Nauczyciel udostępnił odcinek "Ucha Prezesa" na Facebooku. Teraz czeka go dyscyplinarka

Bartłomiej Woś, nauczyciel wychowania fizycznego pracujący od 19 lat w Zespole Szkół Licealnych i Technicznych w Żaganiu, udostępnił kilka dni temu na swoim prywatnym koncie na Facebooku 11. odcinek miniserialu kabaretowego Roberta Górskiego "Ucho Prezesa", a także (znacznie wcześniej) satyryczne rysunki broniące m.in. WOŚP. Takie działanie Pana Bartłomieja najwidoczniej kogoś uraziło, gdyż do dyrekcji szkoły trafił na niego donos. Sprawą zajęła się komisja dyscyplinarna. Panu Bartłomiejowi zarzuca się udostępnianie na portalach społecznościowych (również w trakcie zajęć) treści z mową nienawiści, pełnych agresji wobec władz państwowych oraz Kościoła katolickiego. 20 kwietnia nauczyciel ma się stawić przed komisją. Może stracić nawet prawo do wykonywania zawodu. Gdy usłyszał, co mu grozi, nie krył zdziwienia: "Myślałem, że śnię. Myślałem, że to ukryta kamera. Nie wiedziałem, że coś, co ma śmieszyć, jest przestępstwem" - mówi. Wuefista podejrzewa, że afera może być konsekwencją tego, że jako działacz "Solidarności" bronił zwalnianych nauczycieli. Jaki będzie finał sprawy?

UchoPrezesaFacebookszkoła

Nowa opcja na Facebooku. Zastąpi Snapchata i Instagrama?

Nowa opcja na Facebooku jest identyczna jak ta, którą znamy ze Snapchata. Aplikacja, która podbiła świat pozwala na umieszczanie zdjęć i krótkich filmików, które po obejrzeniu albo całkowicie znikają, albo są udostępnione przez 24 godz. Podobne "stories" wprowadził Instagram. A teraz w ślad za nim idzie Facebook. I nie będzie to nowa opcja dla samego Messagera. Krótkie relacje Facebook Stories będą dostępne pod panelem aktualności. Mają działać w identyczny sposób jak w pozostałych aplikacjach. Dodatkowo Facebook dodaje możliwość wykorzystania wizualnych efektów w kamerze.

Facebook

"Żryj lody, gruba s**o!" - krzyknął. Ona odpowiedziała wszystkim hejterom poruszającym wideo!

27-letnia Shauna Arocho ze Springfield w USA od lat jest wytykana palcami z powodu swojej wagi. Chociaż dziewczyna od roku wytrwale pracuje nad swoją sylwetką (schudła już prawie 30 kilogramów) to złośliwe komentarze nadal ją dotykają, nie tylko w internecie, ale również twarzą w twarz, kiedy co poniektórzy, bardziej "odważni", decydują się powiedzieć, co myślą na jej temat. Ostatnio Shaunę spotkała bardzo przykra sytuacja, która spowodowała, że zdecydowała się ona opublikować wideo, które poruszyło miliony internautów. W kawiarni niedaleko miejsca zamieszkania Shauny serwowano w promocji darmowe lody, które trafiły również do rąk dziewczyny. Gdy usiadła ona na ławce, nagle zatrzymało się przed nią auto, z którego wychylił się mężczyzna i krzyknął na cały głos: "Żryj lody, gruba suko!". Po tym wydarzeniu dziewczyna opublikowała na Facebooku wideo, w którym wprost powiedziała, co myśli o takim zachowaniu. "Wiem, że jestem gruba. Nie potrzebuję, żeby obcy ludzie wykrzykiwali to z samochodu. Nie chcę wzbudzić tym wideo współczucia. Chcę zwrócić uwagę na to, jak bardzo ci mężczyźni byli zdeterminowani, żeby to wykrzyczeć i sprawić m przykrość (...) Co osiągnęliście poza tym, że przez kilkanaście minut płakałam? Nie znacie mnie, nie macie pojęcia, kim jestem, przez co przeszłam (...) - mówiła. Tym filmikiem chciała zwrócić uwagę na psychiczne znęcanie się nad ludźmi. W ciągu czterech dni wideo 27-latki odtworzono ponad 10 milionów razy. Filmik Shauny znajdziecie w pierwszym poniższym linku!

wagawnecieFacebookhejt

Transmitowali zbiorowy gwałt na 15-latce na Facebooku. Oglądający nie wezwali policji!

