Przez 4 lata mieszkała ze zwłokami. Leżały w pokoju pod kocem!

75-letnia mieszkanka Piekar Śląskich (woj. śląskie) przez cztery lata mieszkała ze zwłokami swojego partnera. Kobieta przerażona formalnościami pogrzebowymi i brakiem funduszy na zorganizowanie godnego pochówku, postanowiła nie powiadamiać nikogo o jego śmierci. Szczelnie przykryła zwłoki kocem i pozostawiła je w pokoju na wersalce. Po upływie 4 lat (mężczyzna zmarł w listopadzie 2013 roku) zmarłego znaleziono przez przypadek... Szokującego odkrycia dokonała pasierbica 75-latki podczas sprzątania. To ona zawiadomiła funkcjonariuszy. Ciało denata było w daleko posuniętym stanie rozkładu. Został z niego praktycznie sam szkielet... Mimo upływu lat, kobieta nie czuła nieprzyjemnego zapachu. Policja i prokuratura wszczęły dochodzenia w tej sprawie. Celem jest ustalenie przyczyny śmierci mężczyzny (planowana jest sekcja zwłok). To nie pierwszy taki przypadek w naszym kraju.

4latazezwłokamiprawoseniorzy