Selfie z miejsca pamięci żydowskiej zagłady. Izraelski artysta uczy młodych szacunku

Cyfrowy projekt artystyczny 28-letniego izraelskiego satyryka Shahaka Shapira jest na ustach wszystkich. "Yolocaust" (połączenie: "You Only Live Once" - żyjesz tylko raz i pojęcia Holokaustu) odkrywa przed nami skandaliczną twarz turystów zwiedzających miejsca upamiętniające zagładę Żydów z czasów II wojny światowej. Shapira w swoim projekcie połączył dwa typy zdjęć: po najechaniu na zdjęcie przedstawiające roześmiane selfie wykonane przy Pomniku Pomordowanych Żydów Europy w Berlinie pojawia się zdjęcie w czarno-białych barwach przedstawiające tych samych turystów, ale na tle prawdziwych ujęć z hitlerowskich obozów zagłady. Selfie są autentyczne, pochodzą z Facebooka, Instagrama, Tindera, Grindera i Twittera. "Nie chcę mówić, co ludzie mogą robić, a czego nie. Każdy musi sam zdecydować. Chcę zmusić ich do przemyśleń. Zdjęcia pokazują, jak szybko wspomnienia mogą popaść w zapomnienie. Wiele osób widzi niestety pomnik bardziej jako fotograficzny obiekt lifestyle'owy, mniej - jako miejsce kultury pamięci" - powiedział Shapira w wywiadzie udzielonym portalowi jetzt.de. Dla jednych to "kontrowersyjna, ale efektowna lekcja właściwego zachowania się". Inni zwracają uwagę, że projekt wystawia na publiczny osąd turystów, których zdjęcia zostały wykorzystane. Zobaczcie naszą galerię. Na stronie http://yolocaust.de/ znajdziecie zdjęcia w wersji cyfrowej.

Yolocaustsztukakontrowersje

Ciąg dalszy afery z Wardęgą. Głos w sprawie zabrał nawet Zbigniew Stonoga

Ciąg dalszy kontrowersji wokół nowego filmu Sylwestra Wardęgi. Dla przypomnienia: znany youtuber kilka dni temu opublikował wideo przedstawiające jego zatrzymanie przez policję, do którego doszło na dworcu autobusowym przy Galerii Krakowskiej. Wardęga wjechał na płytę dworca, gdzie obowiązuje zakaz ruchu nieupoważnionych pojazdów. Za złamanie przepisu ochroniarz pobiera opłatę w wysokości 80 zł. Youtuber mimo złamania zakazu odmówił zapłacenia kary, a także przyjęcia mandatu od policji. Gdy krakowscy funkcjonariusze spisywali dokumenty Wardęgi, powołując się na regulamin, podszedł do niego fan, który chciał sobie zrobić z nim zdjęcie. "Czekałem aż policjant wróci, więc nie wydało mi się nic złego w tym, żebym wyszedł z samochodu i zrobił sobie to zdjęcie" - mówi na nagraniu. Przepisy mówią jednak, że nie powinien on wysiadać z pojazdu. To właśnie po tym rozpoczęła się jego przepychanka z funkcjonariuszami. Jego filmik, w którym informuje o całym zdarzeniu ma już ponad 1 800 000 wyświetleń. Pod nim użytkownicy ostro komentują postępowanie funkcjonariuszy, ale i samego Wardęgi. Dla niektórych to zwykła prowokacja. "Sylwuś jak ty możesz tak kłamać? Mówiąc, że się nie szarpałeś sam zaprzeczasz sobie. Na nagraniu jest widoczne, że stawiasz opór, gdy policjant chce żebyś wsiadł do samochodu. To był tylko 1 przykład tego, co tu się działo. Sylwek gdybyś wysiadł z tego auta w USA dostał byś paralizatorem albo kulki w łeb. Szczerze, jak można w takim wieku się tak infantylnie zachowywać" - napisała użytkowniczka o nicku Paulina M. Z kolei użytkownik o nicku Mateusz Mroczek Gliszczynski napisał: "Ha ha :D Nie ma jak to polscy policjanci - dumnego orzełka na swoich czapeczkach reprezentują honorowo :D :D :D Nigdy nie będą mieli szacunku społeczeństwa jak będą tak robić, samo wypisanie tego mandatu już było absurdem w całej sytuacji". Do sprawy włączył się też Zbigniew Stonoga, przedsiębiorca i videobloger odpowiedzialny za publikację akt śledztwa ws. afery podsłuchowej. Na swoim profilu na Facebooku napisał: "Uważam że Pański film jest bardzo krzywdzącą manipulacją.To właśnie ten film jest najbardziej obiektywnym dowodem, że manipuluje Pan widzami. O ile bowiem nie wolno mi oceniać tego co zostało z niego wycięte, o tyle ocenić należy Pańskie zachowanie po podjęciu decyzji o zatrzymaniu. Uważam, iż uznał Pan swoją kamerę za immunitet i krok po kroku wyprowadzał Pan tych młodych i grzecznych chłopaków z równowagi". Sprawę skomentowała również policja. "Prowadzimy czynności wyjaśniające te sprawę. Zbadamy zasadność i sposób wykonania tej interwencji" - powiedział rzecznik Sebastian Gleń. Zdania są wyraźnie podzielone. Sprawa jest w toku. Zastanawia jednak fakt, że Wardęga opublikował swój filmik dopiero 17 stycznia, a do zdarzenia doszło w listopadzie...

