Czy Koreańczycy mają dłuższe jelita niż pozostali ludzie? Fala krytyki na jedną z firm

Koreańska firma CJ CheilJedang wypuściła na rynek swój nowy produkt o nazwie "BYO". Opublikowano także dwie grafiki, które sugerowały, iż mieszkańcy Korei mają dłuższe jelita w porównaniu z ludźmi mieszkającymi na Zachodzie. Według rysunków ukazujących dwa układy trawienne, produkt" BYO" jest dopasowany tyko do jelit Koreańczyków. Wiele osób skrytykowało reklamę produktu. Europejczycy czy też Amerykanie poczuli się urażeni, przez pokazywanie "wyższości" azjatyckiego kraju. Rzeczniczka firmy odniosła się do całego zajścia, tłumacząc, że firma nie miała na celu szerzenia poglądów na tle rasistowskim. Takie ukazanie grafik miało tylko skupić na sobie uwagę Koreańczyków, czyli grupy docelowej, do której skierowany jest produkt. Taki chwyt miał pokazać, że "BYO" jest dużo lepszy i dłużej działa, niż jego zachodnie odpowiedniki.

reklamarasaAzja

Wydała 35 tysięcy dolarów, by stać się "żywą Barbie". Jej kolejnym krokiem będzie usunięcie sobie żeber

W mediach społecznościowych coraz częściej spotykamy się z fotografiami kobiet, a także mężczyzn (!), którzy chcą za wszelką cenę upodobnić się do lalek. Tytuł "Żywej Barbie" jako pierwszej został nadany Valerii Lukyanovej. Ukrainka ma jednak wielu naśladowców... 30-letnia Ophelia Vanity z Kalifornii wydała już 35 tysięcy dolarów na operacje plastyczne. Ingerencja chirurga ma spełnić jej marzenie o "idealnym" wyglądzie. Ophelia przeszła prawdziwą metamorfozę. Botoks, skalpel i makijaż zmieniły ją z mrocznej gotki w cukierkową lalkę - "żywą lalkę", jak lubi o sobie mówić. Jako mała dziewczynka tak bardzo lubiła Barbie, że w końcu sama zapragnęła stać się jedną z nich. Jej kolejnym krokiem ku osiągnięciu celu będzie usunięcie sobie żeber - ikoniczne lalki mają przecież perfekcyjną figurę i talię osy...

żywaBarbieinstagramoperacjeplastyczne

Policjanci zostali pogryzieni przez niebezpieczne insekty. Komisariat zamknięty

W jednym z Poznańskich komisariatów najprawdopodobniej doszło do rozprzestrzenienia się obrzeżka. Jest to pasożyt należący do rodziny kleszczowatych, pochodzący od gołębi. Ptaki, które przesiadywały na najwyższych piętrach komisariatu, co jakiś czas były odganiane przez pracowników. Jednak stan w jakim zostawiały parapety był opłakany. Wszędzie znajdowały się ich odchody. Gołębie budowały także gniazda i to tam najprawdopodobniej żył pasożyt. Kiedy ptaki odganiano, obrzeżek nie miał się czym żywić, więc przeniósł się na funkcjonariuszy komendy. U blisko 27 policjantów stwierdzono ślady po ugryzieniach tego insekta. Wszyscy funkcjonariusze dostali nakaz udania się do lekarza, a komisariat został tymczasowo, częściowo zamknięty. Odkażane zostały wszystkie pomieszczenia, w których pracowali ludzie, a także radiowozy. Pomimo odkażenia, jak informuje stacja TVN, po blisko tygodnia można było znaleźć jeszcze pojedyncze pasożyty. Uważajmy zatem co mamy za oknami, oraz dbajmy o czystość pomieszczeń, a także balkonów czy tarasów.

zdrowepolicja

W bodypaintingu jest prawdziwym mistrzem. Jego pracom trzeba przyglądać się bystrym okiem!

