16-latek zabił bezbronnego mężczyznę, ponieważ chciał zaimponować kolegom. Został skazany na trzy lata [WIDEO]

20 maja bieżącego roku 16-letni Connor Stewart uderzył 47-letniego mężczyznę, który wskutek zadanego przez nastolatka ciosu zmarł w szpitalu miesiąc później. Szokujący moment zarejestrowali znajomi chłopca. Nastolatek chciał zaimponować grupie przyjaciół i zaatakował bezbronnego mężczyznę. 47-letni Michael Rhodes w chwili zdarzenia był pod wpływem alkoholu. Na wideo widać, że nie prowokował walki i próbował wycofać się przed natarciem agresywnego 16-latka. Kiedy powalony ciosem upada, uderza głową o chodnik, a jeden z kolegów 16-latka zaczyna krzyczeć: "On krwawi!". Steward początkowo zeznał, że działał w obronie własnej. Przed sądem przyznał jednak, że mężczyzna nie zagrażał mu. Przestraszony wrócił na miejsce zdarzenia i widząc nieprzytomnego mężczyznę, prosił go, by "się obudził". Kiedy zdał sobie sprawę, że jego ofiara nie porusza się, ponownie uciekł. Wczoraj niepełnoletni morderca został skazany na trzy lata w ośrodku dla młodocianych przestępców. "Mieliśmy nadzieję, że usłyszy bardziej surowy wyrok, chociaż sami w to nie wierzyliśmy" - mówi w imieniu całej rodziny Rhodesa jego siostra, Jane Parkinson.

3latazazabójstwoprawoprzemoc