zatrzymanieWardęgiKrakówpolicja

Jurek Owsiak skomentował pomysł posłanki Nowoczesnej. Nie chce Nobla?

Posłanka Nowoczesnej Joanna Schmidt poinformowała niedawno o zgłoszeniu Jerzego Owsiaka i Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy do Pokojowej Nagrody Nobla. Jak wyjaśniła, dla niej "idea WOŚP łączy ludzi ponad podziałami, a Polakom takiego zrywu bardzo teraz potrzeba". Na reakcję samego zainteresowanego nie trzeba było długo czekać. Na swoim profilu na Facebooku Owsiak odniósł się do koncepcji Schmidt. "Pani Posłanka zahulała z nagrodą Nobla. Pomyślałem sobie, że jeśli już, to należy odwrócić nieco logikę całego przedsięwzięcia. Otóż będę dumny, jeśli samo proponowanie tego wyróżnienia będzie wiązało się z Fundacją Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy jako instytucją, która przez 25 lat nakręciła Polaków na tak niebywałe rzeczy" - napisał. Szef WOŚP jednak stanowczo sprzeciwił się swojej kandydaturze: "Biorąc pod uwagę fakt, że spożywam alkohol, słucham szatańskiej muzyki i organizuję błotne kąpiele na Przystanku Woodstock… kompletnie się do tego Nobla nie nadaję". Dodał również, że jest bardziej wojowniczy niż pokorny, zaprzecza ideałom, oburza się na Pendolino i Pocztę Polską, dlatego też nie jest odpowiednim kandydatem do takiego wyróżnienia. Cały wpis Owsiaka znajdziecie w pierwszym poniższym linku.

JurekOwsiakNagrodaNoblaWOŚP

Odnowiona wersja "Muminków" niedługo na ekranach!

Fani kultowej bajki "Muminki" mogą niedługo doczekać się najnowszej, ulepszonej wersji dzieła! W Finlandii, czyli kraju, z którego Muminki pochodzą, trwa właśnie renowacja cyfrowa odcinków. Już w lutym na fińskim serwisie streamingowym C More, telewidzowie obejrzą 26 pierwszych odcinków serii. Przygody z Doliny Muminków będą dostępne w nowej jakości HD oraz nową ścieżką dźwiękową. Wszystko ma na celu dostosowanie bajki do dzisiejszego świata technologii. Tim Livson - syn twórcy pierwszej wersji animacji sądzi, iż różnica w oglądaniu wersji z 1990 roku a z 2017 roku jest naprawdę ogromna. Widzowie na pewno nie będą zawiedzeni. Ci, którzy nie mają dostępu do platformy C More, będą mogli zobaczyć odcinki na kanale MTV, który również posiada prawa do emisji bajki. Nowa wersja będzie dostępna na razie tylko w języku fińskim.