Malowanie na ciele farbami uważane jest za jedną z najstarszych form sztuki. Niezwykle kolorowe, geometryczne czy pofalowane malunki umieszczone na ludzkich sylwetkach od dawien dawna przykuwały uwagę, a sztuka bodypaintingu z biegiem lat rozwinęła się w oszałamiający sposób. Pędzle w rękach prawdziwych mistrzów tego fachu potrafią dokonać cudów! Od 25 lat sztuką malowania ciała zajmuje się pochodzący z Niemiec Jörg Düsterwald, który w 2008 roku został nawet oficjalnie uznany mistrzem swego kraju w tej dziedzinie. Na jego pracach trudno niekiedy dopatrzeć się zakamuflowanych modelek! Zobaczcie przygotowaną przez nas galerię jego najciekawszych zdjęć. Czy na każdym z nich łatwo było odnaleźć pozującą mu kobietę?

bodypaintingsztukaciało

Krytykowany polski serial z prestiżową nagrodą. Nowe odcinki trafią także do innych krajów?

"Belle Epoque" to jedna z najdroższych produkcji TVN-u. Serial był intensywnie promowany, a pierwszy odcinek obejrzało prawie 3 miliony osób. Z tygodnia na tydzień oglądalność jednak znacznie spadała. Widzowie narzekali na nużącą fabułę, kiepską grę aktorską oraz zbyt późną godzinę emisji serialu. Więcej o tym, dlaczego "Belle Epoque" to "strata czasu", przeczytacie w recenzji serwisu Spider's Web - link poniżej. Mimo raczej negatywnych komentarzy polskich odbiorców, produkcja widocznie podoba się zagranicą. Serial dużym zainteresowaniem cieszył się w Cannes podczas kwietniowych targów MIPTV, gdzie przedstawiciele TVN-u usłyszeli pytania o nabycie praw do emisji. Jeśli umowy zostaną podpisane, stacja będzie mogła zamówić drugi sezon, a odcinki trafią rówież do innych krajów. "Belle Epoque", jako pierwszy polski serial kryminalny, zdobył także nagrodę Silver Globe w kategorii Rozrywka podczas tegorocznej edycji World Media Festival 2017 - międzynarodowym, prestiżowym festiwalu w Hamburgu, gdzie od 2000 roku przyznaje się nagrody najlepszym produkcjom telewizyjnym oraz filmowym.

polskieserialefilmowenagrodytvn

W wieku 18 lat ważyła zaledwie 30 kilogramów. Wygrała z anoreksją i dziś trenuje MMA!

24-letnią Fionę Chrystall z Glasgow (Szkocja) w wieku 18 lat lekarze zakwalifikowali jako jeden z najpoważniejszych przypadków anoreksji na świecie. Nastolatka przy wzroście wynoszącym 160 centymetrów ważyła zaledwie 30 kilogramów. Z tego okresu pochodzi zdjęcie, które widać po lewej - Fiona wygląda jak ponury szkielet obciągnięty skórą, wygląda tak, jakby najmniejszy ruch mógł połamać jej mizerne ręce i nogi... Dla lekarzy była "straconym przypadkiem". Jednak dziewczyna odzyskała wiarę w siebie, pokonała chorobę (w cztery lata przybrała na wadze 24 kilogramy) i dziś jej spełnioną kobietą! Uśmiechająca się dziewczyna ze zdjęcia, prezentująca z dumą swoją figurę to właśnie Fiona! Kobieta podkreśla, że przede wszystkim dzięki mieszanym sztukom walki (MMA) zaczęła skupiać się nie na tym, by być jak najszczuplejszą, ale na tym, by jej sylwetka była wysportowana i umięśniona. Fiona śmieje się dziś, że odkryła nawet miłość do pizzy! Oby każda osoba cierpiąca na anoreksję mogła pochwalić się kiedyś tak zdrową sylwetką jak ta 24-latka!

walkazanoreksjąkobietachoroba

Schizofrenię zdiagnozowano u niej w wieku 17 lat. Rysując to, co widzi, walczy z chorobą [GALERIA]

