Marzeniem 88-letniej pani Wandzi było znów usiąść na motocyklu. Filipowi Chajzerowi nie trzeba było dwa razy powtarzać!

O dobrym sercu Filipa Chajzera wiemy nie od dziś. Ostatnio prezenter wzruszył tysiące internautów, spłacając dług komorniczy 93-letniego powstańca, a teraz internet żyje kolejną jego niesamowitą akcją. Jej główną bohaterką została 88-letnia pani Wandzia, której ogromną pasją są motocykle. "Pani Wandzia całe życie jeździła na motocyklach. Do dzisiaj na widok przejeżdżającego moto jej serce bije mocniej. Głowa by chciała jeszcze raz, ten ostatni w życiu. Wiek niestety robi swoje, do tego mąż po wylewie, którym się opiekuje... Mimo wszystko energii ma podobno tyle co elektrownia atomowa. Dlatego uważam, że ten ostatni raz jest w zasięgu ręki. Jutro spełniam największe marzenie Pani Wandzi. Zabieram ją na cruising" - napisał Chajzer na swoim profilu. O 88-latce prezenter dowiedział się od jej kosmetyczki. To właśnie dzięki niej mógł spełnić największe marzenie jej klientki! Pani Wandzia we wtorek w Nieporęcie znów usiadła na motocyklu i to nie tylko na miejscu pasażera! Jej jazda była wielkim wydarzeniem! Chajzer zaprosił bowiem wszystkich chętnych, by towarzyszyli kobiecie w tym wyjątkowym dla niej dniu. "Setki motocykli, STO LAT na pół Zegrza, Pani Wandzia nie tylko na miejscu pasażera, ale i za kierownicą Indiana, a wszystko po to, żeby na końcu usłyszeć... 'Znowu chce mi się żyć'. D Z I Ę K U J Ę za wasze wsparcie!!!" - napisał Chajzer po zakończonej akcji. Zdjęciem z panią Wandzią podzielił się w sieci (na profilu prezentera znajdziecie także nagrania). Jej uśmiech mówi wszystko! Wystarczy tak niewiele, by sprawić komuś radość!

marzeniepaniWandziFilipChajzerpomoc

Filip Chajzer spłacił dług 93-letniego powstańca. "Chwała bohaterom"!

Prezenter radiowy i telewizyjny Filip Chajzer znany jest z akcji, którymi wspiera osoby w trudnych sytuacjach. W zeszłym roku dzięki jego inicjatywie udało się zebrac 300 tys. zł. na pomoc weteranom wojennym, szczególnie powstańcom. Niezwykłe wsparcie oraz patriotyzm wykazał również tego lata. Chajzer otrzymał niedawno wiadomość z kancelarii komorniczej zajmującej się długiem 93-letniego mężczyzny walczącego w Powstaniu Warszawskim. Ponieważ emerytura weterana nie wystarczała na spłatę należności, urzędnicy poprosili o pomoc. "Ośmielam się do Pana napisać, ponieważ Pana szanuję i wiem, że nie jest Pan obojętny na ludzką krzywdę, a los Powstańców Warszawskich, zwłaszcza w tej porze roku, jest Panu bliski. Pracuję w kancelarii komorniczej w Warszawie jako asesor komorniczy, dziś przyszedł do nas Pan Zdzisław (ps. Ryś), rocznik '24, Powstaniec Warszawski, jeden z ostatnich żyjących, jeśli nie ostatni weteran walk na Ochocie, który ma nieszczęście bycia dłużnikiem jednego z operatorów komórkowych" - napisał w liście pracownik kancelarii. Reakcja Chajzera po raz kolejny wzruszyła setki internautów. "Ślicznie dziękuję za wrażliwość i wiadomość. Jeszcze dziś sprawa będzie załatwiona. Chwała bohaterom" - odpisał. Po kilkunastu godzinach od otrzymania niecodziennej prośby prezenter spłacił dług 93-letniego mężczyzny, a na Facebooku opublikował informację o przesłaniu ponad tysiąca złotych na odpowiednie konto.