DolinaMuminkówserialewprodukcjiMTV

Nowa wersja studniówkowego poloneza. Wideo jest prawdziwym hitem internetu!

W sieci pojawiło się nagranie, które prezentuje poloneza... w nieco innej odsłonie. Taniec studniówkowy wykonany przez uczniów Zespołu Szkół Rolniczych w Pszczelej Woli podbił już internet. Mało kto pozostaje wobec niego obojętnym. Dla jednych jest to żenada, inni chwalą występ, gratulując pomysłowości. Wideo ma już ponad 250 tysięcy wyświetleń na YouTubie. Warto zauważyć, że widoczny na nagraniu "polonez" został zaprezentowany po północy. Przyszli maturzyści o właściwej porze zatańczyli także tradycyjną wersję tańca :)

studniowkataniec

"Power Rangers" - obejrzyjcie zwiastun kinowej wersji serialu z dzieciństwa!

Do sieci trafił dzisiaj oficjalny zwiastun filmowej wersji kultowego serialu lat 90. "Power Rangers". Z trwającego prawie 2,5 minuty materiału dowiadujemy się m.in., jak wygląda przemiana piątki bohaterów. Trailer pokazuje także postaci Zordona (Bryan Cranston) oraz Rity (Elizabeth Banks). Przypominamy, że polska premiera filmowej odsłony przygód kolorowych wojowników zaplanowana jest na 24 marca.

PowerRangerskinowepremiery

"Piwna joga" - sposób na łączenie przyjemnego z pożytecznym!

Chciałabyś wpłynąć na swoją sylwetkę i zadbać o zdrowie, ale od wyjść na siłownię wolisz wieczory spędzone przy barze? Istnieje miejsce, w którym możesz łączyć te dwie aktywności! "Piwna joga" to idealny sposób na zadbanie o swoje ciało i duszę bez konieczności rezygnacji z chmielowego napoju. Korzyści płynące z łączenia jogi i piwa to przede wszystkim redukcja codziennego stresu - przekonały się już o tym kobiety i mężczyźni (!) w Niemczech. Czy takie miejsce ma szanse na powstanie również w Polsce?

piwnajogazdrowiealkohol

Zamiast księdza, mieszkańców odwiedziła kucharka i kościelna z plebanii

Do niecodziennej "kolędy" doszło w województwie dolnośląskim. Mieszkańcy Tomkowa mogli być zszokowani, kiedy podczas do ich domów nie zapukał ksiądz, a... kucharka i kościelna. Kobiety tłumacząc się, mówiły, że ksiądz jest chory, a one przychodzą w jego zastępstwie. Według relacji Gazety Wrocławskiej panie, będąc jeszcze w domach parafian, wyciągały z kopert pieniądze i spisywały, ile wynosiła ich zawartość. Miał to być dowód na to, że nie zabrały niczego dla siebie. Podobno mieszkania odwiedzały na zlecenie księdza, który "do 28 stycznia musi rozliczyć się z podatku u biskupa". Kuria poprosiła już księdza o wyjaśnienia.

koledapolskarzeczywistośćksiadz

Tom i Jerry w klipach System Of a Down

Zespół dobrze wszystkim znany nie wydał żadnej nowości od roku 2005. Nic więc dziwnego, że fani się niecierpliwą i jak najskuteczniej chcą zwrócić na siebie uwagę muzyków. Tym razem postanowili zinterpretować utwory swoich idoli robiąc z nich... kreskówkę! Bohaterami nowej odsłony teledysków SOAD zostali Tom i Jerry. Sprawdźcie, jak niezdarny kot i przebiegła mysz radzą sobie z ciężkimi brzmieniami!

