Na zrobienie selfie w tym miejscu masz tylko 30 sekund. Powód daje do myślenia [GALERIA]

Yayoi Kusama to jedna z najwybitniejszych współczesnych artystek. Swoją "sztukę obsesyjną" tworzy w tokijskim szpitalu psychiatrycznym, gdzie dobrowolnie przebywa od prawie 40 lat. Tworzenie dzieł pełnych kropek i lustrzanych instalacji są jej, jak sama przyznaje, terapią. Wystawa "Nieskończoność lustra" przyciąga prawdziwe tłumy. Zachowanie odwiedzających The Broad, muzeum sztuki nowoczesnej w Los Angeles, wpłynęło jednak na ograniczenia, jakie władze placówki w porozumieniu z samą Yayoi Kusamą postanowiło wprowadzić. Japonka nie bez przyczyny nazywana jest "najbardziej instagramową artystką świata". Jej spektakularna wystawa interesuje wielu fotografów-amatorów, którzy chcąc opublikować w mediach społecznościowych ciekawe selfie, spędzają przed niezwykle fotogenicznymi pracami artystki zbyt wiele czasu, przeszkadzając innym w obcowaniu ze sztuką. Niedawno wprowadzono nowy przepis ograniczający podziwianie "Nieskończoności lustra". W każdym z sześciu wystawowych pomieszczeń można spędzić jedynie 30 sekund. Ma to zminimalizować selfie-szaleństwo, a także liczbę niefortunnych wypadków. Tego roku jeden z nieuważnych odbiorców sztuki Yayoi Kusamy uszkodził element instalacji. Był zapatrzony w telefon.