PowstanieWarszawskieFilipChajzerpomoc

Koszula z H&M czy obozowy pasiak? Chajzer wywołał kolejny spór

Biała koszula w szare pionowe paski dla niektórych to zwykłe codzienne ubranie. Jak się okazuje, inni widzą w niej bezpośrednie nawiązanie do obozowego pasiaka. Znany ze swoich kontrowersyjnych akcji, dziennikarz TVN Filip Chajzer opublikował na Facebooku zdjęcie koszuli H&M i zapoczątkował kolejny spór. Według niego noszenie tego "modowego hitu" oddziałuje na jego "wrażliwość historyczną". W ciągu dwóch dni post udostępniono prawie 10 tysięcy razy. Ponad 6 tysięcy osób "polubiło" krytyczny komentarz Chajzera. Większość internautów dziennikarzowi zarzuca jednak zbyt daleko idące skojarzenia i sposób na znalezienie niepotrzebnego rozgłosu i taniej sensacji. Czy koszula z popularnej sieciówki faktycznie przypomina pasiak z Auschwitz? Oceńcie sami.

pasiakzsieciówkiFilipChajzerhejt

Kolejna wpadka Reserved. Skopiowali projekt Filipa Chajzera?

Po niezbyt udanej kampanii marketingowej z egzotyczną pięknością szukającą tajemniczego Wojtka (więcej w linkach poniżej) marka Reserved zalicza kolejną wpadkę. Popularna sieciówka posiada w swojej ofercie koszulki, których nadruk jest łudząco podobny do ubrań ze sklepu Filipa Chajzera, Taka Akcja. Czy pojawienie się podpisu "Mały ale wariat" obok obrazka Fiata 126p na t-shirtach Reserved było zbiegiem okoliczności? Sam zainteresowany nie wyklucza, że to przypadek. "Nie my pierwsi, nie ostatni" - napisał Chajzer na Facebooku. O "wpadce" sieciówki zrobiło się głośno po tym, jak dziennikarz opublikował zdjęcie ubrany w "swoją ulubioną bluzę", trzymając z rękach "podróbkę" Reserved. Internauci nie chcą jednak wierzyć w plagiat wielkiej marki. Wzór z "maluchem" popularny był już kilka lat temu, o czym przekonują w komentarzach. Bardzo prawdopodobne, że Chajzer projektując swoją odzież, również inspirował się czyimś pomysłem.

wpadkaReservedFilipChajzerzakupy

''Ja pier..., patrzcie Chajzer'' - krzyczy 7-latek w McDonaldzie! Historia z piękną polszczyzną w tle

Filip Chajzer często na Facebooku dzieli się ze swoimi fanami interesującymi historiami, które go spotykają. Ostatnio, zamawiając kawę w McDonaldzie, natknął się na szkolną wycieczkę. Nie byłoby w tym nic dziwnego (przecież popularna sieć fast-foodów jest stałym punktem szkolnych wyjazdów), gdyby nie reakcja pewnego 7-latka na obecność prezentera. "Dzieci na moje oko lat 7-8. Nagle lider grupy (raczej lat 7 bo mały, ale jak wiemy lichy wzrost we władzy nie przeszkadza) drze się nie kryjąc swojej ekstrawertycznej natury - 'Ja pierdolę, patrzcie Chajzer!'. Razem z dziewczyną przy kasie robimy gały jak 5 zł. W sumie to już 20, czyli nie mało. I tu do akcji wchodzi pani (chyba) nauczycielka. Widząc naszą konsternację stanowczo interweniuje - 'chyba... Pan Chajzer'" - pisze Filip. Wpis prezentera wywołał niemałe zamieszanie! Głównym tematem stała się oczywiście kwestia przeklinania dzieci. "Kto ponosi winę za wulgaryzmy w ustach dzieci, rodzice czy szkoła?" - pytają internauci. Otępiała reakcja nauczycielki również stała się obiektem drwin. W komentarzach pod postem można znaleźć także kilka słów od przedstawiciela sieci McDonald's: "No coż, na szczęście na dobrą kawę zawsze możesz u nas liczyć ;) Pozdrawiamy!". Jesteśmy ciekawi, czy tematem kolejnej lekcji tych dzieci były wulgaryzmy ;)