To już czwarty taki przypadek w Chicago! 15-latka została porwana na ulicy przez członków młodocianego gangu terroryzującego miasto, a następnie została zgwałcona! Całe zdarzenie przestępcy transmitowali na żywo na Facebooku w ramach usługi Facebook Live. Transmisja przyciągnęła około 40 osób, które nie powiadomiły jednak odpowiednich służb! Wyjątek stanowi nastolatek, który wykonał zdjęcia w czasie nagrania, a następnie przekazał je rodzinie poszkodowanej. O zdarzeniu funkcjonariusze dowiedzieli się dopiero po fakcie, kiedy na komisariacie pojawiła się matka 15-latki z owymi fotografiami... Policja prowadzi śledztwo. Poszukiwanych jest sześciu mężczyzn, z których jeden dobrze jest znany śledczym. Funkcjonariusze prawdopodobnie zajmą się także tymi osobami, które oglądały gwałt na żywo i nie zgłosiły przestępstwa. Według relacji rodziny poszkodowanej, 15-latka zaginęła podczas wyjścia do sklepu. Odnaleziono ją dzień później. Film z napaści na dziewczynę został już usunięty z sieci. Szokujące jest to, że dziejąca się na żywo tragedia nikogo nie poruszyła! Popularność transmisji na żywo prowadzonej za pośrednictwem Facebooka wciąż rośnie...

gwałtnaFacebookuFacebookprzemoc

Jedno zdjęcie wystarczy, by znaleźć obcą osobę w mediach społecznościowych? Ta aplikacja to fikcja!

Wyobraź sobie, że spacerujesz po parku ze smartfonem w ręku. Mijasz wiele osób, ale ta jedna przyciąga twoją uwagę. Robisz jej ukradkiem zdjęcie i... w mig znajdujesz ją na Facebooku. Wiesz kim jest, skąd pochodzi, czy jest w związku, czy nie... Taką funkcję miała posiadać aplikacja Facezam, której premierę zapowiadano na 21 marca. W zaledwie kilka sekund miała ona przeskanować miliony facebookowych profilów w celu znalezienia tej jednej, interesującej nas osoby. Skuteczność wyszukiwania miała wahać się od 50 do 70 procent... Miała, bo wszystko okazało się jedną wielką mistyfikacją! Głosy o aplikacji zaniepokoiły nie tylko facebookowiczów, ale i przedstawicieli serwisu, którzy zgłosili zastrzeżenia dotyczące naruszenia polityki prywatności swoich użytkowników. Wtedy jeszcze nie wiedzieli, że Facezam to fikcja. Wchodząc na stronę Facezam.com, dowiadujemy się, że jest ona elementem kampanii marketingowej agencji kreatywnej Zacozo! Możemy więc spać spokojnie. Scenariusz niczym z serialu "Black Mirror" jeszcze się nie urzeczywistni.

FacezamFacebookaplikacja

Polski akcent na Facebooku 50 Centa. Raper docenił 107-letniego biegacza

Kilka dni temu na profilu 50 Centa pojawił się mem przedstawiający najstarszego polskiego biegacza amatora, Stanisława Kowalskiego ze Świdnicy. Zdjęcie opatrzone zostało dopiskiem: "On ma 104 lata. Jaka jest Twoja wymówka?", a także komentarzem: "On ma więcej czasu, żeby trenować". Raperowi ewidentnie opadła szczęka na widok formy pana Stanisława. Internautom zresztą też. Zdjęcie doczekało się wielu tysięcy pozytywnych komentarzy, w których wyrażali oni podziw dla jego niezwykłej kondycji. Bez trudu odgadli, że na zdjęciu jest właśnie biegacz z Polski. Takiej formy możemy panu Stanisławowi tylko pozazdrościć. W dniu, w którym zostało zrobione zdjęcie, ustanowił on rekord Europy w biegu na 100 m w swojej kategorii wiekowej! Obecnie ma 107 lat i cieszy się dobrym zdrowiem. Kto z nas nie chciałby być na starość w takiej formie? Na pewno chciałby 50 Cent! ;)

