Rzucono mu w twarz środkiem pirotechnicznym. 15-latek w szpitalu

Damian Zygmunt, ojciec 15-letniego chłopca, opublikował na Facebooku wpis, w którym prosi o pomoc w odnalezieniu sprawcy ataku na jego synu: "W Pruszkowie jakaś osoba pozbawiona mózgu rzuciła środkiem pirotechnicznym w twarz mojego 15-letniego syna, który poszedł tylko wyrzucić śmieci" - relacjonuje mężczyzna. Do wypadku miało dojść 3 stycznia na ulicy Helenowskiej w Pruszkowie. "Mój syn leży w szpitalu, ma oszpeconą twarz i uszkodzony wzrok" - pisze w emocjonalnym poście rodzic nastolatka. Zwraca się także bezpośrednio do sprawcy zajścia: "Jeśli taki chojrak z Ciebie i miałeś odwagę czymś w niego rzucić, to miej odwagę się przyznać". Dodaje, że nawet wyznaczy nagrodę za informację o sprawcy. Udostępniajcie!

środkiempirotechnicznymwtwarzzdrowieapelrodziców