ChajzerwMcDonaldzieFilipChajzerdzieci

"Ile to jest dużo pieniędzy?" - pyta Filip Chajzer. Jedna odpowiedź zaskakuje...

W "Dzień dobry TVN" Filip Chajzer postanowił sprawdzić, ile dla Polaków oznacza "dużo". Prezenter wybrał się więc do centrum handlowego, gdzie najczęściej rozstajemy się z pieniędzmi. Odpowiedzi z jakimi się spotkał, były przeróżne. Przepytywane przez niego osoby chciałyby na miesiąc otrzymywać na swoje konto to 5 tysięcy, to 30 tysięcy, czy nawet 50 tysięcy! Milion na "wolne ruchy" to kwota, która na wszystkich zrobiłaby wrażenie. Wśród odpowiedzi znalazła się jedna, która naprawdę chwyta ze serce. Jej autorką jest starsza pani, dla której dwa tysiące to wystarczająca kwota na miesięczne wydatki, a 10 tysięcy to suma, która "w jednej kupie" wystarczyłaby na spełnienie wszystkich "zachcianek". Na co kobieta przeznaczyłaby taką kwotę? Na "dobrą szyneczkę, kawę, lody na deser". "To wręcz zawstydzające, kiedy dużo to tak mało. Tylko żeby to zauważyć, trzeba zwolnić tempo gonitwy za swoim dużo" - mówi w materiale Chajzer. Ogromnym zaskoczeniem dla seniorki okazał się gest prezentera, który zrobił dla niej zakupy! Oprócz wymarzonych przez nią produktów znalazły się również inne... Obdarowana nimi kobieta nie kryła wzruszenia! Wy też się wzruszycie! Cały materiał zobaczycie tutaj: http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/filip-chajzer-i-pieniadze-ile-to-jest-duzo,223737.html.

ChajzerpomagaFilipChajzerpomoc

"Kiedy na imprezie było tak grubo, że rano telewizja chce robić z tobą wywiady''

Hitem w internecie staje się krótki filmik przedstawiający rozmowę prezentera telewizyjnego Filipa Chajzera z Agatą. O dziewczynie nie wiemy nic poza tym, że imprezę rozpoczęła w piątek i robi to regularnie. Przed kamerą i mikrofonem stoi o 8 rano w sobotę. W rękach trzyma napój energetyczny, butelkę soku, paczkę papierosów oraz najprawdopodobniej kubek z alkoholem. Nie ma na sobie rajstop, co jest "super historią", ale nie dane nam było jej poznać. Według internautów, pomimo stanu Agaty, która bezsprzecznie jest pijana, wygląda na miłą, zadowoloną z życia dziewczynę. Imprezowiczka zyskała sympatię najzagorzalszych hejterów. My mamy nadzieję, że autobus, do którego wsiadła, był tym właściwym :)

poalkoholuFilipChajzerYouTube

Chajzer wygrał w Lotto

Rekordową nagrodę w losowaniu Lotto, 60 milionów złotych, wygrało trzy osoby. Każda z nich otrzyma niecałe 20 milionów. Szczęśliwcem okazał się być także Filip Chajzer, który trafił cztery numerki. Dziennikarz połowę kwoty przeznaczy na schronisko dla kotów, a drugą ofiaruje bezpańskim psom.

LottoFilipChajzerwygrana