50centFacebooksport

Wojewódzki chciał rozdać swoje samochody? Kolejne oszustwo na Facebooku

Najpierw Robert Lewandowski, potem Mariusz Pudzianowski i Piotr Żyła, a teraz Kuba Wojewódzki. Na Facebooku coraz częściej pojawiają się fikcyjne konta celebrytów. Oszuści informują na nich o konkursach, w ramach których można "wygrać" samochody gwiazd. Wystarczy tylko polubić stronę, udostępnić post z konkursem i zostawić komentarz. Kilka dni temu na fikcyjnym profilu Wojewódzkiego ktoś ogłosił właśnie konkurs, w którym nagrodami były należące do "Króla TVN-u" dwa Lamborghini Aventador. Wpis brzmiał: "Mam zaszczyt przekazać wszystkim moim fanom świetną informację. W związku z Nowym Rokiem i zmianą samochodu wpadłem na ciekawy pomysł. Chciałbym uszczęśliwić dwie osoby z was, nagradzając je znakomitym samochodem – Lamborghini Aventador. Auto może wygrać każdy, kto weźmie udział w konkursie”. Wydawać by się mogło, że nikt się na to nie nabierze... A jednak. Wystarczyło kilka godzin, żeby post zebrał ponad 18 tys. polubień! Po ogłoszeniu wyników, każdy kto wziął udział w konkursie, zobaczył, że to właśnie on jest zwycięzcą! Wypełnienie formularza "zwycięzcy" i wysłanie SMS-a ze specjalnym kodem powodowało włączenie subskrypcji premium SMS np. w wysokości 100 zł miesięcznie! Sam Wojewódzki odniósł się do sprawy zamieszczając post na swoim oficjalnym profilu na Facebooku, pisząc: "Rodzice głosują na PIS a ich dzieci biorą udział w konkursach na FB. Pewne rzeczy są dziedziczne". Uważajcie na oszustów!

samochodyWojewódzkiegoFacebookWojewódzki

Facebook uruchamia filtr fałszywych wiadomości

Mark Zuckerberg kontynuuje walkę z tzw. fake newsami, czyli wiralowymi informacjami, które okazują się być nieprawdziwe. Użytkownicy Facebooka będą mogli oznaczać posty - zarówno swoich znajomych, jak i serwisów informacyjnych - jako nierzetelne. Następnie badaniem ich wiarygodności zajmie się pozarządowa organizacja Correctiv, specjalizująca się w niezależnym dziennikarstwie. Pierwszym europejskim państwem, którego mieszkańcy przetestują funkcjonowanie nowego filtra, będą Niemcy. Szeroko rozpowszechniane w internecie fałszywe informacje dotyczące zeszłorocznych wyborów prezydenckich mogły wpłynąć na ich wyniki - twierdzą niektórzy. Użytkownicy Facebooka mogli przeczytać m.in. o tym, że Clinton sponsoruje ISIS, a Trumpa popiera papież Franciszek. Eksperci mówią o cybernetycznym zagrożeniu dla demokracji. Uruchomienie filtru ma ograniczyć udostępnianie i rozpowszechnianie niepotwierdzonych informacji przed wrześniowymi wyborami parlamentarnymi w Niemczech. Facobook zapowiada, że program walki z szerzeniem spreparowanych wiadomości obejmie także inne kraje.

wiarygodnośćmediówFacebookMedia

Podzielił się na Facebooku teorią na temat życia po śmierci. Internauci się z nim zgodzili