Kate Fenner jest 18-latką zmagającą się z depresją, napadami leku i schizofrenią. Zaburzenia psychiatryczne zdiagnozowano u niej rok temu. Od tamtej pory dziewczyna stara się walczyć ze swoimi problemami, przelewając swoje wizje na papier. Jak publicznie wyznaje, ma halucynacje, słyszy głosy, widzi przerażające twarze. Czasem wydaje jej się, że po jej ciele pełzają robaki i pająki... Z negatywnymi uczuciami i potwornymi obrazami powstającymi w jej głowie próbuje walczyć, rysując. Brytyjka udostępnia zdjęcia swoich prac na Instagramie. Robi to, by zmienić postrzeganie innych na temat schizofreników. Sama długo była wykluczana ze społeczeństwa. Znajomi nie rozumieli jej choroby i nie wspierali jej, przez co nastolatka zaczęła mieć myśli samobójcze. Teraz próbuje wytłumaczyć, z czym boryka się na co dzień. Jej profil obserwuje ponad 34 tysiące osób.

oczamischizofrenikasztukachoroba

Lubisz czytać w wannie? Wodoodporne książki to coś dla Ciebie!

W ramach projektu Bibliobath powstają książki, których specjalna technika druku i innowacyjny papier sprawiają, że są całkowicie wodoodporne! Ich twórcy - Jasper Jansen i Wing Weng - obiecują, że bez obaw można je czytać w wannie i na plaży. Jeśli wierzyć pomysłodawcom pierwszych na świecie wodoodpornych książek, będziemy mogli prac je w pralce! Już niedługo na rynek trafią niezamakalne egzemplarze opowiadań Marka Twaina, poezje Yeats'a, "Makbet" Williama Szekspira i "Sztuki Wojny" Sun Zi - każdy za 17 euro, czyli ok. 70 zł. Projekt Bibliobath jest realizowany dzięki platformie KickStarter.

wodoodpornaksiążkaczytelnictwoinnowacje

Francuska aktorka Paola Baldion wykonała test DNA. Kim są jej przodkowie?

Paola Baldion to aktorka pochodząca i mieszkająca w Paryżu. Postanowiła wykonać test DNA, poprzez który mogła dowiedzieć się, jakie jest jej pochodzenie. Informacje o wynikach przedstawiła w filmiku na Facebooku. Kim są jej przodkowie? W 30 % ma w sobie korzenie pochodzące z Półwyspu Iberyjskiego, 29% pochodzenia nacji rdzennych Amerykanów, 22% Włoch i Grecji. W dużej mierze jej przodkowie pochodzili też z Wielkiej Brytanii. W jej żyłach płynie również krew afrykańska, azjatycka oraz ludzi zamieszkujących Bliski Wschód. Na końcu pojawia się napis #IamMigration, pokazujący, że przez własne korzenie może czuć się również imigrantką. Filmik znajdziecie w materiałach poniżej.

imigrancinaukaDNA

Dziecko urodziło się w grobie. Niezwykłe odkrycie archeologów

W północnych Włoszech około 72 km od Genui na cmentarzu, archeolodzy odkryli grób kobiety, która urodziła dziecko tuż po śmierci. To bardzo rzadki przypadek. Doszło do niego wskutek wydalenia przez martwe ciało płodu. Jest to wynik wzrostu ciśnienia gazów w rozkładającym się ciele. Kobieta była w 38-40 tygodniu ciąży. Razem z nią pochowano również inne dzieci w wieku mniej więcej 12 i 3 lat. Archeolodzy wciąż badają pokrewieństwo tych postaci. Najbardziej prawdopodobną przyczyną śmierci była trwająca w XIV wieku w Europie epidemia dżumy. Badacze, dzięki specjalistycznym badaniom odkryli, że kobieta cierpiała na wiele innych chorób: zapalenie ozębnej i hipoplazję szkliwa, miała wrodzoną wadę stawu biodrowego. Cierpiała też na chorobę Legga-Calvégo-Perthesa przez co prawdopodobnie utykała. U starszego dziecka stwierdzono niedożywienie. Przez Genuię przechodził główny szklak komunikacyjny, którym pielgrzymi udawali się do Rzymu. Naukowcy jednak obalili tezę, jako że ta schorowana kobieta w ciąży miałaby podróżować pieszo. Kobieta w chwili śmierci była w wieku 30-39 lat.