muzyczneanimacjesoadmetal

Jak wybucha popcorn? Film w zwolniony tempie

Czy jedząc popcorn zastanawialiście się w jaki sposób powstaje? Na tym filmiku możecie zaobserwować proces wybuchu ziarenka kukurydzy i przemianę w biały, smaczny produkt. Twórcy filmu w swojej pracy wykorzystali specjalną kamerę Phantom v2512, która zarejestrowała ujęcia w tempie 30000 klatek na sekundę. Ziarno kukurydzy przybliżone jest widzowi, przez co w momencie pęknięcia może się wydawać, iż zmienia się w białą piankę! Całość tworzy niesamowity efekt, razem z muzyką sprawia naprawdę miłe wrażenie, pomimo oglądania tak naprawdę, zachodzących procesów chemicznych. Ponadto dziś przecież obchodzimy Dzień Popcornu! Zapraszamy do obejrzenia i...smacznego! :)

ciekawostkiYouTube

Nie żyje nastolatek. Tragiczny finał zimowiska w Wiśle

We wtorek 17 stycznia na oczach swoich kolegów utonął 12-letni chłopiec. Jego kolega w ciężkim stanie trafił do szpitala. Oboje wraz z grupą rówieśników przebywali na zimowisku organizowanym przez Urząd Miejski w Zgiersku. Na basenie było dwóch opiekunów. Po wyciągnięciu chłopców z wody od razu przeprowadzono reanimację oraz wezwano pogotowie ratunkowe. Pomimo starań ratowników jednego z chłopców nie udało się uratować. Drugi nastolatek w ciężkim stanie trafił do szpitala w Bielsku-Białej. Jego stan jest stabilny, ale chłopiec nadal pozostaje w śpiączce. Dzieciom, które były świadkami wydarzenia, zapewniona została opieka psychologa. Na basenie nie było monitoringu, więc cieszyńska policja i prokuratura muszą zdać się jedynie na relacje opiekunów.

tragedia

Uwaga na sms-owych oszustów!

Oszuści znów pojawili się w sieci i próbują narazić nas na poważne koszty. Tym razem wykorzystują sztuczkę z prośbą o pomoc, ponieważ, jak twierdzą, "dziecko podczas rejestracji na jednym z serwisów podało przez przypadek nasz numer". Proszą o podanie kodu aktywacyjnego, który otrzymaliśmy smsem. Chcą wykorzystać nasze dobre serce i chęć pomocy drugiej osobie. Nie dajmy się oszukać! Tak naprawdę jest to próba wyłudzenia pieniędzy! Co się stanie, kiedy przekażemy ten kod? Nasz numer zostaje zarejestrowany w serwisie z płatnymi usługami Premium SMS. Za każdą wiadomość z dowcipami, wróżbami itp. zapłacimy od kilku do nawet kilkunastu złotych! W ciągu miesiąca nasz rachunek może wynieść nawet kilka tysięcy złotych!

smsoweoszustwahakerzycebratak

Trener Developresu nie pojawi się na meczach - oddał nerkę umierającemu synowi

Jacek Sroka, trener siatkarek Developresu SkyRes Rzeszów, nie pojawi się w co najmniej dwóch najbliższych meczach. Dzisiaj przeszedł zabieg, dzięki któremu pomoże w ratowaniu życia swojego syna - podaje serwis nowiny24, na łamach którego wypowiedział się wiceprezes Developres Rzeszów: "Trener jest na operacji, oddał nerkę swojemu synowi. Jego dziecko miało problem, nie znaleziono dawcy. Został nim nasz trener. Nic więcej nie mogę powiedzieć." - poinformował Wiesław Kozieł. 60-letni Jacek Sroka przed zostaniem trenerem sam był siatkarzem. Wraz z drużyną - Legią Warszawa - zdobył mistrzostwo Polski w piłce siatkowej. Wiadomo już, że trener jest po zabiegu i wszystko z nim w porządku. Trzymamy kciuki za szybki powrót do zdrowia!