Co się stanie z nami po śmierci? Czy czeka nas drugie życie? Każdy z nas choć raz zadał sobie te pytania... Niejaki Samuel Murray postanowił podzielić się swoją teorią na ten temat. Na swoim profilu na Facebooku napisał: "A co jeśli światło na końcu tunelu to światło płynące z sali na porodówce, a płaczemy po porodzie dlatego, że tracimy poprzednie życie? Wraz z rozwojem zapominamy o wszystkim i skupiamy się na tym, co obecne. Wspomnienia jednak nie wymierają, tylko odkładają się w mózgu i wracają w postaci deja vu". Murray chyba nie spodziewał się tego, w jaki sposób na jego słowa zareagują internauci - jego post w mgnieniu oka stał się niezwykle popularny i do tej pory udostępniono go już ponad 130 tysięcy razy! W komentarzach pod wpisem użytkownicy zgadzają się z jego autorem, chwalą go za podejmowanie tematów, które choć na chwilę pozwalają się zatrzymać i zastanowić nad życiem. Ci, którzy do tej pory byli raczej sceptyczni, piszą, że dzięki niemu zaczynają wierzyć. A Wy zgadzacie się z Murrayem?

życiepośmierciFacebookinternet

Zadziałała magia świąt i Facebooka - niezwykła historia zgubionego przez 8-latkę misia!

8-letnia Eleanor Dewald przed świętami Bożego Narodzenia na lotnisku w Detroit zgubiła swoją ulubioną maskotkę - pluszowego misia. Zasmucona poszukiwała go razem z bliskimi, ale bez skutku... Dopiero zamieszczone przez jej mamę ogłoszenie na Facebooku przyniosło oczekiwany rezultat. Wiadomość dotarła do jednego z pracowników lotniska, niejakiego Stevena Laudemana, który znalazł maskotkę w hallu bagażowym. Mężczyzna nie mógł jednak od razu zwrócić go dziewczynce, ponieważ był w pracy, dlatego zabrał go ze sobą i zapewnił mu dzień pełen wrażeń! Zdjęciami z tego niezwykłego spotkania podzielił się na Facebooku. Po pracy zwrócił misia Eleanor, która odwdzięczyła mu się kartką z własnoręcznie narysowanym samolotem! A Wy doznaliście świątecznej magii?

zgubionymiśFacebookchristmas

One Finger Selfie Challenge - nowe, szokujące wyzwanie na portalach społecznościowych

Na portalach społecznościowych istnieje wiele różnych wyzwań.Jedne przechodzą bez słowa krytyki, inne zaś wywołują burzę. To wyzwanie należy zdecydowanie do tych drugich. Zainspirowane zostało przez rysunki japońskiego artysty anime Sky-freedom. Kobiety i mężczyźni dodają swoje zdjęcia, robione w lusterku. Fotografie te przedstawiają ich nago, jednak ludzie zakrywają się za pomocą palca wyciągniętego przed siebie. Ukrywają swoje miejsca intymne: piersi, krocze. Również w ilustracjach artysty postać zakrywa jednym palcem w lusterku swoje ciało. Jedna z Youtuberek zastanawia się, jak może za pomocą jednego palca schować zarówno dół i górę swojego ciała. Okazuje się to bardzo proste. Palec na zdjęciu zasłania dół ciała, a jego odbicie piersi. Wiele takich zdjęć umieszczanych jest na Instagramie i Twitterze. Tylko czy to już nie lekka przesada?

OneFingerSelfieChallengeFacebookwyzwania

Niebezpieczny wirus na Facebooku!

Ktoś z waszych znajomych wysłał Wam na Facebooku puste zdjęcie? Nie myślcie, że to błąd! To nowy, bardzo agresywny wirus, który (jeśli pobierzecie załącznik) może wywołać niemałe problemy! Link ze zdjęcia przekierowuje do strony, która ściąga rozszerzenie do przeglądarki, a w tle pobiera wszystkie nasze dane! Konto na Facebooku, loginy i hasła do płatności bankowych - wszystko to może paść łupem przestępców! Zainfekowane konta wysyłają wirusa kolejnym znajomym, więc ostrzegajcie ich o zagrożeniu!

WirusNaFacebookuFacebookaplikacje

Bezdomni pomogli niewidomej kobiecie. Im chce pomóc internautka!