archeologiadziecko

Nowy serial Netflixa opowie o marihuanie

Nowy serial Netflixa Disjointed zadebiutuje już 25 sierpnia. Główną rolę zagra w nim Kathy Bates. Serial jest komediowym przedstawieniem historii Ruth, która przez całe swoje życia walczyła o legalizację marihuany. W końcu udaje się jej osiągnąć cel i zaczyna prowadzić swój własny sklep, w którym ma aż trzech stałych klientów. Każdy z nich uwielbia nadużywać palenia zioła. W serialu wystąpią także Elizabeth Alderfer, Dougie Baldwin, Tone Bell. Na obecną chwilę zamówiono 20 odcinków. Czy serial pokaże negatywne czy raczej pozytywne skutki spożywania marihuany, przekonamy się już w sierpniu!

serialewprodukcjinetflixmarihuana

Duch na snapie czy celowy fotomontaż?

Spędzając razem wieczór, rodzina nie zdawała sobie sprawy, że zaraz pokaże się im ktoś przybywający z zaświatów. Zdjęcie, które przeraziło wszystkich, zostało wykonane przez 18-letnią Dayn Lynch, która wysyłała snapa. Na pierwszym planie widoczne jest małżeństwo - ojciec i Safiye Alev była macocha dziewczyny. Natomiast tuż za nimi w oknie widać ludzką twarz. Kilka dni wcześniej Alev wróciła z pogrzebu swojej babci, która mieszkała w Turcji. Oglądając to zdjęcie stwierdziła, że twarz uderzająco przypomina jej babkę, kiedy ta była jeszcze młoda. "Ona i babcia były bardzo blisko, Safiye czuła jej obecność przez cały dzień. Wiedziała, że babcia ją obserwuje" - mówi Lynch. W domu już wcześniej zdarzały się dziwne i niewyjaśnione rzeczy - pukanie w okna, migotanie świateł, ale dopiero po obejrzeniu zdjęcia, domownicy uwierzyli w istnienie duchów. Jak twierdzi 18-latka zdjęcie jest oryginalne i nikt w nim nic nie dorabiał.

snapchatduchyzjawiskaparanormalne

Tak czarował Harry Potter. To wideo pokazuje magiczne triki serii!

Po tym jak J. K. Rowling pożegnała się z Harrym Potterem dało się słyszeć na całym świecie jęk zawodu fanów młodego czarodzieja. Chociaż powstały "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" czy "Harry Potter i Przeklęte Dziecko", to wciąż za mało, by zaspokoić tęsknotę milionów wielbicieli Pottera z każdego zakątka globu. Być może takim małym prezentem, który choć trochę osłodzi wciąż odczuwany żal po odejściu Harry'ego i jego niezawodnych przyjaciół będzie wideo, które pokazuje, jak twórcy serii starali się wcielać magię do produkcji. Każdy najmniejszy szczegół został dopracowany! Zobaczcie sami!

magiaPotteraHarryPotterefektyspecjalne

Magiczne frappuccino już od kwietnia w Starbucksie. Jest połączeniem kawy i jednorożców!

Starbucks wprowadził do sprzedaży napój, który pokochają wszyscy wielbiciele... jednorożców! Różowo-niebieska kawa jest połączeniem słodkich i kwaśnych aromatów. Jej ostateczny smak zależny jest od tego, jak poszczególne składniki zostaną ze sobą zmieszane. Unicorn Frappuccino, bo tak oryginalnie nazywa się tęczowa kawa, zawiera syrop z mango, miód, bitą śmietanę oraz kolorową posypkę. Miłośnicy hipsterskiej kawy na pewno będą nim zachwyceni ;) Zachęcająco wyglądający produkt Starbucksa ma oczywiście wady... Wypicie napoju równoznaczne jest z przyjęciem aż 410 kalorii i 16 gramów cukru. Obecnie dostępny jest jedynie w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku, gdzie kupić go można od 19 kwietnia. Na razie nie wiadomo, czy frappuccino trafi do sprzedaży w Europie.

tęczowakawajedzenieStarbucks

Wygląda jak torba z IKEA, ale kosztuje dużo więcej!