trenerDevelopresuprzeszczepsiatkówka

Billboard kaszle na palaczy. Pomysłowa kampania antynikotynowa ze Szwecji

Apotek Hjärtat, druga pod względem wielkości sieć aptek w Szwecji, postanowiła w oryginalny sposób zwrócić uwagę przechodniów na to, jak palenie papierosów szkodzi nie tylko zdrowiu palacza, ale i zdrowiu osób z jego otoczenia. W największych szwedzkich miastach pojawiły się wyjątkowe billboardy - widniejący na nich mężczyzna kaszle, gdy tylko poczuje dym z papierosa! Wszystko dzięki czujnikom dymu! Gdy mężczyzna przestaje kaszleć, na billboardzie pokazują się środki mające pomóc zerwać z nałogiem. Na udostępnionym na YouTube filmiku (znajdziecie go na: https://www.youtube.com/watch?v=_Uj-MMAys4M) można zobaczyć reakcje Szwedów. Jedni patrzą z niedowierzaniem, drudzy wybuchają śmiechem. Na pewno ta kampania daje do myślenia...

kaszlącybillboardkampaniaspołecznapalenie

3 latek uratował życie swojej mamie!

W Łańcucie (woj. Podkarpackie) mały Kubuś pomógł uratować swoją mamę. Kobieta zasłabła w łazience. Dziecko zaniepokojone nieobecnością matki zaczęło ją wołać. Ta jednak nie dawała żadnych oznak życia. Dziecko złapało telefon i wybrało numer swojego ojca. Chłopiec powiedział tacie, że coś stało się mamie. Kiedy mężczyzna wypytywał synka o to co się dzieje, chłopiec się rozłączył. Ojciec dziecka natychmiast pojechał do domu. W międzyczasie Kubuś powiadomił o wydarzeniu także swoją babcię, a ta wezwała pogotowie. Przed przyjazdem pomocy medycznej, dziecko klepało mamę po twarzy, dzięki czemu kobieta odzyskała też przytomność. Na miejsce przybyli także strażacy, którzy sprawdzili mieszkanie pod kątem obecności tlenku węgla, nie wykryli jednak obecności czadu. Rodzice małego Kuby twierdzą, że nigdy nie tłumaczyli mu, jak korzystać z telefonu, aby wezwać pomoc. W niewielkim zakresie również pozwalają mu z niego korzystać do zabawy. Jednak obycie dziecka z nowymi technologiami pozwoliło na uratowanie kobiety.

dzieckoratujeżyciezdrowiepomoc

"Satanistyczny plakat" obraża uczucia religijne. PKS zdejmuje go z autobusów

Plakat najnowszej kampanii Antyradia "We mnie jest rock" od kilku tygodni "zdobi" przystanki autobusowe największych miast Polski oraz miejskie środki transportu. Dla mieszkańców Rzeszowa grafika okazała się być "propagandą satanizmu". Ze względu na skargi oburzonych pasażerów rzeszowskie autobusy, na których znajdowały się kontrowersyjne plakaty, nie wyjadą już na ulice. Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej w Rzeszowie potwierdza, że mieszkańcy stolicy Podkarpacia wielokrotnie zwracali uwagę na obrażanie ich uczuć religijnych. "Autobusami jeździ głównie młodzież szkolna. Jeden z rozmówców informował, że zainteresuje tym media (...). Dlatego, by uniknąć kontrowersji, poprosiliśmy reklamodawcę o zmianę plakatów" - skomentowała Kierownik Działu Organizacji Przewozów i Marketingu PKS Rzeszów. "Mano cornuta nie są znakiem satanistycznym" - tłumaczy Antyradio. - "To znak, który stał się symbolem rockmanów i heavymetalowców".