Do zdarzenia doszło na stacji metra Politechnika w Warszawie. Niewidoma kobieta stała bardzo blisko krawędzi. Wtedy podbiegło do niej dwóch bezdomnych mężczyzn. Odsunęli kobietę od niebezpiecznego miejsca, pomogli wsiąść do metra, znaleźli jej miejsce w "godzinach szczytu" i odwieźli aż do jej ostatecznego przystanku. Wszystko obserwowała młoda blogerka - Maria Skołożyńska. Postanowiła porozmawiać z mężczyznami- Patrykiem i Marcinem. Sytuację opisała na swoim profilu na Facebooku, a także zaapelowała o pomoc dla nich: "Mają swoje historie, ale mają też puste żołądki, dziurawe buty i jest im zimno, bo śpią na zewnątrz. Marcin pracował m.in. na Magazynowej w Hospicjum a Patryk jest sam niepełnosprawny, więc doskonale rozumieją, że inni mogą potrzebować pomocy .Teraz my pomóżmy im. Szukam dla nich ciepłych kurtek, bluz, dresów (L/XL) i adidasów w rozmiarze 43. Fejsie, zlituj się". Wy też możecie przyłączyć się do akcji. Na Facebooku powstała specjalna strona : https://www.facebook.com/events/595147664011231/.

pomocdlabezdomnychFacebookakcjanaFacebooku

"Weź swoją wiatrówkę i strzelaj do zwierząt" - atak na narodowców

"Weź swoją wiatrówkę i strzelaj do zwierząt" - tak twórcy wydarzenia "Mistrzostwa w strzelaniu do narodowców" zachęcają na Facebooku do zaangażowania się w obchody 11 listopada. Podczas Marszu Niepodległości w Warszawie co roku dochodziło do aktów wandalizmu. Autorzy satyrycznej strony "SokzBuraka" namawiają do "strzelania do narodowców". Zainteresowanie wydarzeniem wykazało już kilka tysięcy osób.

11listopadaFacebookhejt

Ta funkcja Messengera pomoże przełamać pierwsze lody

Facebook wychodzi naprzeciw nieśmiałym, skrytym osobom, które do tej pory same bały się odezwać lub nie wiedziały, jak to zrobić - do Messengera wprowadzana zostaje funkcja, która pomoże wybrać temat do rozmowy z nowo poznaną osobą lub z kimś, kogo do tej pory nie uważaliśmy za interesującego rozmówcę! Zintegrowana z Facebookiem aplikacja wyświetli przy miniaturce danego użytkownika jego ulubioną muzykę, filmy czy wydarzenia, którymi się interesuje. Dzięki tej opcji łatwo będzie znaleźć wspólny temat do rozmowy! Dowiemy się, jak wiele wspólnych zainteresowań mamy z kimś, kogo do tej pory o to nie podejrzewaliśmy! Nie wiadomo jednak, kiedy ta funkcja trafi na stałe do wszystkich użytkowników Messengera. Jesteśmy jej ciekawi, więc czekamy na nią z niecierpliwością! A Wy będziecie z niej korzystać?

nowafunkcjaMessengeraFacebookMessenger

Wydarzenia na Facebooku będą mieć swoją aplikację

Wydarzenia na Facebooku będą miały swoją osobną aplikację. Według badań codziennie 100 tysięcy osób korzysta z tej funkcji w urządzeniach, aby dowiedzieć się jakie eventy odbędą się w pobliżu miejsca zamieszkania. W nowej aplikacji Wydarzenia będą podpięte do Facebooka przez co również zobaczymy co będą robić nasi znajomi . Do aplikacji zostanie dodana interaktywna mapa, pokazująca inne powiązane koncerty, wystawy, imprezy. Aplikacja już teraz dostępna jest w amerykańskim App Store, zaś "niedługo" pojawi się także na telefonach z systemem Android.

NowaAplikacjaFacebookaFacebookaplikacja

Zakupy przez Facebooka! Nowa "kłopotliwa" funkcja

Facebook uruchomił w USA kolejną funkcję, która ma ułatwić życie użytkownikom! Funkcja Marketplace pozwala na handel w internecie! Jak działa? Na Marketplace składa się: zdjęcie przedmiotu, którego sprzedający chce się pozbyć, kilka zdań opisu i dwa przyciski - jeden to "złóż ofertę", a drugi "skontaktuj się ze sprzedawcą"! Oczywiście od momentu pojawienia się nowej aplikacji na Marketplace zaroiło się od ofert, które nie są zgodne z polityką Facebooka. Przykłady? Oferty usług seksualnych, sprzedaży broni czy narkotyków! Każde takie zdarzenie można zgłosić, jednak proces usuwania zamieszczonego ogłoszenia długo trwa..Jak sobie poradzą z tym problemem pracownicy Facebooka? Myślicie, że Marketplace to przydatna funkcja?

zakupynaFacebookuFacebookaplikacjaMarketplace

Tylko Polacy mogą testować nowego Messengera!