Francuska marka Balenciaga stworzyła swoją własną torbę. Wyglądem przypomina ona dobrze znane nam torby na zakupy ze sklepu IKEA. Cały krój, a nawet kolor - niebieski - jest taki sam. Jednak jest tu drobna różnica. Produkt Balenciaga kosztuje 2144 dolary, czyli około 8,5 tys złotych, a sklepu IKEA tylko 2 złote. Pierwsza, wykonana jest ze specjalnej i ekskluzywnej skóry, stąd też jej cena jest tak wysoka. IKEA stawia na materiał z odzysku. Rzecznicy szwedzkiej firmy mówią, iż cieszą się, że jej produkt stał się inspiracją dla innej marki. Niewątpliwe niebieskie torby są bardzo rozpoznawalne, a przeznaczeń do ich wykorzystania okazuje się być mnóstwo! Czy skusilibyście się na zakup ekskluzywnej torby, czy może zostalibyście przy zwykłej torbie z IKEA?

Ikeamoda

Babcia uczy wnuczkę języka migowego. Jej reakcja skradnie Wam serca!

64-letnia Pamela McMahon jest babcią 2-miesięcznej Arii. Wideo, na którym kobieta uczy dziewczynkę słowa "babcia", rozczuliło internautów na całym świecie. W zaledwie 3 dni od publikacji film wyświetlono 13 milionów razy! Mama Arii, Shari, udostępniła na Facebooku nagranie, które z prędkością światła obiegło cały internet! Co jest w nim tak niezwykłego? 60-sekundowe wideo przedstawia lekcję języka migowego, jaką daje małej Arii jej babcia. Dziewczynka od urodzenia nie słyszy, podobnie jak Shari oraz Pamela. W sposobie, jakim dziecko wyraża zainteresowanie nowo nabytą umiejętnością komunikowania się ze światem, jest tyle emocji i uroku, że nie sposób przejść obok niego obojętnie. Moment, w którym mała Aria podnosi rączkę, by odpowiedzieć babci, skradł nasze serca :) Oglądając wideo, koniecznie zwróćcie uwagę na jego opis. Pod obrazem znajdziecie transkrypcję rozmowy babci z wnuczką :)

pierwszesłowonaukadziecko

Sława w sieci czy zwykła kompromitacja?

Dodając zdjęcia na profile internetowe łatwo zdobyć ogromną popularność.Ale nie koniecznie musi być to pozytywnym aspektem. Niedawno młoda dziewczyna na swoim Twitterze opublikowała zdjęcie, na którym stoi przebrana w swoją nową sukienkę. Chciała właśnie na niej skupić uwagę swoich odbiorców. Niestety zdjęcie wykonane zostało w lusterku w jej pokoju, a tam panował okropny bałagan. Ubrania leżały na podłodze, a także wisiały na oknie, służąc chyba za zasłonę. Dziewczyna spotkała się z wielkim hejtem. Internauci nie zwracali uwagi na ładną sukienkę, a na to co znajduje się w tle. Użytkowniczka Twittera nie zyskała dobrej sławy.

modainternethejt

Piwo mocniejsze niż niejedna wódka zyskuje na popularności! Czy ktoś pobije "Jad Węża"?

"Snake Venom", czyli "Jad Węża" to zdecydowanie najmocniejsze piwo na świecie. Wyprodukowany przez szkocki browar Brewmeister trunek zawartością alkoholu i swoją ceną niejednego piwosza zwali z nóg. "Snake Venom" może poszczycić się bowiem stężeniem alkoholu wynoszącym aż 67,5 procent (dla porównania najmocniejsze polskie piwa sięgają 20 procent).! Tym samym piwo to jest mocniejsze o 2,5 procent od poprzedniego rekordzisty, którego nazwano "Armageddon". Oczywiście przyjemność skosztowania słodkawego w smaku "Jadu Węża" nie należy do najtańszych - butelka o pojemności 330 mililitrów kosztuje 55 funtów (w polskich sklepach to wydatek około 500 zł). Twórcy piwa z lokalnego browaru mogą cieszyć się z sukcesu - zapytania o ich produkt płyną z całego świata! Czy ktoś zdoła pobić rekord Brewmeistera? Trudno w to wątpić, gdyż branża piwowarska rozwija się niezwykle prężnie. Czy jednak takie wynalazki nie gubią gdzieś prawdziwej istoty piwa? Niektórzy twierdzą, że tak mocne trunki należy traktować jak likiery czy whisky! Jakie jest Wasze zdanie? Próbowaliście "Jadu Węża"?