satanistycznyplakatmetalsatanizm

Wyjątkowe święto dla Kubusia Puchatka

" Jaki dziś dzień?" - zapytał Puchatek. "Dziś" – odpowiedział Prosiaczek. Na to Puchatek: "To mój ulubiony dzień". Dziś możemy świętować z nietypowego powodu - Międzynarodowego Dnia Kubusia Puchatka. Dlaczego akurat 18 stycznia? Dokładnie 135 lat temu na świat przyszedł Alan Aleksander Milne, twórca misia, który uwielbia miodek. I to właśnie data narodzin pisarza przypisywana jest temu świętu. Wszyscy znamy i uwielbiamy przygody żółtego misia "o małym rozumku". Autor pisał powieści dla swojego syna Christophera. To jego zabawka, pluszowy miś Winnie, stała się pierwowzorem dla bajkowego Kubusia. Pierwsza książka została wydana w 1926 roku, a wszystkie dzieła pisarza przetłumaczono na kilkanaście języków i sprzedano w nakładzie ponad 7 milionów egzemplarzy. Mało kto wie, że pierwotnie miś miał na imię... Pan Edward Niedźwiedź!

nietypoweświętadzieckokubuśpuchatek

#deadpose challenge - nowe wyzwanie w mediach społecznościowych!

Użytkownicy social mediów uwielbiają kolejne wyzwania. Mieliśmy już Ice Bucket Challenge, czyli oblewanie się wiadrem zimnej wody oraz wpłacanie pieniędzy na fundację; #BaldAndBadChallenge czyli dodawanie zdjęć w krótkich fryzurach, a także #One Finger Selfie Challenge, gdzie ludzie umieszczali swoje nagie zdjęcia w lusterkach, zakryci tylko palcem. Teraz zapanowała moda na bardziej szokujące wyzwanie. #deadposechallenge polega na umieszczaniu swoich zdjęć, na których użytkownicy wyglądają na martwych. Jest to kreowanie własnej śmierci, zabójstwa. Wyzwanie spotkało się z falą krytyki, kiedy na internecie znalazło się 20 sekundowe nagranie z RPA, pokazujące małe dziecko, które sądzi, że jego ciotka nie żyje. Chłopiec był zdruzgotany tym, że nie mógł podnieść najbliższej osoby. Sądzimy, że takie wyzwania są już lekką przesadą.

challenge

7-latka robi furorę w internecie po swoim występie na scenie!

W filipińskiej wersji "Twoja twarz brzmi znajomo. Kids" 7-letnia Xia Vigor odegrała spektakularne show. Dziewczynka wykonała utwór Taylor Swift "You Belong With Me" z 2008 roku. Swój występ rozpoczęła ubrana w biały mundur. Na twarzy dziecka zauważyć możemy pełny makijaż. Chwile później widownia zawrzała brawami, kiedy z dziewczynki zdjęto pierwszy strój! Całe show i kostiumy wzorowane były oczywiście na koncertach samej Taylor. Ojciec Xiai mówi, że podziwia występy córki oraz jest z niej dumny, gdyż dziewczynka stała się na Filipinach bardzo znaną osobą. Wcześniej 7-latka wystąpiła w znanym serialu Langit Lupa, a także wygrała konkurs piosenek, gdzie wykonywała utwór Seleny Gomez. Czy wróżycie jej wielką karierę?

dzieckotwojatwarzbrzmiznajomoshow

Dziewczynka płacze po przemowie Baracka Obamy! [WIDEO]

6-letnia Amber z Florydy obejrzała bardzo dokładnie pożegnalną mowę prezydenta USA Baracka Obamy. Jej mama, Linzy nagrała wideo, w którym zobaczyć możemy, w jak emocjonalny sposób jej córka podeszła do całej sprawy. Mała dziewczynka całą przemowę oglądała ze łzami w oczach. Kiedy została zapytana dlaczego płacze, odparła: "Bo on nigdy nie będzie już więcej prezydentem". Mała Amber pomimo swojego wieku, bardzo interesuje się polityką USA. Jej matka twierdzi, iż wspólnie czytają książki na temat wszystkich prezydentów Stanów Zjednoczonych. Dziewczynka, która od urodzenia znała tylko jednego prezydenta była bardzo przybita. Prezydent Obama w swojej mowie, zachęcił swoich zwolenników do kontynuowania głoszonych przez niego wartości. Obejrzyjcie filmik!

BarackObamadzieciprzemówienie