To nie żart! Facebook wybrał właśnie nasz kraj do sprawdzenia, czy zmiany jakie planuje wprowadzić w komunikatorze na całym świecie mają szansę się sprawdzić! Być może ma to związek z tym, że w Polsce Messenger jest niezwykle popularny! Ok, ale do rzeczy! Co będziemy testowali? Po pierwsze: Messenger Day - ta opcja pozwala przesłać naszym znajomym zdjęcia czy nagrania wideo, które znikną po 24 godzinach (tak, ta funkcja jest już nam znana m.in. ze Snapchata). Po drugie: naklejki zaprojektowane przez Polkę, Kingę Offert! Po trzecie: dodawanie naklejek do zdjęć - będzie to o wiele wygodniejsze dzięki wyszukiwarce, która pokaże nam wszystkie propozycje obecne w zainstalowanych kolekcjach a związane z wpisanym słowem kluczowym. Po czwarte: pojawiła się ikonka aparatu, która ma nas zachęcić do dzielenia się ze znajomymi większą ilością fotek! Można także wysłać zrobione zdjęcie większej ilości osób bez dodawania ich do konwersacji grupowej! Nowa wersja Messengera jest już dostępna dla użytkowników telefonów z Androidem i iPhone’ów! Macie już nowego Messengera? Podzielcie się z nami swoimi opiniami! ;)

MessengerFacebookPolacy

Ta funkcja na Facebooku może być naprawdę niebezpieczna!

Facebook przyszłość swoją i swoich użytkowników widzi w inteligentnych botach, które będą pomagać w wykonywaniu codziennych czynności. Prezentowano już inteligentnych asystentów, którzy mogą zrobić nam zakupy, ale teraz serwis społecznościowy testuje inną, równie ciekawą, ale i niebezpieczną funkcję. Otóż za jej pomocą być może będzie można odzyskać pieniądze od naszego dłużnika, albo...je stracić! Wystarczyłoby podczas rozmowy z kolegą na Messengerze wygarnąć mu, że jest nam winien pewną kwotę, a Facebook (a raczej bot) natychmiast wysłałby tej osobie linka do bezpośredniego przesłania określonej sumy. I to nie raz, nie dwa, a dopóki opłata nie zostałaby zatwierdzona. Ta opcja, według wstępnych planów Facebooka, pojawiałaby się także wtedy, gdyby to nam znajomy wypomniał małą pożyczkę lub kiedy to my przyznalibyśmy się, że jesteśmy coś komuś winni! Niestety opcja ta mogłaby zostać także wykorzystana przez oszustów, którzy staraliby się nas przekonać do jak najszybszej spłaty wyimaginowanego długu. Co Wy na to? Może w Messengerze lepiej nie podejmować w ogóle kwestii pieniędzy? Wydaje się nam, że jeśli Facebook zdecyduje się ją wprowadzić, to chyba pójdzie o krok za daleko...

FacebookMessenger

Warsztaty rysowania...męskiego przyrodzenia?

Na Facebooku udostępniono wydarzenie pod nazwą "Warsztaty rysowania członka". Ma odbyć się ono 26 września na Polach Mokotowskich w Warszawie. Jak informuje organizator wydarzenia ma ono na celu nauczenie w perfekcyjny sposób rysowania członka, który często w szkołach wykonywany jest w formie żartu w zeszytach. "Mamy dosyć patrzenia na nieproporcjonalne męskie przyrodzenia w zeszytach. Stop wyolbrzymianiu! Stop karykaturom! Stop popełniania błędów anatomicznych! Sprawmy by nasze członki były perfekcyjne" głosi informacja. Co myślicie na ten temat? A może sami zapiszecie się na warsztat? ;)

warsztatyFacebook