu". "Podstawowe prawo rzymskie mówi, że nie można być sędzią we własnej sprawie. Czyli jak ciąża to sprawa kobiety, to kobiety nie powinny się w tej sprawie wypowiadać, bo nie mogą być dobrymi sędziami" - mówił polityk. Według niego kobiety zbyt często kierują się w życiu emocjami, by podejmować ważne decyzje.

czarnyprotestdzieckoKorwinMikke

"Wybór Hillary Clinton na prezydenta USA oznacza III wojnę światową"

"Trump i Hilary to są bardzo źli kandydaci. Trump jest mało przewidywalny, a Clinton jest przewidywalna i ona oznacza III wojna światową. Trump jest zdecydowanie lepszy, mimo że wygaduje głupoty. Ja osobiście wolałem jednak Cruza" - wyraził swoje zdanie Janusz Korwin-Mikke w rozmowie z Telewizją Republiką. Przypominamy, że wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych odbędą się 8 listopada. Próby objęcia władzy obydwu kandydatów budzą wiele kontrowersji. Przedstawicielka Partii Demokratycznej Hillary Clinton oraz reprezentant republikanów Donald Trump mają podobne wyniki w sondażach o potencjalnym wyborze Amerykanów. Zdecydowana większość obywateli USA nie ufa kandydatom na prezydenta. Tegoroczne wybory nazywane są "pojedynkiem kłamców".

ClintonTrumpAmerykaKorwinMikke