najmnocniejszepiwopiwoalkohol

Nazywają ją "Syberyjską Królewną Śnieżką". 8-letnia albinoska na celowniku wielu agencji modelek!

8-letnia Nariyana z Yakutii na Syberii być może już niebawem dołączy do grona światowej elity modelek. Mimo swojego młodego wieku została uznana bowiem przez modowy światek za piękność i zasypywana jest propozycjami od czołowych fotografów, agencji modowych czy reklamowych. Dziewczynka jest jedyną blondynką w rodzinie i jako jedyna cierpi na albinizm. Dzięki wyróżniającej ją spośród tłumu nieskazitelnie jasnej skórze, pięknym, białym włosom i niemal przezroczystym oczom przylgnął do niej przydomek "Syberyjskiej Królewny Śnieżki". O 8-latce zrobiło się głośno za sprawą sesji zdjęciowej, którą wykonał Vadim Rufov. Fotograf nie krył swojego oczarowania dziewczynką: "Jest najbardziej niezwykłą osobą, jaką w życiu spotkałem" - mówił po sesji. Nariyana już teraz marzy o tym, by zostać profesjonalną modelką, jednak jej zapał studzą rodzice, którzy chcą, by ich córka wiodła życie takie jak jej rówieśnicy, a dopiero w przyszłości decydowała o zawodzie. Zobaczcie niesamowite zdjęcia tej albinoski! Jesteśmy przekonani, że kiedyś jeszcze o niej usłyszymy!

SyberyjskaKrólewnaŚnieżkamodellingpięknoalbinizmu

Ciężarna kobieta nie zamierza rezygnować z pracy w domu publicznym. "Sprawia mi to przyjemność"

Możliwość decydowania o swoim ciele to ostatnio gorący temat. Na wyznanie, które ma również zachęcić inne kobiety do walki o swoje prawa zdecydowała się Summer Sebastian - prostytutka, będąca w 3 miesiącu ciąży. Kobieta pomimo swojego stanu wciąż pracuje w domu publicznym. Co więcej, ma taki zamiar nawet do końca ciąży. Seks sprawiał jej przyjemność wcześniej, a w tym momencie za sprawą hormonów, jak twierdzi kobieta, przyjemność jest jeszcze większa. Chce ona aby mężczyźni nie bali się zbliżenia z ciężarną, a przy okazji będzie to dla nich nowe doświadczenie i nowy fetysz. W jednym z wywiadów powiedziała: "Okazało się, że dopóki z dzieckiem jest wszystko w porządku, mogę uprawiać seks tak jak lubię! Nie chcę skrzywdzić mojego maleństwa. Nic mu nie grozi, bo natura odpowiednio je zabezpieczyła. Mogę kochać się w każdej możliwej pozycji, dopóki jest to dla mnie wygodne". Summer poza pracą jest też studentką. Zostało jej mniej niż 4 lata do zdobycia tytułu lekarza medycyny sądowej. Ojcem dziecka, jest straszy od niej o 40 lat mężczyzna. Kobieta twierdzi, że w tej sytuacji zrezygnowanie z pracy byłoby dla niej złą decyzją, ponieważ chce zabezpieczyć finansowo i siebie i dziecko. Wyznanie kobiety podzieliło internautów. Część z nich gratuluje jej podjętej decyzji i wspiera ją, wiedząc że praca jest dla niej ważna. Inni krytykują za nieodpowiedzialność i możliwość rozwoju chorób wenerycznych. A Wy uważacie, że podjęta decyzja jest słuszną?

dzieckociąża